Fly.pl na IV Forum Promocji
Podczas IV Forum Promocji Turystycznej agenci turystyczni mogą spodziewać się dawki fachowej wiedzy. Jednym z prelegentów będzie Grzegorz Bosowski, prezes i główny właściciel firmy Fly.pl.
Czytaj więcej...
Kogo chroni TFG?
Pod koniec wakacji miną dwa lata od uchwalenia Ustawy o Turystycznym Funduszu Gwarancyjnym. Czy doczekamy się wreszcie poważnej rozmowy o tym, co dalej z systemem zabezpieczeń?
Czytaj więcej...
Będzie polski workshop w Portugalii
Pierwsze spotkanie B2B dla polskich biur turystyki przyjazdowej z kontrahentami z Portugalii odbędzie się 11 października w Lizbonie – zapowiadali przedstawiciele POT podczas konferencji w Senacie.
Czytaj więcej...
Traktujmy turystykę poważnie
Rozwój turystyki potrzebuje wsparcia za pomocą spójnego systemu zarządzania i adekwatnych narzędzi organizacyjno-finansowych. O tym, jakie są oczekiwania branży i ekspertów rozmawialiśmy podczas III Forum Promocji Turystycznej.
Czytaj więcej...
Rekordowe wyniki Enter Air
Przychody Enter Air w 2017 roku wzrosły o 17,8 proc. do 954,9 mln zł z 810,4 mln zł w 2016 roku.Zysk operacyjny wzrósł o 3,5 proc. do 63,6 mln zł.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Fly.pl na IV Forum Promocji
  • Kogo chroni TFG?
  • Będzie polski workshop w Portugalii
  • Traktujmy turystykę poważnie
  • Rekordowe wyniki Enter Air

Reklama

Reklama

piątek, 13 październik 2017 01:05

Prawnicy MSiT na bakier z gramatyką

Napisane przez AG

Przez brak znajomości gramatyki języka polskiego, prawnicy MSiT puścili zapis działający na szkodę klientów biur podróży.

Podczas ostatniego posiedzenia Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych nie udało się przekonać strony rządowej, że błędnie zredagowany został art. 50 ust. 6. W projekcie ustawy brzmi on: „W przypadkach innych, niż określone w ust. 5, w umowie o udział w imprezie turystycznej organizator turystyki może ograniczyć wysokość wypłacanego odszkodowania, chyba że dotyczy ono szkody na osobie lub szkody spowodowanej umyślnie lub w wyniku niedbalstwa i wynosi nie mniej niż trzykrotność całkowitej ceny imprezy turystycznej."

Przez błędne gramatycznie użycie zaimków „chyba że”, zapis oznacza, że organizator będzie mógł ograniczyć wysokość odszkodowania, gdy suma ograniczenia wyniesie mniej niż trzykrotność całkowitej ceny imprezy turystycznej. A więc może to być nawet mniej niż całkowita suma imprezy. Nie mówiąc o tym, że zapis ten jest na bakier z logiką.

PIT wskazywała, że ve błęden została tu zastosowana zbitka zaimków "chyba że" i tłumaczenie dyrektywy lepiej oddaje sens angielskiej wersji.

"W innych przypadkach umowa o udział w imprezei turystycznej może ograniczyć rekompensatę, jaka ma zostać wypłacona przez organizatora, o ile ogranicznie to nie dotyczy szkody na osobie lub szkody spowodowanej umyślnie lub w wyniku niedbalstwa i wynosi nie mniej niż trzykrotność ceny całkowietj imprezy turystycznej.


Poprawka nie została zaakceptowana przez przedstawicieli MSiT.

Jak łatwo zauważyć, wersja przedstawiona przez przedsiębiorców turystycznych jest dużo bardziej korzystna dla klientów biur podróży i zgodna z intencjami twórców dyrektywy. Niestety, prawnicy MSiT po raz kolejny dowiedli swojej niestaranności, a co gorsza braku znajomości gramatyki polskiej oraz braku wyobraźni. Nietrudno bowiem sobie wyobrazić, jakie kłopoty sprawi interpretacja tego przepisu firmom, klientom i sądom rozpatrującym sprawy o odszkodowanie.