O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Best Reisen: tania ezgotyka
Best Reisen Group udowadnia, że dzięki nowej strategii produktowej wyjazdy do dalekich krajów nie muszą być drogie.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Best Reisen: tania ezgotyka
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

czwartek, 30 listopad 2017 16:25

PIT baluje w Marsa Alam (cz.II)

Napisane przez AG
PIT baluje w Marsa Alam (cz.II) AG

Po dyskusjach w komisjach problemowych, całodniowych obradach Kongresu Polskiej Izby Turystyki, po wypracowaniu Stanowiska ws w sprawie wdrożenia ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych oraz w sprawie kompleksowej regulacji prawa turystycznego, przyszedł czas na zabawę.

Uczestnicy Kongresu co wieczór udowadniają, że równie dobrze pracują, jak i się bawią. A okazji na razie nie brakuje: Opening Evenig przy basenie hotelu Port Ghalib, Opening Gala w centrum kongresowym, wizyta w „wiosce Beduinów”. Egipski touroperator, ETI, współorganizator Kongresu stara się, by „zajęć” nie brakowało za dnia i w nocy. Była okazja do wzajemnych, oficjalnych i mniej oficjalnych podziękowań; wręczania sobie nawzajem pamiątek. Tak więc obdarowani zostali minister Rogowski, prezes Andrzejczyk, prezes Niewiadomski a obdarowali Egipcjan: minister Rogowski, prezes Andrzejczyk i prezes Niewiadomski.
Wieczory jednak to przede wszystkim okazja do integracji, dobrej zabawy, tańców i rozmów do białego świtu w podgrupach.