LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

piątek, 02 czerwiec 2017 22:46

Kolejny zwrot w MSiT: Lasek jednak odchodzi

Napisał

Ministerstwo Sportu i Turystyki postanowiło rywalizować z Netflixem. Tym, którym nie wystarczają polityczne rozgrywki nowego sezonu "House of Cards" nasi decydenci zafundowali serial. pt. dymisja Dawida Laska.

Dziś zmiana na stanowisku Podsekretarza Stanu ds. Turystyki, o kulisach której piszemy od kilku dni, stała się faktem. W godzinach wieczornych MSiT wydało komunikat, w którym czytamy, że Dawid Lasek został zdymisjonowany przez premier Beatę Szydło.

O tym, że taki będzie ostateczny finał tych niezrozumiałych rozgrywek, wiedziało wyłącznie wąskie grono osób, zaś liczba tych, których komunikat zaskoczył, jest znaczna. Zaliczają się do nich również wysocy rangą ministerialni urzędnicy, którzy opuszczali dziś MSiT w przekonaniu, że Dawid Lasek pozostanie jednak na stanowisku. Taka decyzja zapadła wczoraj wieczorem, wystarczyła jednak doba, by "góra" znów zmieniła zdanie. W efekcie tych zawirowań nikt już nie wie nic, nie znamy też nazwiska następcy Laska. Choć przedtem zdecydowano, że będzie to Alicja Omięcka, również ta decyzja w przeciągu kilkunastu godzin poszła w zapomnienie.

Podczas kilkudniowej karuzeli polityczno-personalnej portal WaszaTurystyka.pl starał się na bieżąco relacjonować to, co dzieje się za kulisami rozgrywek w Departamencie Turystyki (czytaj TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ). Mogliśmy zaobserwować wszystko: konflikty personalne, polityczne ambicyjki, przecieki medialne - jak w politycznym thrillerze. Byłby on nawet ciekawy, gdyby tylko nie dział się naprawdę.

Turystyka to poważna dziedzina gospodarki, niestety dziś widać gołym okiem, że jej zarządzanie nieustannie powierzane jest niepoważnym ludziom. Eksperci z branży, gdy nawet otrzymują nominacje na kierownicze stanowiska, są wplątywani w polityczne rozgrywki a gdy odmawiają gry według narzuconych reguł - są dymisjonowani. W POT i MSiT, aby utrzymać się u władzy trzeba lawirować i politykować jak - w naszej skali mirko oczywiście - Frank Underwood.

Czy starcza przy tym czasu i energii na tworzenie sprzyjających warunków działalności dla branży? Ci, którzy śledzą poczynania legislacyjne MSiT zapewne znają na to pytanie odpowiedź. Po kilkudniowych przepychankach przynajmniej jedno wiemy na pewno - ten ministerialny mini-serial ostatecznie się zakończył. Oficjalny komunikat raczej zamyka sprawę i przesądza, że Dawid Lasek rozstaje się z MSiT. Jego obowiązki przejmie - do czasu powołania nowego podsekretarza - Sekretarz Stanu w MSiT Jarosław Stawiarski.

Aktualne pozostaje co napisaliśmy kilka dni temu: Branża istnieje i rozwija się mimo przeszkód geopolitycznych, gospodarczych kryzysów. I pewnie przetrwa niezależnie od tego, kto zasiadać będzie na stołkach ministerialnych i prezesowskich. Jednak dla dobra turystyki dobrze byłoby, żeby i na tych stołkach sytuacja ustabilizowała się. W czerwcu do Sejmu trafi tekst nowej ustawy o usługach turystycznych, w tym jeszcze roku miał powstać projekt nowej ustawy o POT. To ważne ustawy dla branży turystycznej i każda zmiana na stanowiskach mających wpływ na legislację budzi obawy, czy kolejne mianowane osoby podołają wyzwaniom. Czy następcą Laska będzie fachowiec z turystyki czy człowiek wybrany po linii partyjnej? Zamiast pracy i skupienia się na konkretach będziemy w najbliższym czasie obserwowali wdrażanie się następcy w pracę resortu, wysłuchiwać będziemy o nowych pomysłach. Oczywiście każdemu trzeba dać szansę, tylko dajmy szansę na dokończenie roboty a nie tylko na jej rozpoczęcie.