Bez smartfona nie ma podróży
Turyści są coraz bardziej uzależnieni od urządzeń mobilnych i oczekują, że usługodawcy będą komunikowali się z nimi tym kanałem – wynika z badań firmy Travelport.
Czytaj więcej...
Nie piszmy ustawy o POT?
Systemu promocji turystyki w Polsce nigdy nie było - trzeba go stworzyć od nowa. Potrzeba o wiele więcej niż jedynie nowelizacji ustawy o POT.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Bez smartfona nie ma podróży
  • Nie piszmy ustawy o POT?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Co ma piernik do turystyki?

Reklama

Reklama

wtorek, 16 styczeń 2018 11:47

Sto lat, THINK MICE!

Napisane przez
Sto lat, THINK MICE! THINK MICE

W warszawskim Forcie Mokotów hucznie i z rozmachem obchodzono pierwsze urodziny magazynu branży MICE.

Impreza w „Szarotce” przyciągnęła najważniejszych przedstawicieli branży eventowej, w tym członków Rady Programowej THINK MICE. Należą do niej takie postacie jak: Andrzej Hulewicz, wiceprezes Mazurkas Travel Poland, Żaneta Berus, dyrektor Ptak Warsaw Expo, Piotr Jaworowicz, p.o. dyrektor Biura Promocji i Rekamy w PKN Orlen, czy Ireneusz Węgłowski, prezes IGHP. Pierwsza rocznica istnienia gazety, która przebojem weszła na branżowy rynek wydawniczy była okazją do wspomnień, podsumowań i życzeń. 

THINK MICE to magazyn tworzony przez młody i dynamiczny, a jednocześnie doświadczony zespół ludzi od wielu lat związanych ze środowiskiem mediów i branży eventowej. W ciągu pierwszego roku ukazało się 13 numerów magazynu oraz dwa wydania anglojęzyczne. 

W filmowej prezentacji podsumowującej pierwszy rok działalności redakcja pokusiła się o nieszablonowe podsumowanie swojej pracy. Jak podliczono, od 11 stycznia 2017 do 11 stycznia 2018 ekipa odwiedziła 13 krajów, odbyła 5,8 tys. godzin rozmów telefonicznych, przejechała 50 tys. kilometrów, napisała 3 mln znaków w Wordzie, przeleciała 28 tys. mil, a także: wypiła 1,5 tys. litrów kawy i wypaliła ponad 6,5 tys. papierosów. 

Patrząc na te dane można by pomyśleć: „cud, że jeszcze żyją”. Ale ekipa THINK MICE nie dość, że żyje, to ma się świetnie i widać, że dobrze się bawi wykonując swoją pracę. Młodzi, profesjonalni, pełni zapału i świeżych pomysłów – skompletowanie takiej załogi powinno być marzeniem każdego wydawcy. 

Choć magazyn skończył dopiero rok, widać już – chociażby po liczbie poważnych partnerów, a także targów i wydarzeń branżowych, w które redakcja była zaangażowana – że THINK MICE przewrócił do góry nogami rynek wydawnictw branżowych. 

Jeszcze raz życzymy wszystkiego najlepszego i wielu kolejnych sukcesów!