SPA może utworzyć imprezę
Nowe przepisy obowiązujące od 1 lipca przedsiębiorców turystycznych stwarzają wątpliwości, czy usługi świadczone dodatkowo gościom hotelowym, powodują utworzenie imprezy turystycznej.
Czytaj więcej...
Kolejne zmiany w ZOPOT-ach
Paweł Lewandowski został odwołany ze stanowiska dyrektora Zagranicznego Ośrodka Polskiej Organizacji Turystycznej i w listopadzie będzie przeniesiony z powrotem do pracy w centrali POT. Zmiany zachodzą też w ZOPOT w Moskwie.
Czytaj więcej...
Kasę z opłaty musi rozdzielać POT
POT powinna dzielić środki wg ustalonego algorytmu, uważa Jarosław Lichacy, prezes Darłowskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Czytaj więcej...
Paczków: Muzeum Gazownictwa
Województwo opolskie ma zmodernizowany obiekt turystyczny, wykorzystujący dziedzictwo przemysłowe regionu. Muzeum Gazownictwa w Paczkowie to obowiązkowy punkt na trasie wycieczek.
Czytaj więcej...
Odwiedź Muzeum Polskiej Wódki
Nasz narodowy trunek doczekał się godnej inicjatywy promocyjnej w postaci jedynego na świecie muzeum poświęconego wódce. Niebanalne muzeum w niezwykłej siedzibie warszawskiego „Konesera” to od czerwca obowiązkowy punkt na stołecznej mapie.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • SPA może utworzyć imprezę
  • Kolejne zmiany w ZOPOT-ach
  • Kasę z opłaty musi rozdzielać POT
  • Paczków: Muzeum Gazownictwa
  • Odwiedź Muzeum Polskiej Wódki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

czwartek, 14 grudzień 2017 00:24

Neckermann otwiera sezon narciarski (cz. II)

Napisane przez AG
Wyciąg orczykowy na lodowcu Wyciąg orczykowy na lodowcu AG

Kolejne dwa dni Skiopeningu Neckermann Podróże w Maso Corto, to jazda na nartach, zawody, dobra zabawa – jak codziennie przy muzyce puszczanej przez Grześka z Radia Eska.

We wtorek od rana chętni stawali w szranki zawodów narciarskich zorganizowanych przez ekipę ze Ski Team. Pogoda dopisał, przestał wreszcie sypać śnieg. Część narciarzy podjechała kabinką na lodowiec – kapitalne widoki rekompensowały zimny i porywisty wiatr.
A wieczorem – szaleństwo w hotelowym barze. Najpierw zwycięzcy zawodów odebrali z rąk Adam Małysza i prezesa Krzysztofa Piątka nagrody. A potem już zaczęły się tańce – już nie trzeba pisać, kto puszczał muzykę…
Kolejny dzień – środa. Słonce zaszalało i zdobyło całe niebo. Więc prawie wszyscy – na lodowiec. Po pewnym czasie niespodzianka – kolejka uległa awarii i spora grupa musiała być ewakuowana ratrakiem. A po kolacji – jazda nocna i znowu zabawa przy muzyce zapewnionej przez niestrudzonego Grześka z radia Eska. W czwartek ostatni dzień Skiopeningu.