Koniec dublowania składki na TFG
MM Sprzedaż imprez turystycznych drugiemu touroperatorowi w celu dalszej odsprzedaży nie będzie podlegała przepisom nowej ustawy. Według interpretacji PIT, składkę na TFG będzie musiał płacić tylko ten organizator, który podpisze umowę z klientem.
Czytaj więcej...
LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Koniec dublowania składki na TFG
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków

Reklama

Reklama

piątek, 15 wrzesień 2017 12:20

Quo vadis POT?

Napisane przez Jarek Szegidewicz
Jarek Szegidewicz Jarek Szegidewicz archiwum własne

Od dłuższego już czasu działania promocyjne prowadzone przez Polską Organizację Turystyczną są kontestowane przez branżę turystyczną, dość krytycznie ocenia je również część samorządowców. Te opinie, przekazywane przez doświadczonych praktyków czy szanowanych przedstawicieli nauki, wytworzyły niedobry klimat wokół promocji turystycznej. W efekcie doszło nawet do złożenia formalnego wniosku przez Kukiz’15 o likwidację Polskiej Organizacji Turystycznej!

Czy rzeczywiście Polska Organizacja Turystyczna jest instytucją zbędną? Czy fakt, że pracownicy POT przejadają coroczną dotację budżetową /ca 40 mln PLN/ i bezmyślnie wydali ogromne środki unijne w krajach azjatyckich, z których przyjeżdżają śladowe ilości turystów, uzasadnia postulat o likwidacji tej instytucji?
A jeśli nie, to czy branża powinna zaprzestać krytyki i z pokorą akceptować wszystkie działania Polskiej Organizacji Turystycznej?

Na pytania te trudno jest odpowiedzieć w sposób kategoryczny i jednoznaczny
Nie ułatwia tego fakt, że od niemal 2 lat POT nie ma stabilnego kierownictwa, a konkursy na nowych prezesów to już niemal „stały element gry”. Dalsze przeciąganie tej sytuacji rzeczywiście może doprowadzić do likwidacji organizacji, lub też próby połączenia jej z którąś z nowopowstających agencji czy fundacji.
A tego należałoby za wszelką cenę uniknąć!

Jakich w takim razie zmian należałoby dokonać, aby przywrócić Polskiej Organizacji Turystycznej uznanie i branży, i politycznych decydentów?
W mojej ocenie 2 główne przyczyny tych krytycznych ocen to:
- niespójne i błędne zapisy w ustawie o POT, w praktyce uniemożliwiające harmonijną współpracę w systemie POT-ROT-LOT, przynoszącą korzyści gospodarce i branży
- niedostateczne środki finansowe na stałą i skuteczną promocję Polski na najważniejszych rynkach zagranicznych

Przez lata nasza administracja turystyczna broniła się przed jakimikolwiek zmianami w ustawie o POT. W tym czasie Narodowe Organizacje Turystyczne w Europie poszły w kierunku nowoczesnych agencji marketingowych, łączących promocję z działalnością handlową. W większości udało się im stworzyć efektywne partnerstwo między państwem, przedsiębiorcami a władzami regionalnymi. My zrobiliśmy krok do tyłu nadając POT status państwowej osoby prawnej, która narzuca ograniczenia partnerom, a branżę turystyczną wręcz eliminuje. Ta nowelizacja i kolejne m. in. znoszące kadencyjność prezesa POT i ograniczające rolę Rady POT “wykoślawiły” intencje autorów i partnerskiego ducha ustawy. A przypomnę, że w 1999 r. stworzyliśmy jedną z najbardziej nowoczesnych ustaw o narodowej organizacji turystycznej, na której wzorowało się kilka lat później np. Visit Britain.

Zmiany status quo nie da się osiągnąć w drodze kosmetycznych korekt w dotychczas obowiązującej ustawie. To powinien być nowy akt prawny, regulujący całościowo problematykę promocji turystycznej i ustalający zasady partnerskiej współpracy pomiędzy wszystkimi jej podmiotami. Gdy powstawała POT nie było jeszcze ROT-ów i LOT-ów – ustawa tylko sygnalizowała możliwość ich tworzenia. Innymi słowy nowa ustawa powinna dotyczyć całego systemu promocji turystycznej POT-ROT-LOT.

Z góry chcę zastrzec – ustawa nie spełni oczekiwań branży, jeżeli nie będzie realnie konsultowana na etapie jej tworzenia, z wszystkimi zainteresowanymi stronami. Konieczne jest również zbadanie możliwości wykorzystania zapisów innych, stosunkowo nowych ustaw, które teoretycznie mogłyby rozwiązać większość bolączek związanych ze współpracą rządowo-samorządową. Mam na myśli ustawę o organizacjach pożytku publicznego i ustawę o partnerstwie publiczno-prawnym. Czy istniałaby np. legislacyjna możliwość nadania systemowi POT-ROT-LOT statusu organizacji pożytku publicznego? Dałoby to możliwość skorzystania z pewnych przywilejów i udrożniłoby kanały współpracy.

No i wreszcie dochodzimy do najważniejszej rzeczy, czyli pieniędzy. Bez nich najlepsza nawet instytucja nic nie zrobi! Osobiście nie wierzę w to, że obecny rząd zwiększy dotację budżetową na promocję turystyczną kraju. Prędzej raczej ją uszczupli. I dlatego trzeba finansowania szukać gdzie indziej!
Od pewnego czasu śledzę dyskusję na temat wprowadzenia opłaty turystycznej. Szczególnie zaintrygowały mnie 2 opinie na łamach Waszej Turystyki:  „Wprowadzić opłatę turystyczną” (czytaj TUTAJ) i „Opłata miejscowa, a działalność turystyczna”(czytaj TUTAJ)
Czy nie należałoby tych pomysłów rozwinąć i wykorzystać przy ustawowym regulowaniu i finansowaniu działalności systemu POT-ROT-LOT?

Mam pełną świadomość, że są to zagadnienia skomplikowane i trudne do przeprowadzenia. Autorami ustawy powinni być wybitni prawnicy, nie bojący się nowatorskich rozwiązań.
Na czele polskich władz turystycznych stoją ludzie dopiero poznający branżę. Czy zechcą się podjąć tego bardzo trudnego zadania? Jestem przekonany, że jeżeli tak, to otrzymają pełne wsparcie od środowiska turystycznego.

Jerzy Szegidewicz - absolwent Wydziału Prawa UW, pełnił najważniejsze funkcje menedżerskie w Almaturze i Orbisie. Zakładał i pełnił funkcję dyrektora Przedstawicielstwa Orbisu w Tel Awiwie i
2-krotnie POIT w Londynie. Jako Krajowy Koordynator Turystyki kierował zespołem ekspertów EU w pracach nad ustawą o POT.

 

 

Polityka prywatności

W celu realizacji obowiązku informacyjnego, zgodnie z art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. poniżej przekazujemy „klauzulę informacyjną” z prośbą o zapoznanie się.

Polityka prywatności i przetwarzania danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Wydawnictwo „Wasze Podróże” z siedzibą w Warszawie 00-204 przy ul. Słonimskiego 1 lok. 33. Poniżej znajdziesz wszelkie niezbędne informacje dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych w związku z realizacją usługi informacyjnej.

2. Przedstawicielem Administratora jest Adam Gąsior: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

3. Dane osobowe przetwarzane są w celu w celu świadczenia usług informacyjnych przez Wydawnictwo Wasze Podróże oraz w celach marketingowych. Podstawą prawną jest art. 6 ust. 1 lit a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - „RODO”).

4. Dane będą przetwarzane w celach marketingowych do momentu wycofania przez Ciebie zgody na takie przetwarzanie.

W zakresie usług Wydawnictwa Wasze Podróże Twoje dane będą przetwarzane przez okres, w którym usługi te będą świadczone oraz, w uzasadnionych wypadkach, po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

5. Po zakończeniu przetwarzania danych osobowych w pierwotnym celu, dane będą, w uzasadnionych wypadkach, przetwarzane po zakończeniu ich świadczenia, jednak wyłącznie jeżeli jest dozwolone lub wymagane w świetle obowiązującego prawa np. przetwarzanie w celach statystycznych, rozliczeniowych lub w celu dochodzenia roszczeń. W takim przypadku dane będą przetwarzane jedynie przez okres niezbędny do realizacji odpowiednich celów.

6. Podanie danych jest dobrowolne

7. Twoje dane osobowe nie będą przekazywane.

8. Jako administrator Twoich danych, zapewniamy Ci prawo dostępu do Twoich danych, możesz je również sprostować, żądać ich usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także skorzystać z uprawnienia do złożenia wobec Administratora sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych oraz prawa do przenoszenia danych do innego administratora danych. W przypadku wyrażenia dobrowolnej zgody, przysługuje Ci prawo cofnięcia zgody na przetwarzanie danych w dowolnym momencie co nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Informujemy także, że przysługuje Ci prawo wniesienia skargi do organu nadzorującego przestrzeganie przepisów ochrony danych osobowych.

9. Na niniejszej witrynie znajdują się wtyczki społecznościowe serwisu Facebook: „Lubię to”, które są powiązane z serwisem Facebook. Pod naszym artykułami umieszczany jest kod odwołujący się do serwisu Facebook. Używając przycisku „Lubię to”, użytkownik loguje się do serwisu Facebook, w którym obowiązują zasady ochrony prywatności określone przez serwis Facebook.