Bez smartfona nie ma podróży
Turyści są coraz bardziej uzależnieni od urządzeń mobilnych i oczekują, że usługodawcy będą komunikowali się z nimi tym kanałem – wynika z badań firmy Travelport.
Czytaj więcej...
Nie piszmy ustawy o POT?
Systemu promocji turystyki w Polsce nigdy nie było - trzeba go stworzyć od nowa. Potrzeba o wiele więcej niż jedynie nowelizacji ustawy o POT.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Bez smartfona nie ma podróży
  • Nie piszmy ustawy o POT?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Co ma piernik do turystyki?

Reklama

Reklama

wtorek, 22 wrzesień 2015 14:14

Sopot najdroższy nad Bałtykiem

Napisane przez MG
Wakacje nad polskim morzem w tym roku cieszyły się wielkim powodzeniem Wakacje nad polskim morzem w tym roku cieszyły się wielkim powodzeniem AG

Z analizy HomeToGo podsumowującej sezon wakacyjny 2015 wynika, że Sopot jest najdroższą miejscowością wakacyjną w Polsce. Za noclegi w mieszkaniu wakacyjnym, podczas tygodniowego urlopu 4-osobowa grupa zapłaci tu ok. 3000 zł. To, według autorów raportu, więcej niż w sycylijskim Palermo, gdzie cena
w sezonie wynosi ok. 2100 zł, na Maderze oraz na Riwierze Tureckiej - tam noclegi będą kosztowały wczasowiczów ok. 1900 zł.

Raport „Lato 2015" został przygotowany na podstawie analizy danych rezerwacyjnych z bazy HomeToGo, która gromadzi w jednym miejscu blisko 3 miliony ofert wynajmu domów oraz apartamentów wakacyjnych z ponad 150 stron internetowych. Analizie poddane zostały m.in. ceny w sezonie (lipiec-sierpień) i poza nim (wrzesień), wielkość przestrzeni oraz procent dostępności mieszkań wakacyjnych w 107 miejscowościach w 26 krajach świata. Analizę cenową przeprowadzano przy założeniu, że na tygodniowe wakacje udaje się 4-osobowa grupa.

Średnia cen mieszkania wakacyjnego w Polsce w lipcu i sierpniu wynosi ok. 2200 zł, a po sezonie spada do ok. 1800 zł. Okres urlopowy nie ma natomiast wpływu na kształtowanie się cen w największych polskich miastach. Za tygodniowy pobyt w Krakowie 4 osoby zapłacą ok. 2050 zł, w Warszawie ok. 2300 zł, a w Gdańsku ok. 2200 zł.

Powierzchnia mieszkalna jaką mają do dyspozycji 4 osoby wypoczywające nad polskim morzem, w górach lub na Mazurach to ok. 50 mkw. To prawie tyle samo co w popularnej wśród Polaków Chorwacji (52 mkw.) Dla porównania w USA jest to blisko dwukrotnie więcej (ok. 100 mkw.). O 50% więcej przestrzeni niż w Polsce będziemy mieli jadąc na wakacje do Hiszpanii lub Turcji, gdzie powierzchnia apartamentu wakacyjnego to ok. 75 mkw.
.