Bez smartfona nie ma podróży
Turyści są coraz bardziej uzależnieni od urządzeń mobilnych i oczekują, że usługodawcy będą komunikowali się z nimi tym kanałem – wynika z badań firmy Travelport.
Czytaj więcej...
Nie piszmy ustawy o POT?
Systemu promocji turystyki w Polsce nigdy nie było - trzeba go stworzyć od nowa. Potrzeba o wiele więcej niż jedynie nowelizacji ustawy o POT.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Bez smartfona nie ma podróży
  • Nie piszmy ustawy o POT?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Co ma piernik do turystyki?

Reklama

Reklama

środa, 01 kwiecień 2015 10:50

Greccy hotelarze chcą walczyć z szarą strefą

Napisane przez AG
Patmos na wyspie Kos Patmos na wyspie Kos KG

Aż 40 proc. noclegów wykupywanych przez turystów w Grecji jest nielegalnych.

Prezes Stowarzyszenia Greckich Przedsiębiorstw Turystycznych (SETE), Andreas Andreadis, powiedział: „Nielegalne zakwaterowanie to ogromny problem greckiej turystyki, dwóch na pięciu turystów nocuje w naszym kraju w niezarejestrowanych miejscach. SETE chce zlecić firmie zewnętrznej kontrolę elektronicznej rezerwacji miejsc noclegowych."

Dane zebrane podczas kontroli zostaną przekazane ministerstwu turystyki oraz urzędom podatkowym, które będą mogły nałożyć kary finansowe na kwaterodawców, którzy nie wykazują zarabiania na noclegach.

Giorgos Tsakiris, szef Greckiej Izby Hotelarzy dodał: „Obroty z ok. 500 tysięcy nielegalnych miejsc noclegowych wynoszą 2 mld euro rocznie. To wymierne straty nie tylko dla budżetu państwa, ale i dla branży hotelarskiej."