LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

sobota, 11 lipiec 2015 12:15

Warszawska Organizacja Turystyczna promuje stolicę

Napisane przez MG
Mateusz Czerwiński, Monika Białkowska i dyrektor hoelu ibis Warszawa Stare Miasto, Stephen Hadley Mateusz Czerwiński, Monika Białkowska i dyrektor hoelu ibis Warszawa Stare Miasto, Stephen Hadley MM

Po co w Warszawie istnieje Stołeczne Biuro Turystyki, skoro lepiej i bardziej pomysłowo miasto jest promowane przez inne instytucje? Prowadzenie punktów informacji turystycznej to co innego niż przemyślana, zaplanowana na wiele lat do przodu kampania promocyjna i marketingową. Taka rozpoczęła Warszawska Organizacja Turystyczna.

Monika Białkowska, dyrektor biura Warszawskiej Organizacji Turystycznej, powiedziała: „W czerwcu tego roku rozpoczęliśmy kampanię promocyjną on-line w Wielkiej Brytanii I Szwecji. Chcemy pokazać Warszawę, jako doskonałą destynację na krótkie wyjazdy turystyczne. Nadrabiamy zaległości w promowaniu stolicy, bo bardzo często okazuje się, że nawet mieszkańcy miasta nie zawsze wiedzą o jego, również kulturalnych atrakcjach. Skupiamy się na tym, by pokazać Warszawę, jako miasto wszechstronne. Pokazujemy więc najwspanialsze zabytki , ale i nowoczesne budynki i miejsca, które stały się ikonami miasta, jak choćby obchodzący w tym roku 60 lecie Pałac Kultury i Nauki. On tez się zmienia, niedawno otwarto w nim trasę podziemną.
Warto przypominać o atutach miasta, o jego ikonach. Taka na pewno jest Chopin i wędrówka jego stołecznymi śladami. To szlak słynnych już wśród turystów, ale i wśród mieszkańców Warszawy, ławeczek wygrywających muzykę kompozytora a ustawionych w najważniejszych miejscach związanych z jego życie. To oczywiście koncerty w Łazienkach Królewskich i muzeum na Tamce. Same Łazienki Królewskie to kolejny nasz atutu, warto pamiętać o otwartej Królewskiej Galerii Rzeźby. Mocną pozycję ma Muzeum Powstania Warszawskiego i nowe muzeum POLIN.
Ikoną miasta stał się Stadion Narodowy a bywanie na imprezach sportowych odbywających się na nim jest już modą..."

Obecnie w Warszawskiej Organizacji Turystycznej skupionych jest 55 podmiotów. Najważniejszym składkowiczem jest Urząd Miasta – daje do WOT 950 tys. rocznie. Oczywiście, byłoby lepiej, żeby to właśnie WOT zajął się kompleksowo promocją Warszawy, skoro Urząd Miasta a właściwie jego Stołeczne Biuro Turystyki nie ma na nią pomysłu. Można by część środków przekierować na WOT, skoordynować działania i współpracę w Informacją Turystyczną.

Co prawda Monika Białkowska dyplomatycznie twierdzi: „Na co dzień koordynujemy nasze działania ze Stołecznym Biurem Turystyki", ale widać różnicę między podejściem urzędników miasta a ludźmi turystyki. Jest kwestią czasu, że WOT urośnie w siłę i przejmie całkowicie promocję stolicy. Wciąż przecież potencjał Warszawy w wielu sektorach turystyki jest niewykorzystany. Choćby w turystyce biznesowej.

Mateusz Czerwiński dyrektor Warsaw Convention Bureau (działa przy WOT), powiedział: „Warszawa ma najlepszą w kraju bazę hotelową, ma bogatą ofertę turystyczną, kulturalną. Oferuje wiele możliwości spędzenia wolnego czasu. Wszystkie miasta organizujące imprezy biznesowe zarabiają na tym wielkie pieniądze, np. Wiedeń co roku odprowadza do budżetu kraju i regionu 950 mln euro.
Potrzeba jednak nie tylko większej promocji Warszawy, jako idealnego miejsca na organizowanie dużych imprez. W ramach tej promocji organizujemy rocznie ok. 15 podróży studyjnych dla dziennikarzy zagranicznych. W stolicy potrzebne jest dodatkowe, nowoczesne centrum kongresowe. Nie mamy bowiem miejsca, w którym można zorganizować kongres na pięć czy dziesięć tysięcy ludzi. Rozmowy na ten temat rozpoczęły się, nad koncepcją pracują m.in. ratusz, ministerstwa, organizacja pozarządowa."