Reklama

Reklama

Reklama

poniedziałek, 09 luty 2015 09:48

Egipt wraca do gry

Napisane przez AG
Egipt wraca do gry AG

W ubiegłym roku Egipt odwiedziło prawie 10 mon turystów, to o 4,4 proc. więcej niż w roku 2013. To oznacza, że Kraj Faraonów ma szansę do końca roku 2015 wrócić na listę najchętniej odwiedzanych krajów na świecie.

Przewodniczący Egipskiego Urzędu ds. Turystyki, Samy Mahmoud, powiedział na konferencji prasowej: „Kontynuujemy naszą drogę do powrotu do normalności. Egipt jest bezpiecznym krajem. Turyści mogą tutaj spokojnie odpoczywać i bawić się, nie myśląc o niczym innym. Każdy turysta w naszym kraju znajduje się pod nasza opieką. W związku z niespokojną sytuacją nie tylko w regionie, ale i na świecie, zwiększyliśmy środki bezpieczeństwa i liczbę kamer oraz policjantów strzegących najpopularniejszych miejsc w kraju. Zwiększyliśmy również środki bezpieczeństwa na lotnisku w Kairze."

Turystyka daje Egiptowi 11,3 proc. do PKB i wszyscy oczekują, że ten sektor gospodarki szybko wróci do sytuacji sprzed rewolucji w 2011 roku.

Mahmoud dodał: „Sytuacja w turystyce wciąż się poprawia. Hotele nadmorskie notują 80 proc. obłożenie. W tym roku liczymy na poważne zwiększenie się liczby turystów z Chin, codziennie będzie kursować stamtąd pięć bezpośrednich samolotów. Bezpośrednie loty do Asuanu, zostaną również wznowione 21 marca z Madrytu."

Newsletter

Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.