Upadek Net Holiday
Touroperator Net Holiday kończy siedmioletnią działalność na rynku turystycznym. Nowy zarząd firmy, którego nie ma jeszcze w KRS, postanowił złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez swoich poprzedników.
Czytaj więcej...
Jak wypromować 1244 wyspy
Ilu z Was odwiedzających Chorwację potrafi wymienić z nazwy więcej niż pięć wysp tego kraju? A w rzeczywistości jest ich 1244! I wszystkie atrakcyjne, warte odwiedzenia co za tym idzie warte wypromowania. Jak to zrobić?
Czytaj więcej...
Konkurs POT dla dziennikarzy
Dziennikarze turystyczni, którzy w oryginalny sposób przedstawili w ubiegłym roku turystyczne walory Polski, mogą nadal zgłaszać się do konkursu „Turystyczny Dziennikarz Roku”. Do wygrania jest 3 tys. zł.
Czytaj więcej...
Nabór do akcji "Polska zobacz więcej"
Działania promocyjne i sprzedażowe pomagające walczyć z problemem sezonowości w polskiej turystyce są bardzo potrzebne – uważają przedsiębiorcy. Jeszcze do 12 lutego można łatwo i bez kosztów dołączyć do akcji „Polska zobacz więcej"
Czytaj więcej...
Itaka: nie musimy być pierwsi
Z Piotrem Heniczem, wiceprezesem Itaki, rozmawiamy o przyszłości firmy, jej działalności na innych rynkach, wizji długofalowego rozwoju i o strategii wobec dumpingu cenowego TUI Poland.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Upadek Net Holiday
  • Jak wypromować 1244 wyspy
  • Konkurs POT dla dziennikarzy
  • Nabór do akcji "Polska zobacz więcej"
  • Itaka: nie musimy być pierwsi

Reklama

Reklama

Reklama

poniedziałek, 30 lipiec 2018 09:53

Opłata turystyczna do samorządów

Napisane przez Wiola Samborska
Wiola Samborska Wiola Samborska materiały prasowe

Opłata turystyczna, wprowadzona w Polsce, powinna trafiać do miejskich SJT, które mogłyby dzięki temu lepiej finansować system rozwoju turystyki – twierdzi Viola Samborska, dyrektorka Biura Promocji Miasta i Turystyki Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Rosnąca z roku na rok popularność Polski jako atrakcyjnej destynacji turystycznej oraz nasilające się zjawisko overtourismu, z jego – uciążliwymi skutkami, jak tłum, hałas, czy degradacja zasobów - jest realnym problemem. Jednym z mechanizmów regulujących ruch turystyczny i umożliwiających prowadzenie odpowiedzialnej turystyki, mogłaby być opłata turystyczna.

Wprowadzenie jej w miejsce istniejących dotychczas: miejscowej i uzdrowiskowej byłoby słusznym posunięciem.

Jednolita, systemowa taksa turystyczna, wspólna dla wszystkich, o jasno określonych, prostych regułach naliczania, pozwoli miastom na zwiększanie swojego potencjału, wspieranie rozwoju lokalnych inicjatyw, poprawę jakości pobytu, wzbogacenie oferty kulturalnej itp. Skorzystają na tym wszyscy, zarówno turyści, bo komfort zwiedzania się poprawi, mieszkańcy, ponieważ odciążona miejska infrastruktura i jakość oraz swoboda życia będą utrzymane a koszty ruchu turystycznego będą częściowo finansowane z zewnątrz, jak i przedsiębiorcy, gdyż popyt na usługi nie zmieni się albo wzrośnie.

To oczywiście pieśń przyszłości, dlatego też to, o czym powinniśmy teraz dyskutować, to nie kwestia zasadności funkcjonowania takiej opłaty, bo oczywistym jest, że przepisy w tej kwestii należy nowelizować. Być może wzorem europejskim nie narzucać jej, ale na pewno ustawowo określić wysokość i przede wszystkim systemowo wskazać, do czyjego budżetu powinna wpływać.

Różne są sposoby w Europie przeznaczenia wpływów z tego rodzaju opłat – z reguły trafiają one jednak do miejskich kas. Jest to o tyle naturalne, że to właśnie na miastach ciążą koszty obsługi ruchu turystycznego – m.in. opłaty za wywóz śmieci, utrzymanie dróg, infrastruktury itd

Opłata turystyczna, wprowadzona w Polsce, powinna trafiać zatem do miejskich SJT, które mogłyby dzięki temu lepiej finansować system rozwoju turystyki na danym obszarze oraz, co naturalne, wspierać tym samym promocję całego kraju.

Być może dyskusja na temat wprowadzenia jednolitego systemu tejże opłaty turystycznej jest, podobnie jak w przypadku standaryzacji kategorii obiektów noclegowych, doskonałym punktem wyjścia do dyskusji na temat struktury obecnie funkcjonującej w kraju i ewentualnymi zmianami tego systemu i całej turystyki.

Oczywiście, system ten należałoby dokładnie opisać i ustandaryzować. Poza bazą obiektów hotelarskich, w skład których wchodzą hotele, motele, pensjonaty, kempingi, domy wycieczkowe, schroniska i schroniska młodzieżowe, a których kategorie określa marszałek właściwego województwa, na samorządach spoczywa prowadzenie ewidencji obiektów świadczących usługi hotelarskie niebędących obiektami hotelarskimi – czyli wszystkich poza wymienioną wcześniej listą; zmiana przepisów dotyczących opłaty turystycznej w mojej ocenie powinna nieść za sobą także szczegółowe określanie charakteru i kategorii ww. obiektów.

Moim zdaniem, z punktu widzenia marketerki, dobrze sprawdziłoby się w Polsce rozwiązanie, zakładające uzależnienie wysokości opłaty od kategorii miejsca noclegowego, w którym zatrzymują się turyści. Różnego rodzaju opłaty turystyczne są najczęściej wliczane w cenę pokoju hotelowego, hostelu czy chociażby campingu, a ich wysokość, a ich wysokość jest uzależniona od sezonu turystycznego, miasta, które odwiedzamy, standardu wybranego pokoju lub tego, czy przysługują nam jakieś zniżki.

 

Newsletter
Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.