Koniec dublowania składki na TFG
MM Sprzedaż imprez turystycznych drugiemu touroperatorowi w celu dalszej odsprzedaży nie będzie podlegała przepisom nowej ustawy. Według interpretacji PIT, składkę na TFG będzie musiał płacić tylko ten organizator, który podpisze umowę z klientem.
Czytaj więcej...
LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Koniec dublowania składki na TFG
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków

Reklama

Reklama

środa, 12 kwiecień 2017 06:42

We Wrocławiu grajmy w zielone

Napisane przez MG
Ogród Japoński we Wrocławiu Ogród Japoński we Wrocławiu archiwum visitwroclaw.eu

Wspaniałe zabytki, rynek, Ostrów Tumski, krasnale - jeśli to wszystko we Wrocławiu zobaczymy, warto odkryć zieloną stronę miasta. Wiosna to świetny czas, by ruszyć na spotkanie z naturą w stolicy Dolnego Śląska. Zwłaszcza, że nie są to dalekie wyprawy.

Spacery po zielonych terenach Wrocławia to propozycja nie tylko dla gości, ale i dla samych mieszkańców miasta. Są miejsca, w których obie te grupy na pewno spotkają się w pogodne dni. Dla Wrocławian te miejsca są oczywiste, goście często nie wiedzą, jak są blisko.
Hala Stulecia to jedno z miejsc chętniej odwiedzanych przez turystów (czytaj TUTAJ). Stoi w pobliżu najbardziej atrakcyjnych zielonych terenów spacerowych we Wrocławiu.

Park Szczytnicki został zaprojektowany w stylu angielskim i zajmuje obecnie wielki teren, po którym spokojnie można spacerować całymi godzinami. W Ogrodzie Diany królują drzewa iglaste, jest tu także Las Brzozowy. W parku znajduje się wszystko, co nadaje takim miejscom romantyczny charakter: mostki nad kanałami, krzaki, polany, kilkaset gatunków drzew i roślin egzotycznych i wielkie dęby. Przy odrobinie szczęścia drogę przebiegną nam żyjące tutaj zwierzęta, spacer umilą trele ptaków. I to wszystko za darmo.

Częścią Parku Szczytnickiego jest Ogród Japoński, w którym rośnie 26 gatunków drzew i krzewów występujących w naturalnych warunkach tylko w Japonii. A wiosna to najlepszy czas, by podziwiać kwitnące tutaj magnolie i różaneczniki. Ogród urządził japonista, hrabia Fritz von Hochberg z Iłowej, któremu pomagał Mankichi Arai, ogrodnik z Tokio. Obecnie kolorowa, kwitnąca roślinność, mostki i oczka wodne to jedno z chętniej fotografowanych miejsc w mieście. A tutejsza herbaciarnia to idealne miejsce na odpoczynek (i herbatę) po spacerze.

A jeśli wrażeń jest mało, to przecież tuż obok znajduje się kolejna atrakcja - multimedialna fontanna. Warto przyjść pod Halę Stulecia wieczorem na spektakl wody, muzyki i światła (300 dysz wodnych, 800 lamp i reflektorów).
Z Parku Szczytnickiego, z okolic Hali Stulecia wystarczy przejść kładką nad ulicą, by dostać się do miejscowego ZOO. I choć ogrody zoologiczne są wszędzie podobne do siebie, to tutaj znajduje się rzecz wyjątkowa - Afrykarium. Afrykarium szybko stało się jedną z najchętniej odwiedzanych atrakcji turystycznych stolicy Dolnego Śląskiego. I nic dziwnego - wizyta tutaj to wyprawa w miejsca, o których marzyliśmy, to spotkanie z fauna i flora afrykańską znaną nam na ogół z filmów i książek. To wędrówka poznawcza po wodach Czarnego Kontynentu - słonych i słodkich. (więcej TUTAJ).

Przy ZOO znajduje się jedno z miejsc, w których można wypożyczyć kajak i popływać po Wrocławiu. Tak, tak - popływać. Bo choć każdy kojarzy, że Wrocław leży nad Odrą, to niewielu gości wie, jak blisko z wodami tej rzeki i kanałów jest związany. Już w roku 1881 roku odbyły się w stolicy Dolnego Śląska pierwsze w Europie zawody kajakowe. Obecnie za wypożyczenie kajaka na cały dzień trzeba zapłacić od około 30 do 45 złotych, zaś godzina pływania to około 10 zł. Najlepiej próbować swoich sił na Kanale Miejskim, właśnie przy ogrodzie zoologicznym. To idealny akwen dla początkujących i lubiących spokojne wiosłowanie. Nie ma tu szybkiego prądu, jak na samej Odrze, nie ma przeszkód, są za to wspaniałe zielone krajobrazy po obu stronach. Kajaki można wypożyczyć w innych miejscach, jedne z popularniejszych to Zatoka Gondoli przy Ostrowiu Tumskim oraz Przystań Zwierzyniecka.

Skoro jesteśmy nad wodą, to nie trzeba po niej tylko pływać, można nad nią spacerować. Najpopularniejszym, ale i najpiękniejszym szlakiem spacerowym są Promenada staromiejska i jej przedłużenie czyli Park im. Słowackiego. Pas zieleni, odpowiednik krakowskich Plant ciągnie się wzdłuż dawnej fosy miejskiej. Możemy spacerować alejami w cieniu kasztanowców, lip, klonów. W parku Mikołaja Kopernika znajdziemy cały koktajl drzewny: buki, platany, cisy, klony, derenie, przeróżne krzewy oraz pomniki przyrody: miłorzęby dwuklapowe i wiązowiec zachodni. Zaś przy Muzeum Narodowym znowu platany i drzewa rzadko spotykane w Polsce: skrzydłorzech kaukaski, katalpy, jarzęby szwedzkie, miłorząb, tulipanowce. A jeszcze tamaryszek, forsycje, jaśminowce, pigwowce. Wszystkie te krzewy wraz z kwiatami na trawnikach tworzą wiosną niezapomnianą paletę barw, jak ze snu ekspresjonisty.

W ostatnich latach większość parków we Wrocławiu jest modernizowanych: dosadzane są nowe gatunki drzew i krzewów, zakładane klomby z sezonowymi kwiatami, porządkowane ławki i alejkiWrocław stara się o tytuł Zielonej Stolicy Europy w 2019 roku. Aplikacja została przyjęta przez Komisję Europejską.O tytuł walczy 14 miast z całej Europy a jest on przyznawany za działania w zakresie ochrony środowiska i inicjatywy na rzecz podniesienia standardów ekologicznych.

Ważnym dniem dla Wrocławian w tym roku będzie Dzień Odry – 22 kwietnia (jednocześnie Światowy Dzień Ziemi)
W godzinach 11.00-17.00 na wrocławskich bulwarach oraz na Bulwarze Dunikowskiego można będzie się wspólnie bawić się i poznawać wrocławską rzekę. Spotkanie ma pokazać Odrę jako miejsce rekreacji i wypoczynku, ale także ważny element środowiska i gospodarki.
W roku 2016 Biuro Promocji Miasta i Turystyki zorganizowało „Festyn na Bulwarze Dunikowskiego”, który spotkał się z tak ciepłym przyjęciem mieszkańców, że impreza będzie kontynuowana jako Dzień Odry i na stałe zagości w kalendarzu wydarzeń. Potencjał Odry jest ogromny – zrewitalizowane nabrzeże daje możliwość wypoczynku i rekreacji, w okolicy rzeki powstaje wiele miejsc komercyjnych, wypożyczalni sprzętu, a po rzece pływają liczni armatorzy floty pasażerskiej. Odra spełnia też bardzo istotną rolę dla środowiska naturalnego i jest ważnym elementem starań Wrocławia o tytuł Zielonej Stolicy Europy. Gospodarze zapraszają wszystkich do udziału w tym wydarzeniu, a chętnych także do włączenia się w naszą akcję.
Podczas imprezy swoją prezentację będą miały liczne atrakcje Wrocławia. Głód będzie można zaspokoić w food truckach, a głód wiedzy podczas licznych warsztatów w strefach: miejskiej, żeglarskiej i ekologicznej czy gospodarczej. Według organizatorów, nikt nie będzie się nudził – od seniora po juniora!

visitwroclaw.eu