IV Forum już za miesiąc
Został miesiąc do wydarzenia, które jest już na stałe wpisane w kalendarz branży turystycznej. 24 października swoimi doświadczeniami z zakresu promocji w turystyce podzieli się z uczestnikami 22 ekspertów IV Forum Promocji Turystycznej.
Czytaj więcej...
Sun&Snow patronem konkursu
Nocleg w jednym z apartamentów Sun & Snow to jedna z nagród w konkursie na film promocyjny. Firma dołączyła do grona patronów „Kadrów z Polski”, których rozstrzygnięcie nastąpi podczas IV Forum Promocji Turystycznej. Nadal można zgłaszać swoje produkcje!
Czytaj więcej...
Ulubiona kiełbasa Goethego
Wielcy ludzie mają małe słabostki. Słabostką księcia poetów była podobno turyńska kiełbasa. Nie tylko jednak on padł „ofiarą” tego przysmaku. Thüringer Mettwurst znana jest już od ponad sześciu wieków i jest jednym z symboli regionu.
Czytaj więcej...
Prezes Polonusa na IV Forum
Jak największy polski przewoźnik autokarowy wdrożył nową strategię komunikowania marki? O tym, jak nowoczesne formy promocji wpływają na wzrost przychodów firmy opowie podczas IV Forum Promocji Turystycznej prezes zarządu Polonusa Maciej Acedański.
Czytaj więcej...
Wrocław - wkrótce kongres wodny
Światowej sławy eksperci porozmawiają o tym, jak bezpiecznie i ekologicznie korzystać z zasobów wodnych, podczas międzynarodowego kongresu, który odbędzie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • IV Forum już za miesiąc
  • Sun&Snow patronem konkursu
  • Ulubiona kiełbasa Goethego
  • Prezes Polonusa na IV Forum
  • Wrocław - wkrótce kongres wodny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

czwartek, 22 marzec 2018 10:46

Turystyka na aucie

Napisane przez

Zlikwidowanie funkcji podsekretarza stanu odpowiedzialnego za turystykę pokazuje, że w Polsce rząd nie przywiązuje żadnej wagi do tej dziedziny gospodarki.

Turystyka nigdy nie miała silnej pozycji w Ministerstwie Sportu i Turystyki, teraz jednak nie ma już żadnej. Znalazła się po prostu poza boiskiem. 

Po dymisji Dariusza Rogowskiego turystyka została powierzona bezpośrednio ministrowi Bańce. Doświadczenie pokazuje, że jego zainteresowanie turystyką jest niewielkie, w swoich działaniach koncentruje się on głównie na sporcie. Do tej pory nad wszystkimi sprawami związanymi z turystyką nadzór sprawowali podsekretarze stanu. Byli raz lepsi, raz gorsi – ale byli. Wiadomo było, z kim rozmawiać i negocjować, kto odpowiada za prawo turystyczne. Było jasne, kto podejmuje decyzje i kogo za nie rozliczać.

O tym, jak ważna dla gospodarki jest turystyka urzędnicy pięknie opowiadają, przy każdej okazji przytaczając dane świadczące o znaczeniu tego przemysłu dla polskiego PKB. Gdy przychodzi co do czego i trzeba zdecydować, kogo zdymisjonować – wiceministra od sportu, czy od turystyki – na aut wypada turystyka. No bo przecież sport jest w MSiT najważniejszy, a turystyka pałęta się gdzieś na uboczu.

Ciężko jest połapać się w logice procesów decyzyjnych, które stoją za tą dymisją. Odwołany przez premiera Morawieckiego Dariusz Rogowski zostanie w MSiT w innym charakterze i nadal będzie zajmował się sprawami legislacyjnymi związanymi z turystyką. Co więcej, jest chyba ceniony przez ministra Bańkę, skoro już w roku 2018 otrzymał nagrodę w wysokości 40 tys. zł. Tak więc – premier dymisjonuje, a minister nagradza i kontynuuje zatrudnienie. O co więc całe to zamieszanie? 

Dlaczego dopuszczono do tego, żeby stanowisko podsekretarza ds. turystyki zostało zlikwidowane, a jego kompetencje przesunięte nie wiadomo gdzie?

Na tym jednostkowym przykładzie widać, jak pozornym działaniem jest cała akcja „oszczędzania” na administracji publicznej przeprowadzana obecnie przez rząd. Zwalniany podsekretarz stanu będzie nadal zatrudniany w resorcie i będzie się zajmował w zasadzie tym samym. Być może będzie zarabiał mniej, ale wyrówna się to zapewne w nagrodach. Jedynym skutkiem tej akcji jest więc kolejne obniżenie rangi turystyki w naszym kraju – uznano, że nie „zasługuje” ona nawet na osobnego wiceministra. 

Przy okazji tej dymisji pojawiają się komentarze osób zdegustowanych dotychczasowymi dokonaniami rządu w zakresie zarządzania turystyką i tworzenia warunków działalności dla przedsiębiorców. Nie dziwię się tym głosom, nie ma jednak możliwości, żeby „zostawić branżę w spokoju”, zlikwidować wszystkie urzędy, pozwalniać wszystkich urzędników od turystyki i wypłynąć na szerokie wody gospodarczej wolności. Nie, proszę Państwa, tak się nie da. Jesteśmy (jak na razie) w UE i to głównie tam powstaje obecnie prawo gospodarcze, regulacje w zakresie turystyki są nam narzucane przez Brukselę. Potrzebujemy kompetentnych ludzi, którzy będą w stanie przenosić te regulacje na nasz grunt tak, aby nie szkodzić ani przedsiębiorcom ani ich klientom. 

Branża od dawna postuluje, żeby rząd spojrzał na rozwój turystyki całościowo i zaczął traktować ją poważnie, jako przyszłościową dziedzinę gospodarki. Chciałabym się mylić sądząc, że wczorajsza decyzja premiera świadczy o tym, iż ten postulat jeszcze do niego nie dotarł. 

Newsletter
Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.