O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Best Reisen: tania ezgotyka
Best Reisen Group udowadnia, że dzięki nowej strategii produktowej wyjazdy do dalekich krajów nie muszą być drogie.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Best Reisen: tania ezgotyka
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

środa, 07 marzec 2018 12:08

Londyński ZOPOT z nową dyrektor i regulaminem

Napisane przez
Dorota Wojciechowska Dorota Wojciechowska materiały MSL Group

Znamy nazwisko nowej dyrektor ZOPOT w Londynie. Jak dowiedziała się nieoficjalnie WaszaTurystyka.pl, będzie nią Dorota Wojciechowska. Ośrodek ma też nowy regulamin i zadanie, aby promować nas także w... krajach azjatyckich.

Choć konkurs na dyrektorów ZOPOT-ów w Londynie, Tokio, Rzymie, Nowym Jorku oraz Pekinie trwa i zgłoszenia można przesyłać do 9 marca, następują jego nieoficjalne rozstrzygnięcia. Nasze źródła potwierdzają, że w Londynie urzędowała będzie Dorota Wojciechowska, zatrudniona w POT w departamencie instrumentów marketingowych. Na stanowisku dyrektora londyńskiego ZOPOT zastąpi Cezarego Molskiego. 

Doświadczenie w promocji nieruchomości

Dorota Wojciechowska pracuje w POT od niedawna, wcześniej pracowała jako dyrektor marketingu i PR w firmie SGI SA. Związana była też z MSL Group, gdzie jej zadaniem było prowadzenie strategii komunikacyjnej dla Carrefour w zakresie posiadanych przez firmę nieruchomości handlowych. Wcześniej też specjalizowała się w działaniach marketingowych i PR na rzecz innych firm z sektora nieruchomości. Należało do nich m.in. Centrum Development and Investments.

Jak dowiedziała się WaszaTurystyka.pl w związku z wytypowaniem nowej dyrektor, zmieniono regulamin ZOPOT w Londynie. Od 5 marca obowiązuje zarządzenie prezesa POT, zgodnie z którym ośrodek rozszerzył terytorialny zasięg swojego działania. Obejmuje ono teraz „Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii, Irlandię Północną, Koreę Południową, Singapur, Malezję i Indie”. 

Z Londynu do Azji

Jaki jest powód takiej zmiany? Zdaniem osób znających temat, lecz wypowiadających się nieoficjalnie, włączanie terenów dawnych kolonii brytyjskich do zakresu działania ZOPOT w Londynie nie ma uzasadnienia merytorycznego i spowoduje jedynie zwiększenie kosztów operacyjnych. Nowa dyrektor, jeśli będzie chciała faktycznie skutecznie promować Polskę we wszystkich tych krajach, spędzi mnóstwo czasu w samolotach i pokona olbrzymie odległości. Promocję na Dalekim Wschodzie można by przecież równie dobrze „przypisać” do ZOPOT w Chinach.

Chyba że promocja w Malezji, Singapurze i Korei Pd. będzie prowadzona zdalnie, za pośrednictwem zewnętrznej firmy. Takie rozwiązanie potwierdzałoby „Zapytanie szacunkowe na kompleksową obsługę Polskiej Organizacji Turystycznej w zakresie marketingu internetowego realizowanego na rynku malezyjskim”, które ogłoszono w styczniu. Zgłoszenia miały spływać właśnie do Doroty Wojciechowskiej.

Sposób na mniej etatów?

Po co jednak kierowanie outsourcingiem „wyprowadzać” do ZOPOT w Londynie zamiast pozostawić je w centrali POT? Jak twierdzą nasi informatorzy, to stary sposób na ukrycie kosztów, stosowany w POT nie od dziś. Dzięki przypisaniu większej liczby zadań ośrodkowi, można je zaksięgować jako działania promocyjne, a nie koszty utrzymania etatów w centrali.  

Mimo próby skontaktowania się rzecznikiem nie udało nam się uzyskać oficjalnego komentarza POT.