Rozrywka w sieci w czasach pandemii

rozrywka w sieciPandemia koronawirusa spowodowała nie tylko wielkie szkody dla gospodarki. Wpłynęła także na sposób spędzania wolnego czasu. Zamknięci z konieczności w domach Polacy zaczęli z większą niż do tej pory częstotliwością korzystać z domowych narzędzi rozrywki. Przez dwa miesiące istne oblężenie przeżywały internetowe sklepy.

Złaknieni informacji użytkownicy sieci rzucili się w poszukiwaniu informacji o koronawirusie i walce z nim do mediów elektronicznych. Do łask wróciła również tradycyjna telewizja. Newsy we wszystkich rodzajach mediów osiągały rekordową liczbę czytających i oglądających.

Więcej czasu w sieci

Również media społecznościowe zdobyły nowych członków oraz zwiększyły zasięgi swoich postów – zwłaszcza tych związanych z koronawirusem (higieną, myciem rąk, liczbami zarażonych, sytuacją w poszczególnych krajach i miastach itp). Według badań firmy Nielsen, czas spędzany przez przeciętnego Polaka przed telewizorem w niedzielę, przed zniesieniem ograniczeń co do poruszania się, wyniósł pond 6 godzin.

Siłą rzeczy, oprócz wiedzy, ludzie szukali w sieci rozrywki. Zwłaszcza, że pozbawiono ich nie tylko kibicowania ulubionym zespołom piłkarskim czy siatkarskim. Pamiętajmy, że odwołano lub przełożono wszystkie wielkie i mniejsze imprezy i rozgrywki sportowe. Igrzyska Olimpijskie, Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, ligowe rozgrywki piłkarskie zostały przesunięte w czasie. Miliony kibiców nie mogło pójść na stadiony, setki milionów nie zasiadło przed telewizorami podczas transmisji rozgrywek.

Podobnie było z brakiem dostępu do szeroko rozumianej kultury. Zamknięcie kin, teatrów, parków rozrywki, muzeów sprawiło, że ludzie zaczęli szukać ich substytutów w sieci. Wiele muzeów po pewnym czasie zaczęło udostępniać swoje ekspozycje w formie online, w gorszej sytuacji były kina i teatry.

Potrzeba emocji i rozrywki

Pozbawieni tradycyjnych możliwości spędzania czasu, spotkań na żywo z innymi ludźmi, zaczęliśmy częściej niż zwykle korzystać z internetowych form rozrywki. Liczba osób odwiedzających witryny kasyn online oraz liczba osób grających w gry komputerowe online wzrosła, to nie tylko sposób na zabicie czasu.

To sposób na oderwanie się od „chorej” rzeczywistości za oknami. To sposób na zapomnienie o codziennych niedogodnościach, o zamknięciu w czterech ścianach, szansa na utożsamienie się z bohaterem na ekranie, na kontakt z innymi „maniakami” gier. Bo szczególnie w czasach izolacji potrzebowaliśmy relaksu, wcielenia się w bohatera ulubionej gry, świadomości, że nie jesteśmy sami w naszej pasji.

To często zajęcie „zamiast”. Zamiast rzeczywistej rywalizacji na boisku, przy stoliku z grą, w kasynie. To poszukiwanie adrenaliny w rywalizacji z przeciwnikami lub losem. To także – dla tych, którzy tego potrzebują – chwile z dreszczykiem, jaki towarzyszy grze o pieniądze.

Materiał informacyjny