O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Best Reisen: tania ezgotyka
Best Reisen Group udowadnia, że dzięki nowej strategii produktowej wyjazdy do dalekich krajów nie muszą być drogie.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Best Reisen: tania ezgotyka
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

czwartek, 27 lipiec 2017 14:10

Hotele: goście zostawiają wszystko – psy, wibratory...

Napisane przez MG
Hotele: goście zostawiają wszystko – psy, wibratory... materiały prasowe

Z ankiety przeprowadzonej po pierwszym miesiącu wakacji wśród pracowników 386 obiektów – partnerów portalu Nocleg.pl wynika, że większość z nas zostawia coś w hotelach – najczęściej: drobne kosmetyki, zabawki czy pojedyncze elementy garderoby.

Jednak aż 40 proc. gości zostawia w pokoju coś wartościowego: drogą biżuterię, w tym obrączki, diamentowe kolczyki czy złote zegarki, ale też ekskluzywne perfumy, telefony, albo akcesoria do nich – ładowarki, przewody, słuchawki. Protezy zębowe, aparaty słuchowe, a nawet dywanik modlitewny – tego typu pozostawione przedmioty nie robią już większego wrażenia na znalazcach. Jednak są i takie zguby, które nawet doświadczonych pracowników hoteli i innych obiektów turystycznych wprawiają w osłupienie, jak na przykład szczotka do włosów zamknięta w sejfie ze słoikiem ogórków kiszonych. Uśmiech budzi też ogromna różnorodność akcesoriów erotycznych od wibratorów, po dmuchaną lalkę. 

Karolina Solis z Nocleg.pl, powiedziała: „Zdarzyło się, że ktoś zostawił w apartamencie kamizelkę kuloodporną i amunicję, w pokoju pewnego ośrodka znaleziono za to znak drogowy – konkretnie zakaz wjazdu. Szczególnie martwiliśmy się o pewnego porzuconego szczeniaka, znalezionego w hotelowym pokoju, rozpaczliwie czekającego na swojego pana, który wyłączył telefon. Na szczęście ten przypomniał sobie o zgubie i wrócił po pupila.”

Równie szybko klienci wracają po zagubione pieniądze, tak jak po pozostawioną w skarpecie w stoliku nocnym rolkę banknotów o wartości 5000 złotych. Co zrobią pracownicy hotelu, gdy znajdą naszą zgubę? Takie kwestie najczęściej doprecyzowują regulaminy obiektów.

Karolina Solis wyjaśniła: „Zazwyczaj pracownicy ośrodka starają się skontaktować z właścicielem, o ile oczywiście podał prawdziwe dane. Kiedy uda się nawiązać kontakt, ustalają zasady zwrotu. Jeśli nie uda się tego zrobić, przechowują przedmioty, tak długo, aż klient się po nie zgłosi.”

Koszty zwrotu najczęściej ponosi zapominalski gość, ale zdarza się, że ośrodek nastawiony na dobre relacje z klientem przesyła zgubę na własny koszt. Czasem potrzebne jest wsparcie z zewnątrz – tak jak w przypadku amunicji odnalezionej wraz z kamizelką kuloodporną w dolnośląskim ośrodku. Wezwana policja ustaliła, że jest to amunicja myśliwska, ale i tak zabezpieczono ją do wyjaśnienia.

TOP 10 najczęściej gubionych:

1. Bielizna

2. Kosmetyki

3. Zabawki

4. Perfumy

5. Ładowarka do telefonu

6. Drobna elektronika

7. Pieniądze

8. Erotyczne akcesoria

9. Książki

10. Czasopisma