Reklama

Reklama

poniedziałek, 28 listopad 2016 14:26

TT Warsaw - tak się robi targi turystyczne

Napisane przez AG
Stoisko wrocławskie podczas TT Warsaw 2016 Stoisko wrocławskie podczas TT Warsaw 2016 AG

Trzy dni intensywnych rozmów, seminariów, spotkań, konferencji, spotkań branży turystycznej. 50 stoisk narodowych, dwóch wielkich touroperatorów - TT Warsaw to najlepsza i najważniejsza impreza turystyczna w kraju.

Tak wielu stoisk zagranicznych wystawców na TT Warsaw nie pamiętam. Kolorowe, przyciągające nie tylko wielkimi zdjęciami i strojami obsługi stoisk, ale muzyką graną na żywo, degustacjami. Krajem partnerskim w tym roku była Rumunia i rzeczywiście postarałą się, by gościę targów ją właśnie zapamiętali. Na stoisku Rumunii najwięcej się działo, było najgłośniej, najbarwniej, ale i rozmów branżowych prowadzono tam bez liku. Inne stoiska zagraniczne też przyciągały - zresztą mocna reprezentacja zagranicznych wystawców to bardzo mocna strona TT Warsaw. Innym atutem była w tym roku liczba i wszechstronność imprez towarzyszących: seminariów, konferencji prasowych, spotkań. Chętni w zasadzie mogliby spędzić całe trzy dni w salach konferencyjnych. To też ważna zaleta dobrych imprez branżowych.
Za najlepsze stoisko jury uznało w tym roku narodowe stoisko Rumunii. Ale po raz pierwszy do lat, dyskusje w gronie jury były tak gorące, a zdania w sprawie następnych miejsc i wyróżnień, tak odrębne. Bogactwo bardzo dobrze prezentujących się stoisk cieszy, zwłaszcza, że za rok jubileuszowa 25. Edycja imprezy

Podczas inauguracji TT Warsaw wręczono również Kryształowy Globus w konkursie Fair Play Turystyki Polskiej organizowanym przez Polską Izbę Turystyki i MT Targi Polska - odebrała go w imieniu Biura Turystyki ZNP LogosTour, szefowa Teresa Górecka.
Co ważne, w tym roku na swoje duże stoiska zdecydowało się dwóch wielkich touroperatorów: Itaka i Neckermann. Oprócz nich wystawiały się LogosTour, Logos Travel, Konsorcjum Biur Podróży - Trade&Travel Company, Best Reisen. Wielkie stoiska narodowe miały Turcja, Egipt, Maroko, Indonezja, Emilia Romagna, Mołdawia, Tunezja, Słowacja.
Wciąż brakuje na TT Warsaw równie mocnej reprezentacji polskich regionów, w tym roku wystawiło się ich tylko pięć: Mazowsze - co niejako oczywiste, Dolny Śląsk, Lubelskie, Małopolska i Podkarpacie. Brakowało szczególnie Pomorza, chętnie wystawiającego się zawsze na Targach Lato.

Rolę Polski, regionów i produktów regionalnych podkreślił w swoim wystąpieniu podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Dawid Lasek, mówiąc m.in. “ministerstwo zamierza uruchomić potencjał lokalnych i regionalnych inicjatyw, organizując dom turystycznych marek polskich.” Potem w rozmowie z przedstawicielem portalu WaszaTurystyka.pl, dodał: “Targi to nie przeżytek. To doskonałe miejsce na spotkania branży, bo branża musi i lubi się spotykać. TT Warsaw to bardzo dobre targi a bogactwo spotkań jest tak wielkie, że nie dam rady być wszędzie, gdzie chciałbym.”

Inny polityk, goszczący co roku na targach, przewodniczący sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki poseł Ireneusz Raś, podkreślił, że posłowie wszystkich klubów w Sejmie są otwarci na współpracę z branżą, ale zdają sobie też sprawę, jak mało dla branży robią.

Emilian Dzugas prezes stowarzyszenie mołdawskich touroperatorów i jednocześnie prezes touroperatora Tatrabis, powiedział: “Po raz pierwszy tak mocno prezentujemy się w Warszawie. Komunikacja między naszymi krajami jest teraz bardzo łatwa i chcemy pokazać, że mimo, że nie mamy dostępu do morza, to mamy tak wiele innych atrakcji, że jesteśmy dobrym celem wakacyjnych wypraw.”

Prezes Rumuńskiego Urzędu ds. Turystyki Anca Pavel-Nedea, powiedziała: “Nasza obecność w Warszawie to element nowej strategii, którą nasz urząd zatwierdził do roku 2020. Polska to rynek o wielkim potencjale, o czym przekonują liczne wyjazdy Polaków do sąsiadującej z nami Bułgarii. W Rumunii polscy turyści w 2015 roku zajęli dziewiąte miejsce pod względem liczby, było ich o 28 proc. Więcej niż w roku 2014. My chcemy pokazać nasze największe atuty: położenie, bogate dziedzictwo kulturowe, naszą przyrodę a także fakt, że jesteśmy krajem bezpiecznym wolnym od terroryzmu. Zależy nam na popularyzacji turystyki zdrowotnej, naszych błot leczniczych, grot i wód termalnych.”

O potencjale polskiego rynku powiedziała też ambasador Szwecji w Polsce Inga Eriksson Fogh. Wizytowała ona stoisko VisitSweden. Szwecja wróciła na rynek polski po wielu latach, wróciła też na targi. Pani ambasador podkreśliła, że Skania, którą VisitSweden chce promować w najbliższym czasie w naszym kraju, to przede wszystkim nieskażona natura i interesujące miasta - Malmo i Lund z jedną z najstarszych katedr w Szwecji.

Z kolei Viveca Burkhardt z ośrodka VisitSweden w Hamburgu, odpowiedzialna także za polski rynek, powiedziała: “Jestem bardzo zadowolona z tych trzech dni. Liczba przedstawicieli branży turystycznej, dzeinnikarzy i zwykłych konsumentów była ogromna i świadczy o tym, że warto w polski rynek inwestować. Od roku 2008 liczba noclegów wykupywanych przez Polaków w Skanii wzrosła aż o 79 proc.”

Z liczby spotkań branżowych zadowolona była także Jolanta Imbierska koordynatorka centrum polsko-niemieckiego w Cottbus: “Od pierwszego dnia nasze stoisko odwiedzali przede wszystkim przedstawiciele branży. Coraz więcej biur podróży jest zainteresowana wizytą w Cottbus, mamy dla nich przygotowanych kilkanaście programów. Wciąż najwięcej grup przyjeżdża na jeden dzień, ale na ogół ten dzień jest cały wypełniony atrakcjami. Bardzo jestem zadowolana z obecności na TT Warsaw.”

Jan Bošnovič, dyrektor Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce, ocenił: “Nasi wystawcy są bardzo zadowoleni, nawet tacy, którzy przed laty zarzekali się, że nigdy nie przyjadą na targi do Warszawy. TT Warsaw znów jest takie, jak przed laty - dużo ludzi, dużo spotkań. W przyszłym roku prawdopodobnie jedynymi targami w Polsce, na których wystawimy stoisko narodowe będą właśnie TT Warsaw.”

Podczas inauguracji targów, Grand Prix “w podziękowaniu za współpracę przy tworzeniu Targów TT Warsaw, za życzliwość i pomoc merytoryczną, dzielenie się wiedzą i uwagami, otrzymali redaktor naczelny portalu WaszaTurystyka.pl oraz Filip Frydrykiewicz z Turystyka.rp.pl oraz Jagoda Walczak, z "Wiadomości Turystycznych”. Z kolei redaktor naczelny portalu WaszaTurystyka wręczył dyplomy zwycięzcom II Plebiscytu Najpopularniejszy Touroperator 2016. Otrzymali je: w kategorii Czytelników Magazynu Turystycznego wasze Podróże - Best Reisen, LogosTour i Trade&Travel Company oraz w kategorii Czytelników portalu WaszaTurystyka.pl - Best Reisen, LogosTour i Neckermann Podróże.

Wśród wystawców, ale i wizytujących targi, mało chyba było niezadowolonych. Ludzie, jak dawniej, pracowali, spotykali się i doskonale bawili. Na stoiskach działo się dużo i zniknęły już praktycznie smutne, szare stoiska. Oczywiście trudno wskazać stoisko najbardziej przyciagające atmosferą, gościnnością, ale indywidualny dyplom uznania od portalu WaszaTurystyka.pl otrzymało stoisko Torunia. Przez trzy uśmiechnięci ludzie przekonywali (skutecznie) gości targowych, że warto przyjechać do ich miasta.

Dla takich stoisk, dla takich wystawców warto było na TT Warsaw przyjechać. I choć na razie nie mamy co marzyć o rozmachu targów ITB w Berlinie lub targów w Londynie, to branża z powodzeniem  może powiedzieć: TT Warsaw to targo dla nas. Tak trzymać!