Free Time Festiwal - wzorcowy
Tłumy gości, fantastyczna atmosfera, zadowoleni wystawcy, zlot food trucków, festiwal grillowania, bike festiwal, debata o Przekopie Mierzei, konferencja o turystyce wiejskiej, prelekcje podróżników, wielka strefa dla dzieci – Free Time Festiwal wyznacza trend, jak powinny wyglądać imprezy turystyczne skierowane do konsumenta.
Czytaj więcej...
Turystyka ważna dla samorządów
Nie można zapominać o tym, że turystyka to nie tylko biznes, ale też sposób na przekazywanie wartości i budowanie społeczeństwa obywatelskiego. O tym, jaka jest przyszłość i rola turystyki oraz jej pozycja w samorządach dyskutowali przedstawiciele branży i świata nauki podczas IX Gremium Ekspertów Turystyki.
Czytaj więcej...
MerlinX w nowej odsłonie
Najbardziej popularny polski system rezerwacyjny dla agentów i touroperatorów przeszedł ostatnio poważną przebudowę. Czego mogą się spodziewać użytkownicy po nowej odsłonie MerlinX? O nowych możliwościach narzędzia opowie jego twórca, Tomasz Berdowski, 10 kwietnia na V Forum Promocji Turystycznej.
Czytaj więcej...
Grecos - optymizm po first minute
„Jednocyfrowy” wzrost sprzedaży i optymalizacja produktu poprzez zmniejszenie wolumenu o ok. 12 proc. to sytuacja w Grecosie po zakończeniu etapu sprzedaży Lata 2019 w ramach first minute.
Czytaj więcej...
Condor - siatka połączeń long-haul
Linie lotnicze Condor charakteryzuje duża sezonowość oferty – siatka połączeń przewoźnika w okresie letnim i zimowym znacząco się od siebie różni. Linie doskonale wykorzystują sezonowe wahania popytu i dostosowują swoje oferowanie do realnego zapotrzebowania rynku.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Free Time Festiwal - wzorcowy
  • Turystyka ważna dla samorządów
  • MerlinX w nowej odsłonie
  • Grecos - optymizm po first minute
  • Condor - siatka połączeń long-haul

Reklama

Reklama

Reklama

czwartek, 20 luty 2014 19:36

Nie uciekajmy z Egiptu

Napisane przez Adam Gąsior
Adam Gąsior, redaktor naczelny Adam Gąsior, redaktor naczelny KK

Nie może być tak, żeby wystarczyło oświadczenie jakiejś samozwańczej grupki ekstremistów, by zamarło życie w kraju a turyści zagraniczni uciekali z kraju.

Środowe oświadczenie opublikowane na Twitterze, rzekomo wydane przez dżihadistów z Jamaat Ansar Bait Al Maqdis, wydane po zamachu bombowym na Synaju, rozbudziło dyskusję o tym, czy turyści powinni jeździć do Egiptu czy nie. Eksperci i pseudoeskperci rzucili się do wyścigu w kreowaniu czarnych scenariuszy. I oto głównie chodziło autorom oświadczenia - o zastraszenie, o podniesienie larum, o spadek przyjazdów turystów do Egiptu.
Oczywiście, śmierć turystów koreańskich jest tragedią. Oczywiście, nie można lekceważyć niespokojnej sytuacji w niektórych regionach Egiptu (głównie w Kairze i na Synaju), ale...
Nie może być tak, żeby wystarczyło oświadczenie jakiejś samozwańczej grupki ekstremistów, by zamarło życie w kraju a turyści zagraniczni uciekali z kraju.
Trzeba podkreślić, że zamachu dokonano poza kurortem, a zdecydowana większość Polaków spędza urlopy w Egipcie w kurortach, ośrodkach, hotelach.
To był pierwszy od dziesięciu lat zamach na turystów w Egipcie.
Jestem pewien, że zamach podziała uspokajająco na sytuację - policja i wojsko szybko poradzą sobie z zamachowcami, a ewentualne poparcie zamachowców przez jakieś ugrupowanie (np. Bractwo Muzułmanów) byłoby dla nich gwoździem do trumny - zdecydowana większość społeczeństwa egipskiego zdaje sobie sprawę z wagi turystyki i ze znaczenia zagranicznych turystów dla jego dobrobytu.
Nawet nasz MSZ nie przesadza z ostrzeżeniem przed podróżami do Egiptu, a w swoim ostatnim oświadczeniu zdaje się traktować zagrożenie zamachami na równi z groźbą zarażeniem ptasia grypą.
Sytuacja w wielu rejonach świata jest dynamiczna: trwające od wielu dni zamieszki w popularnym wśród turystów Bangkoku, wojna domowa w bliskiej Ziemi Świętej Syrii, absolutnie niepewna sytuacja na Ukrainie i dziesiątki zabitych w leżącym zaledwie 700 km od Warszawy Kijowie. Egipt na tym tle naprawdę nie wygląda źle - powtórzę: niedzielny zamach to pierwszy od dziesięciu lat atak na turystów w tym kraju. Naprawdę niebezpieczniej jest w Meksyku, Peru, Tajlandii, na polskich drogach...
Wypoczynek w Egipcie jest dla Polaków synonimem letniego wypoczynku. Co roku rośnie liczba polskich turystów wyjeżdżających nad Morze Czerwone, w tym roku Egipcjanie przewidują, że będzie ich 550 - 600 tysięcy, w roku 2015 - około miliona.
Te setki tysięcy to klienci polskich biur podróży. Bez Egiptu będzie trudno wielu biurom, bez Egiptu wielu Polakom trudno będzie spędzić wymarzone wakacje.
Nie dajmy się więc zastraszyć, nie bójmy się Egiptu, nie uciekajmy z Egiptu.

Newsletter

Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.