Bez smartfona nie ma podróży
Turyści są coraz bardziej uzależnieni od urządzeń mobilnych i oczekują, że usługodawcy będą komunikowali się z nimi tym kanałem – wynika z badań firmy Travelport.
Czytaj więcej...
Nie piszmy ustawy o POT?
Systemu promocji turystyki w Polsce nigdy nie było - trzeba go stworzyć od nowa. Potrzeba o wiele więcej niż jedynie nowelizacji ustawy o POT.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Bez smartfona nie ma podróży
  • Nie piszmy ustawy o POT?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Co ma piernik do turystyki?

Reklama

Reklama

środa, 12 listopad 2014 14:01

Spadają ceny w europejskich hotelach

Napisane przez MZ
Plac św. Piotra i via della Conciliazione Plac św. Piotra i via della Conciliazione MZ

Ceny w europejskich hotelach spadły w listopadzie średnio o 13 proc. w porównaniu z październikiem tego roku – wynika z opublikowanego przez Trivago indeksu cen hotelowych (Hotel Price Index), w którym firma porównuje ceny z 50 największych miast Europy.

W listopadzie jeden nocleg kosztuje średnio 110 euro, w porównaniu do 127 euro w październiku. Największe spadki cen zanotowano w hotelach włoskich. W porównaniu z październikiem, ceny hoteli w Wenecji spadły o 44 proc. osiągając średnio 140 euro za noc. Na kolejnych miejscach jeśli chodzi o spadki plasuje się Florencja (o 32 proc. do 114 euro) oraz Rzym (również o 32 proc, do 110 euro).

W listopadzie potaniała również Hiszpania. Tam ceny spadły w Barcelonie (o 28 proc. do 108 euro), Sewilli (spadek o 23 proc. do 81 euro) oraz Bilbao (również o 23 proc. do 77 euro).

Stosunkowo niezmienne pozostały ceny na Wyspach Brytyjskich. W Wielkiej Brytanii ceny w listopadzie są takie same jak w październiku, jednak wyższe niż w listopadzie 2013 roku. Największe wzrosty obserwujemy w Norwich, gdzie ceny wzrosły o 20 proc. osiągając średnio 141 euro za noc.

Brytyjski rzecznik Trivago Denise Bartlett komentuje: „W listopadzie tego roku najlepiej zwiedzać miasta włoskie, takie jak Rzym, Wenecję, Florencję. Temperatury są umiarkowane, tłumy mniejsze, a ceny niższe. To samo powiedzieć można o Barcelonie, Lizbonie, Sewilli, Atenach i Bilbao. Warto też wspomnieć o Paryżu, jednym z najdroższych europejskich miast. W tym miesiącu odwiedzający mogą zaoszczędzić średnio 52 euro w porównaniu z październikowymi cenami.

Wzrosty cen w stosunku rocznym w Wielkiej Brytanii to wyjątek na tle Europy. Tendencja jest raczej odwrotna: ceny w europejskich hotelach spadły w porównaniu z listopadem 2013 roku. Dotyczy to przede wszystkim Paryża, Rzymu i Barcelony. Tam ceny spadły średnio o 8 proc. rok do roku.