Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Wiceprezydent Wrocławia na Forum
Magdalena Piasecka, wiceprezydent Wrocławia będzie gościem III Forum Promocji Turystycznej, które odbędzie 19 kwietnia we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Naprawa zarządzania promocją
archiwum prywatne Ile wiemy o tym, na czym polega system zarządzania promocją turystyczną? Jakich reform oczekuje środowisko? I jak wyglądają propozycje zmian, opracowane przez Wojciecha Fedyka?
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Co ma piernik do turystyki?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Wiceprezydent Wrocławia na Forum
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Naprawa zarządzania promocją

Reklama

Reklama

środa, 25 styczeń 2017 17:26

Wrocławski wodny świat Afryki

Napisane przez AG
Tunel podwodny we wrocławskim Afrykarium Tunel podwodny we wrocławskim Afrykarium AG

Akwarium otaczające widzów prawie ze wszystkich stron, hipopotamy, krokodyle, płaszczki, żółwie, syreny morskie, pingwiny,setki kolorów, tunel podwodny - Wrocław ma atrakcję w światowym stylu - Afrykarium.

Znajdujące się tuż obok wrocławskiego ZOO (wspólny bilet) Afrykarium szybko stało się jedną z najchętniej odwiedzanych atrakcji turystycznych stolicy Dolnego Śląskiego. Już w inauguracyjna niedzielę, Afrykarium odwiedziło prawie 7 tysięcy ludzi.
Afrykarium to naprawdę duży obiekt – ma długość 160 m, szerokość 54 m i wysokość – 15-12 m. Posiada trzy kondygnacje, z czego jedna znajduje się pod ziemią, a także rozległe wybiegi i akweny wodne na zewnątrz. Jak przeczytać można na stronie obiektu „w całym Afrykarium, tj. basenach ekspozycyjnych, filtrach, odstojnikach oraz kilometrach rur będzie w obiegu 15 000 000 litrów wody, czyli tyle ile wody mieści się w 6 basenach olimpijskich. Sama woda ma masę 15 000 ton, czyli tyle co 100 wielorybów lub 3000 dorosłych słoni.”

Wizyta tutaj to wyprawa w miejsca, o których marzyliśmy, to spotkanie z fauna i flora afrykańską znaną nam na ogół z filmów i książek. Wizyta w Afrykarium zastąpi dzieciom kilka lekcji przyrody w szkole. Ale z Afrykarium zachwycone wychodzą i dzieci i ich rodzice. Bo przy budowie Afrykarium i zapełnianiu go “mieszkańcami” czerpano z najlepszych wzorców na świecie. I obecnie to inni moga się uczyc od Wrocławian.
Spacer po Afrykarium to wędrówka poznawcza po wodach Czarnego Kontynentu - słonych i słodkich. Rozpoczyna się od Morza Czerwonego, gdzie możemy - bez nurkowania - obejrzeć rafę koralową znajdującą się tuż za szybą. Bajecznie kolorowe ryby (tysiące, tysiące) pływają tłumnie wśród korali i to pierwsze miejsce w Afrykarium, w którym chce się zostać na dłużej. A takich miejsc jest tutaj dużo…
Tuż za Morzem Czerwonym wchodzimy nad Nil - królujące w tej części hipopotamy widzowie mogą oglądać spod wody i ze skalnych tarasów nad basenem. Skalną ścieżką pod wodospadem przechodzimy królestwa jezior Tanganika i Malawi. Tuż obok możemy obejrzeć mrówniki i golce. Dwa akwaria mieszczą ryby z wymienionych jezior.
Dochodzimy do jednej z największych tutejszych atrakcji - długiego na 18 metrów przezroczystego tunelu. Po obu bokach i nad przechodzącymi ludźmi pływają m.in. rekiny, płaszczki, żółwie. Tunel jest swoista pułapka dla zwiedzających, krótki a zupełnie nie chce się z niego wychodzić.
W kolejnej strefie - Wybrzeżu Szkieletów możemy spod wody i z brzegu oglądać kotiki (bardzo podobne do fok) oraz pingwiny. W ostatniej części - Dżungli nad rzeką Kongo - najwięcej uwagi zwracają krokodyle i syreny czyli manaty. Na górnych pomostach możemy podziwiać roślinność tropikalną i kolorowe ptaki (w tej części panuje tropikalna temperatura i wilgoć). Potem na zwiedzających czeka tylko sklepik z pamiątkami - pluszowymi zwierzakami i rybami. Dwie godziny minęły jak bicza strzelił.
W Afryakrium, oprócz wystawy, znajduje się również sala konferencyjna na 160 osób, sala edukacyjna na około 30 osób oraz salka biznesowa VIP na około 30 osób.

Ceny biletów:
normalny – 45 zł,
ulgowy – 35 zł
studencki – 40 zł,
grupowy (min. 15 osób) - 35 zł

www.afrykarium.com.pl