LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

wtorek, 19 listopad 2013 16:16

Karpacki Klaster Turystyczny już działa

Napisane przez MG
Bieszczady Bieszczady archiwum podkarpackiewrota.pl

Klaster obejmuje swoim zasięgiem tereny górskie i podgórskie: Bieszczady, Beskid Niski oraz Pogórza (Przemyskie, Dynowskie, Czarnorzecko-Strzyżowskie, Bukowskie i Jasielskie). Jego członkowie to m.in. biura podróży, hotele, pensjonaty, przewodnicy, lokale gastronomiczne oraz różne usługi, jak turystyka wodna, rowerowa czy konna.Klaster obejmuje swoim zasięgiem tereny górskie i podgórskie: Bieszczady, Beskid Niski oraz Pogórza (Przemyskie, Dynowskie, Czarnorzecko-Strzyżowskie, Bukowskie i Jasielskie). Jego członkowie to m.in. biura podróży, hotele, pensjonaty, przewodnicy, lokale gastronomiczne oraz różne usługi, jak turystyka wodna, rowerowa czy konna.

W Przysłupiu w sercu Bieszczadów prawie 40 osób podpisało deklaracje powołując w ten sposób Karpacki Klaster Turystyczny, kolejnych kilkanaście zadeklarowało już przystąpienie. Klaster powstał jako porozumieniem, które zostanie zarejestrowane przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Stąd też i decyzja Stowarzyszenia na Rzecz Promocji i Rozwoju Podkarpacia „Pro Carpathia", które udzielać mu będzie osobowości prawnej, jak i pełnić funkcję animatora.
Krzysztof Staszewski, prezes Stowarzyszenia „Pro Carpathia" powiedział: „Dla mnie najważniejsze, że jest to inicjatywa oddolna. To przedsiębiorcy się do nas zgłosili, nie trzeba było ich do niczego przekonywać i tłumaczyć walorów takiego rozwiązania Zresztą klaster to nie tylko próba łączenia sił i dalszego rozwoju, ale także wyjście ze wspólną promocją na zewnątrz regionu. Poza tym mamy w tej dziedzinie doświadczenie, bo wspieraniem turystyki zajmujemy się od blisko 10 lat. Od roku jesteśmy także animatorem Klastra Podkarpackie Smaki, który działa w podobny sposób".
W skład pięcioosobowej Rady Klastra weszli Maciej Twardzik (szef firmy Bieszczadzkie Centrum Szkoleniowe Harmonia Ducha i Ciała), Sylwia Wieleba-Maślany, Mirosław Nadolny (Karczma Brzeziniak), Krzysztof Plamowski (Bieszczadzkie Towarzystwo Cyklistów) i Bogusław Pyzocha (Fundacja Bieszczadzka).