Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Wiceprezydent Wrocławia na Forum
Magdalena Piasecka, wiceprezydent Wrocławia będzie gościem III Forum Promocji Turystycznej, które odbędzie 19 kwietnia we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Naprawa zarządzania promocją
archiwum prywatne Ile wiemy o tym, na czym polega system zarządzania promocją turystyczną? Jakich reform oczekuje środowisko? I jak wyglądają propozycje zmian, opracowane przez Wojciecha Fedyka?
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Co ma piernik do turystyki?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Wiceprezydent Wrocławia na Forum
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Naprawa zarządzania promocją

Reklama

Reklama

czwartek, 14 grudzień 2017 00:24

Neckermann otwiera sezon narciarski (cz. II)

Napisane przez AG
Wyciąg orczykowy na lodowcu Wyciąg orczykowy na lodowcu AG

Kolejne dwa dni Skiopeningu Neckermann Podróże w Maso Corto, to jazda na nartach, zawody, dobra zabawa – jak codziennie przy muzyce puszczanej przez Grześka z Radia Eska.

We wtorek od rana chętni stawali w szranki zawodów narciarskich zorganizowanych przez ekipę ze Ski Team. Pogoda dopisał, przestał wreszcie sypać śnieg. Część narciarzy podjechała kabinką na lodowiec – kapitalne widoki rekompensowały zimny i porywisty wiatr.
A wieczorem – szaleństwo w hotelowym barze. Najpierw zwycięzcy zawodów odebrali z rąk Adam Małysza i prezesa Krzysztofa Piątka nagrody. A potem już zaczęły się tańce – już nie trzeba pisać, kto puszczał muzykę…
Kolejny dzień – środa. Słonce zaszalało i zdobyło całe niebo. Więc prawie wszyscy – na lodowiec. Po pewnym czasie niespodzianka – kolejka uległa awarii i spora grupa musiała być ewakuowana ratrakiem. A po kolacji – jazda nocna i znowu zabawa przy muzyce zapewnionej przez niestrudzonego Grześka z radia Eska. W czwartek ostatni dzień Skiopeningu.