LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

sobota, 12 wrzesień 2015 12:55

Wystawa „Napoleon i sztuka” w Warszawie

Napisane przez AG
Popiersie Napoleona Popiersie Napoleona AG

Biurko Napoleona, fotele cesarzowej Józefiny, jej suknia i trzewiki, serwis, z którego herbatę pijał sam cesarz – to tylko kilka z ponad stu eksponatów, jakie znalazły się na otwartej w piątek 11 września na Zamku Królewskiej w Warszawie wystawie.

Warszawiacy i odwiedzający stolice turyści zyskali kolejna atrakcję. „Napoleon i sztuka," to pierwsza w naszym kraju tak duża ekspozycja prezentująca artystyczne dokonania Francji epoki napoleońskiej.
W dwusetną rocznicę Kongresu Wiedeńskiego, który tę epokę zamknął, Zamek Królewski wraz z Pałacem Cesarskim w Compiegne oraz Reunion des musees nationaux – Grand Palais, przygotował wystawę, która była wcześniej pokazywana w Compiegne od 24 kwietnia do 27 lipca tego roku a w naszej stolicy została o eksponaty ze zbiorów polskich.

Jak podkreślił na wernisażu otwierającym wystawę, dyrektor Zamku Królewskiego, Andrzej Rottermund: „Epoka napoleońska, nam Polakom, kojarzy się z krótkim okresem niepodległości, kiedy to na mapie Europy zaistniało Księstwo Warszawskie, z księciem Poniatowskim, z Legionami, z bohaterstwem polskiego żołnierza. Mnie natomiast kojarzymy ten krótki przecież czas z osiągnięciami z dziedziny sztuki. A sztuka ta, we wszystkich jej objawach intensywnie zmieniała się przez te kilkanaście lat. Na wystawie naszej postaraliśmy się pokazać te przemiany od stylu neoklasycznego, antyku, egiptomani. Styl empire trwał krótko, ale powstało w nim wiele niebanalnych dzieł."

Ambasador Republiki Francuskiej w Polsce, Pierre Buhler, dodał: „Kiedy zaproponowano mi współpracę przy organizacji tej wystawy nie wahałem się ani chwili. Związki Polski z Francją tak naprawdę zacieśniły się właśnie w epoce napoleońskiej. Polacy do końca trwali przy Napoleonie, walczyli za niego i za siebie. Napoleon na ogół pokazywany jest jako wielki wódz, administrator. Ta wystawa pokazuje, jak jego krótka epoka wywarła wpływ na rozwój sztuki. Na wystawie prezentujemy eksponaty z wielu miejsc, aż 27 instytucji francuskich przekazało dzieła ze swoich zbiorów."

Na wystawie znalazły się eksponaty dotyczące polskich powiązań z epoką napoleońską, m.in. kopia zaginionego obrazu Bacciarellego przedstawiającego scenę nadania konstytucji Księstwu Warszawskiemu, portret księcia Józefa Poniatowskiego czy obraz Verneta „Somosierra". Duże zainteresowanie wzbudzają autentyczne meble używane przez Napoleona i jego dwie małżonki – Józefinę i Marię Luizę, serwisy i ubrania cesarzowej Józefiny (suknia i trzewiki).
Wystawa mieści się na II piętrze Zamku Królewskiego i będzie czynna do 13 grudnia.
Bilet wstępu kosztują: normalny – 12 zł, ulgowy – 5 zł.
Warto wspomnieć, że wystawie towarzyszą projekcje filmów o tematyce napoleońskiej w kinie „Iluzjon".