Nowy wiceminister od turystyki
Człowiek z branży, właściciel stacji narciarskiej i hotelu, Andrzej Gut-Mostowy, zostanie w Ministerstwie Rozwoju wiceministrem odpowiedzialnym za turystykę. Środowisko turystyczne doczekało się na tym stanowisku nie jedynie polityka, ale i przedsiębiorcy.
Czytaj więcej...
Debiut Norwegian Encore
30 października Norwegian Cruise Line (NCL), odebrały w Bremerhaven w Niemczech swój najnowszy statek Norwegian Encore. Na krótki rejs inauguracyjny wyruszył do Southampton w Wielkiej Brytanii. Wzięli w nim udział dziennkarze I reprezentanci biur podróży z całego świata, m.in. reprezentant portalu WaszaTurystyka.pl.
Czytaj więcej...
Niemcy - ideał dla aktywnych
Jesień wcale nie oznacza pożegnania z podróżami – na tę porę roku idealną propozycją jest turystyka aktywna. A warunków do jej uprawiania nie trzeba szukać daleko. Liczne szlaki rowerowe, piesze wędrówki po terenach niezniszczonych ludzką ręką, a przy tym dobrze przygotowana infrastruktura – wszystko to znaleźć można w Niemczech.
Czytaj więcej...
Delayfix: do 600 euro za opóźniony lot
Dla firmy specjalizującej się w uzyskiwaniu odszkodowania za opóźnione bądź odwołane loty biura podróży to naturalni partnerzy. Delayfix współpracuje z branżą turystyczną, a biurom partnerskim oferuje prowizje.
Czytaj więcej...
Biała Księga upolitycznia promocję
Zamiast oczekiwanej decentralizacji – centralizacja turystyki, zamiast samodzielności POT – większa podległość wobec MSiT. Ponadto – podporządkowanie ROT-ów i LOT-ów oraz zależność finansowa od centrali. Z 127 stron Białej Księgi, 24 poświęcono zmianom w promocji turystycznej.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Nowy wiceminister od turystyki
  • Debiut Norwegian Encore
  • Niemcy - ideał dla aktywnych
  • Delayfix: do 600 euro za opóźniony lot
  • Biała Księga upolitycznia promocję

Reklama

Reklama

Reklama

poniedziałek, 01 lipiec 2019 17:41

Agenci Rainbow na Zakintos, czyli jedyne takie otwarcie [GALERIA ZDJĘĆ]

Napisane przez
Agenci Rainbow na Zakintos, czyli jedyne takie otwarcie [GALERIA ZDJĘĆ] Katarzyna Ulańska

Ponad 20 agentów i franczyzobiorców Rainbow wzięło udział w otwarciu hotelu White Olive Elite Laganas. Obiekt został ochrzczony nie tylko przez popa, który poświęcił go podczas uroczystej inauguracji. Przeszedł pierwszy crash test w postaci obecności grupy dobrze bawiących się Polaków. Hotel dalej stoi, a o tym, jak dobrze bawiła się grupa najlepiej mówią zdjęcia.

Pierwszy dzień na Zakintos to zwiedzanie dwóch pozostałych hoteli należących do Rainbow: White Olive Premium Laganas i White Olive Premium Cameo. Pobytowi w White Olive Elite towarzyszyły obserwacje błyskawicznie zmieniającej się rzeczywistości. Stopniowo znikające rusztowania, pojawiające się kolejne meble, parasole, wyposażenie. Do przyjazdu pierwszej grupy było jeszcze trochę czasu, więc początkowo nieczynne były restauracje i bar. Obserwowanie, jak przebiegają prace wykończeniowe to ciekawe doświadczenie, a mieszkanie w jeszcze nieotwartym obiekcie dało poczucie uczestnictwa w mozolnym procesie doprowadzania go do stanu gotowości.

Po intensywnym wieczorze w klubach Laganas kolejny dzień dawał możliwość zrelaksowania się na plaży. Część grupy popłynęła w rejs w poszukiwaniu żółwi Caretta Karetta, które mają tutaj swoje tereny lęgowe – okolice zatoki Laganas to jedyny w Grecji morski park narodowy. Czerwiec i lipiec to najlepszy okres do obserwacji tych niezwykłych stworzeń, na te miesiące przypada właśnie okres lęgowy.

Wieczorem zaś nastąpiła oficjalna gala z udziałem członków zarządu Rainbow i White Olive, a także przedstawicieli greckich partnerów, którzy współpracowali przy projektowaniu i budowie hotelu. W uroczystości wzięli udział agenci Rainbow, przedstawiciele firm nadzorujących, banku, lokalni dostawcy, lokalni przedstawiciele władz. Na uroczystość otwarcia została również zaproszona Ambasador RP w Grecji, niestety jej plany nie pozwoliły na osobiste przybycie na inauguracje. Wysłała natomiast oficjalne wideo, na którym gratulowała otwarcia nowego hotelu.

Po części oficjalnej uczestnicy bawili się w nowym hotelu. Prawdziwą ucztą okazała się doskonała kolacja w czynnej już restauracji a la carte. Nie zabrakło dobrego greckiego wina sprowadzonego z Peloponezu. Humory dopisywały i nawet jeżeli niektórzy zaznali – nie z własnej woli – wieczornej kąpieli w (czynnym już) basenie, to ogólny nastrój dobrej zabawy towarzyszył grupie aż do samego wyjazdu. O tym, jak dobrze się bawiono, najlepiej świadczą zdjęcia, których galerię publikujemy poniżej (podziękowania za udostępnienie dla Katarzyny Ulańskiej).