Promocja w czasach RODO
Od tegorocznej wiosny żyjemy w innej rzeczywistości prawnej. Czasy „po RODO” to dla wielu firm nie tylko wyzwanie, ale prawdziwa rewolucja. Jak prowadzić działania promocyjne w turystyce, by nie naruszać prawa chroniącego dane osobowe? Dowiemy się tego od Łukasza Łyczkowskiego, prelegenta IV Forum Promocji Turystycznej.
Czytaj więcej...
IV Forum już za miesiąc
Został miesiąc do wydarzenia, które jest już na stałe wpisane w kalendarz branży turystycznej. 24 października swoimi doświadczeniami z zakresu promocji w turystyce podzieli się z uczestnikami 22 ekspertów IV Forum Promocji Turystycznej.
Czytaj więcej...
Sun&Snow patronem konkursu
Nocleg w jednym z apartamentów Sun & Snow to jedna z nagród w konkursie na film promocyjny. Firma dołączyła do grona patronów „Kadrów z Polski”, których rozstrzygnięcie nastąpi podczas IV Forum Promocji Turystycznej. Nadal można zgłaszać swoje produkcje!
Czytaj więcej...
Ulubiona kiełbasa Goethego
Wielcy ludzie mają małe słabostki. Słabostką księcia poetów była podobno turyńska kiełbasa. Nie tylko jednak on padł „ofiarą” tego przysmaku. Thüringer Mettwurst znana jest już od ponad sześciu wieków i jest jednym z symboli regionu.
Czytaj więcej...
Wrocław - wkrótce kongres wodny
Światowej sławy eksperci porozmawiają o tym, jak bezpiecznie i ekologicznie korzystać z zasobów wodnych, podczas międzynarodowego kongresu, który odbędzie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Promocja w czasach RODO
  • IV Forum już za miesiąc
  • Sun&Snow patronem konkursu
  • Ulubiona kiełbasa Goethego
  • Wrocław - wkrótce kongres wodny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

poniedziałek, 29 sierpień 2016 16:37

Choroba pilota to nie nadzwyczajna okoliczność odwołania lotu.

Napisane przez MG
Choroba pilota to nie nadzwyczajna okoliczność odwołania lotu. archiwum Lufthansa

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieście w Warszawie w sprawie o tzw. odszkodowanie ryczałtowe za duże opóźnienie rejsu od brytyjskich linii lotniczych British Airways, orzekł, że choroba pilota nie jest okolicznością uprawniającą linie lotnicze do odmowy wypłaty rekompensaty za opóźniony lub odwołany lot.

Spór pomiędzy polskim pasażerem a przewoźnikiem British Airways toczył się o tzw. odszkodowanie ryczałtowe w związku z 16-godzinnym opóźnieniem lotu w styczniu br. na trasie Warszawa-Londyn spowodowanym rzekomą chorobą pilota.

Marcin Maciejewski, ekspert marki Opoznionysamolot.pl, którego kancelaria prawna prowadziła sprawę, powiedział: „Linie lotnicze za powód odmowy wypłaty rekompensaty podały awarię samolotu. Natomiast jak wynika z dokumentacji jedyną przyczyną opóźnienia było nagłe pogorszenie stanu zdrowia kapitana załogi związane z dolegliwościami żołądkowymi. Sprowadzenie pilota na zastępstwo z Wielkiej Brytanii spowodowało duże opóźnienie lotu. Nie dość, że brytyjskie linie lotnicze nie podjęły racjonalnych środków, by zapobiec opóźnieniu, to na dodatek nie udowodniły nawet choroby pilota”.

Podobna sprawa toczyła się niedawno przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. Polski przewoźnik – LOT – chcąc uniknąć wypłaty rekompensaty poszkodowanemu pasażerowi za duże opóźnienie lotu na trasie Toronto – Warszawa, posłużył się argumentem nagłej choroby pilota. Jednak sąd w wyroku z 10 sierpnia br. również uznał te wyjaśnienia za nieuprawniające do odmowy wypłaty należnych pasażerowi pieniędzy.

Marcin Maciejewski podkreślił: “Nagłe pogorszenie stanu zdrowia kapitana załogi nie można uznać za zjawisko nadzwyczajne. To okoliczność związana z normalną działalnością przewoźnika, z którą linie lotnicze muszą się liczyć, a tym samym ponieść za nią odpowiedzialność. Z tego względu pasażerom przysługuje rekompensata. Dla podróżnego nie ma znaczenia, czy pilot zachorował, czy była awaria samolotu. Ważny jest dla niego fakt, że rejs znacznie się opóźnił, więc podróżny stracił swój cenny czas.”

Przepisy unijne zabezpieczają podróżnych, zapewniając im prawa – z jednej strony do rekompensaty, z drugiej do opieki. Za 1 500 km lub mniej rekompensata wynosi 250 euro, za ponad 1 500 km – 400 euro, a za więcej niż 3 500 km aż 600 euro. Warto podkreślić, że obejmuje ona wszystkie rejsy przewoźników odbywających się w Unii Europejskiej. Oznacza to, że krajem wylotu lub przylotu jest państwo członkowskie. A co ważne, poszkodowany pasażer może dochodzić roszczenia przez 10 lat od zdarzenia.

Newsletter
Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.