Enter Air: dywersyfikacja oferty
Będzie więcej biletów rejsowych, chcemy rozwijać naszą działalność poza sezonem wakacyjnym powiedział Andrzej Kobielski, dyrektor handlowy Enter Air.
Czytaj więcej...
Opłata turystyczna tak, ale kiedy?
Opłata turystyczna jest warta rozważenia, ale zastanawiam się, czy powinna być wprowadzona już teraz twierdzi Jacek Kowalczyk, prezes Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego.
Czytaj więcej...
Itaka rozczarowana agentami
Jedna trzecia agentów największego polskiego touroperatora prowadziła sprzedaż niezgodnie z warunkami umowy – wynika z audytu przeprowadzonego przez Itakę. Rozwiązano umowy, nałożono kary.
Czytaj więcej...
Działa już nowy rejestr
Nowy rejestr z informacjami o wszystkich biurach podróży w Polsce uruchomił Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Centralna Ewidencja Organizatorów Turystyki zawiera wpisy dla ponad 4,6 tysiąca przedsiębiorców tej branży.
Czytaj więcej...
Opłata turystyczna nie do kasy POT
Opłata turystyczna to konieczność. Ale dochody z niej powinny zasilić w głównej mierze budżety LOT-ów i ROT-ów.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Enter Air: dywersyfikacja oferty
  • Opłata turystyczna tak, ale kiedy?
  • Itaka rozczarowana agentami
  • Działa już nowy rejestr
  • Opłata turystyczna nie do kasy POT

Reklama

Reklama

niedziela, 06 lipiec 2014 21:16

Co znaczy we Lwowie: pójść do pana Edzia?

Napisane przez AG
Napis nad wejściem do toalety we lwowskiej restauracji Atlas Napis nad wejściem do toalety we lwowskiej restauracji Atlas MZ

Stosunek do babci klozetowej jest płatny i ma być przyzwoity, bez propozycji - tak głosił punkt 14, Regulaminu restauracji Atlas we Lwowie.

W Lwowie, na Starym Rynku pod numerem 45, znajdowała się w latach międzywojennych restauracja "Atlas". Nazwa pochodziła od założyciela Atlassa, który wsławił się "wynalezieniem" ulubionej nalewki literatów - "atlasówki". Zięć Atlassa, Edmund Tarlerski, w towarzystwie znany jako pan Edzio, był twóca 12 rodzajów nalewek. Jednak zasłynął z czego innego. Za jego czasów, w "Atlasie" powstała pierwsza we Lwowie płatna toaleta. Szybko tez powstało powiedzenie znane w mieście jeszcze do dzisiaj - "pójść do Edzia" znaczyło pójść do toalety.
Niedawno restauracja wróciła na swoje miejsce. Na ścianach pojawiły się reprodukcje karykatur przedwojennych bywalców, nad wejściem do toalety widnieje napis "Pan Edzio", przy wejściu zaś siedzi figura babci klozetowej.