Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Wiceprezydent Wrocławia na Forum
Magdalena Piasecka, wiceprezydent Wrocławia będzie gościem III Forum Promocji Turystycznej, które odbędzie 19 kwietnia we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Naprawa zarządzania promocją
archiwum prywatne Ile wiemy o tym, na czym polega system zarządzania promocją turystyczną? Jakich reform oczekuje środowisko? I jak wyglądają propozycje zmian, opracowane przez Wojciecha Fedyka?
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Co ma piernik do turystyki?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Wiceprezydent Wrocławia na Forum
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Naprawa zarządzania promocją

Reklama

Reklama

poniedziałek, 24 kwiecień 2017 15:00

60 twarzy Neckermanna

Napisane przez AG
Zdjęcie z cyklu: zgadnij kto to? Zdjęcie z cyklu: zgadnij kto to? AG

Ponad 60 osób (większość w maskach) bawiło się na balu maskowym zorganizowanym przez biuro Neckermann Podróże dla swoich najlepszych partnerów w hotelu Jabłoń Lake.

Po dniu warsztatów i sportu przyszedł czas na gwóźdź programu wyjazdu szkoleniowo - integracyjnego. Na sali zjawili się przebierańcy. Większość przybrała maski znane z filmu 50 twarzy Greya, kilka osób wykazało się większą inwencją - był m.in. anonymous, dresiara z lat 80, tancerka fado i kilka nieodgadnionych. Najważniejsza jednak była zabawa. A tak - jak to na imprezach Neckermanna - była przednia i trwała do białego rana. W tym samym budynku (piętro niżej) odbywało się wesele, ale w porównaniu z balem Neckermanna przypominało stypę. Po raz kolejny okazało się, że partnerzy touroperatora, którzy zjechali z całej Polski potrafią nie tylko pracować, dzielnie wysłuchiwać wykładów szkoleniowych,, ale i świetnie się bawić. Co potwierdza tezę “Jasia Wędrowniczka”: “dobrze się bawią = dobrze pracują w turystyce”. A sądząc po tym, jak się bawili - warto zaufać ludziom z Neckermanna również w pracy (nie tylko przy stole i na parkiecie).