VAT: co z korektą faktur?
Sprawa stawki zerowej VAT za niektóre prowizje agencyjne może skończyć się w sądach administracyjnych. Ten sam organ podatkowy wydał dwie sprzeczne ze sobą interpretacje dotyczące tego, jak należy składać korekty faktur i jaką kwotę netto należy na nich wpisać.
Czytaj więcej...
Gdynia dla branży MICE
Wysokiej klasy hotele, niebanalne muzea, klimatyczne miejsca na spotkania i zabawę – oferta dla branży MICE w Gdyni jest na najwyższym poziomie. O tym jak i gdzie zorganizować wyjazd konferencyjny w tym mieście przekonaliśmy się podczas warsztatów i wycieczki studyjnej zorganizowanej przez urząd miasta Gdyni.
Czytaj więcej...
VAT-katastrofa na polskim rynku
Agenci turystyczni od lat niepotrzebnie odprowadzają VAT od prowizji za sprzedaż usług turystycznych realizowanych poza terenem UE. W grę wchodzą miliony złotych rocznie, które dzięki temu zostawały w budżecie touroperatorów. Wyjście na jaw tej sprawy może się odbić na całym rynku.
Czytaj więcej...
Misja Muzeum Gazownictwa
W paczkowskiej gazowni ostatni wózek koksu został ugaszony szampanem 15 lipca 1977 roku. Wtedy to, w Zakładzie Gazowniczym w Opolu narodził się pomysł, aby jedną z gazowni klasycznych przeznaczyć na skansen.
Czytaj więcej...
Warto zimą na Maltę
Dzięki sprzyjającemu klimatowi basenu Morza Śródziemnego, Malta jest doskonałym miejscem dla turystów przez cały rok. Oczywiście, ci nastawieni na plażowanie i smażenie się słońcu powinni wybrać miesiące letnie.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • VAT: co z korektą faktur?
  • Gdynia dla branży MICE
  • VAT-katastrofa na polskim rynku
  • Misja Muzeum Gazownictwa
  • Warto zimą na Maltę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

środa, 25 lipiec 2018 16:12

Opłata turystyczna szansą na reformę systemu zarządzania turystyką

Napisane przez Jan Mazurczak
Jan Mazurczak Jan Mazurczak archiwum PLOT

Opłata turystyczna to wielka szansa na zreformowanie systemu zarządzania turystyką i wielką zmianę wizerunku turystyki w Polsce. Wprowadzenie opłaty to początek sporu o to, dokąd potem te pieniądze mają trafić uważa Jan Mazurczak, prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

Rewolucja wizerunkowa
Wprowadzenie opłaty lokalnej doprowadzi do wielkiej zmiany mentalnej. Wciąż dla wielu decydentów turystyka to głównie pozycja wydatków w budżecie. Kiedy staramy się pokazać, że turystyka generujemy spore przychody, także dla budżetów JST, to opieramy się na mimo wszystko wirtualnych analizach i wyliczeniach. W momencie wprowadzenia opłaty turystycznej nagle turystyka pojawi się po stronie dochodów JST. To wielka rewolucja wizerunkowa.

Wysokość opłaty

Opłata taka mogłaby wynosić mniej więcej tyle, ile obecna tzw. opłata klimatyczna i z całą pewnością ją zastąpić. Możemy pozostać przy opłacie maksymalnej ok. 2 zł, choć byłaby to jedna z najniższych opłat w Europie, które wynoszą od kilkudziesięciu eurocentów aż po 7 euro za nocleg w Rzymie.

Być może warto zastanowić się nad stałą opłatą w zależności od rodzaju zakwaterowania lub naliczaną procentowo od ceny netto pokoju (w Europie od 1 proc. aż do 7,5 proc.), co pozwoli zbierać inną kwotę od gości hostelu, a inna dla gości obiektów 5-gwiazdkowych). Takie rozwiązanie byłoby bardziej korzystane dla tych, którzy płacą mniej za nocleg i zapewne mniej dokuczliwe.

Do kogo trafia pieniądze?

Wprowadzenie opłaty to początek sporu o to, dokąd potem te pieniądze mają trafić. Oczywiście byłoby świetnie, gdyby trafiały one bezpośrednio do systemu zarządzania turystyką.

Jeśli chcemy rozbudować i wzmocnić system POT – ROT – LOT, to może warto umożliwić wprowadzenie opłaty tylko w miejscach, w których samorządy współtworzą lokalne organizacje turystyczne. Pozwoli to stworzyć solidne finansowo podstawy systemu zarządzania turystyką w Polsce, ale i znacznie uatrakcyjni członkostwo w nich dla branży.

Jeśli pojawią się organizacje turystyczne, które będą dysponowały solidnym finansowaniem, to na pewno branżą będzie chciała mieć wpływ na to, jak te pieniądze są wydane, a lokalne i regionalne organizacje turystyczne doskonale się do tego nadają.

Potrzebny e-visitor

Byłoby idealnie, gdyby przy okazji wprowadzenie systemu opłaty lokalnej udało się wprowadzić system zbierania informacji o gościach, podobnie jak w Chorwacji (e-visitor). Dzięki temu otrzymywalibyśmy regularnie kompletna informację o stanie rozwoju turystyki w Polsce. Być może nawet część opłaty lokalnej mogłaby być przeznaczona na jego utrzymanie.

Jeśli jednak chodzi o podział kwoty uzyskanej z opłaty lokalnej to spodziewam się największych kontrowersji. Według mnie całość zebranej opłaty lokalnej powinna zostać przy samorządzie, na obszarze którego się opłatę pobiera. I to samorząd lub organizacja turystyczna decydowałaby na co wydać te pieniądze.

Jeśli jednak mielibyśmy tworzyć system redystrybucji tych pieniędzy, to powinniśmy szukać obowiązku współpracy. Czyli np. kwotę 15% przeznaczamy na promocję województwa, dalsze 15% na promocję kraju, ale tylko na projekty, które uzyskają jednomyślność, np. LOT i POT. Wciąż ponosimy konsekwencje tego, że system POT – ROT – LOT został zbudowany od góry i wiele działań jest odgórnie narzucanych, często komunikaty promocyjne odnośnie niektórych miast czy regionów są sprzeczne w zależności od tego, kto jest nadawcą. Na pewno lepszy efekt odniesie konieczność współdziałania przy niektórych projektach. Opłata zebrana w dużych miastach powinna być przeznaczona na promocję Polski poprzez duże miasta, natomiast opłata uzyskana od agroturystyk na zupełnie inną promocję.

Newsletter
Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.