LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

środa, 24 sierpień 2016 10:37

Rekompensata za opóźniony lot

Napisane przez MG
Hala lotniska w Bodrum Hala lotniska w Bodrum materiały prasowe

Niezależnie czy zakup rejsu został dokonany samodzielnie czy za pośrednictwem biura podróży, poszkodowanemu turyście należy się tzw. odszkodowanie ryczałtowe.

Głośne są sprawy, w których turyści długie godziny zmuszeni są koczować na lotnisku, czekając na odlot samolotu. Jak np. 22 sierpnia br. ponad 150 pasażerów linii Small Planet utknęło na greckim lotnisku w Heraklionie. Powodem prawie 16-godzinnego opóźnienia lotu była usterka samolotu. Z jeszcze większym, bo aż z 24-godzinnym opóźnieniem rejsu mieli do czynienia turyści tego samego przewoźnika lecący z Warszaw na Kretę w połowie sierpnia, a także ci, którzy stamtąd wracali. W takich sytuacjach należy pamiętać, że poszkodowanym turystom przysługuje rekompensata finansowa od przewoźnika.

Marcin Maciejewski, ekspert marki Opoznionysamolot.pl, powiedział: „W przypadku anulowania lub opóźnienia lotu co najmniej o 3 godziny przepisy unijne gwarantują tzw. odszkodowanie ryczałtowe. Jego wysokość waha się od 250 do 600 euro w zależności od długości trasy. Taka rekompensata przysługuje w przypadku lotów każdego typu - rejsowych, czarterowych, jak i tych obsługiwanych przez tanie linie lotnicze na terenie Unii Europejskiej. Oznacza to, że krajem wylotu lub przylotu musi być państwo członkowskie."

Nawet jeśli lot został zakupiony w ramach wycieczki z biura podróży, to rekompensata za opóźniony lub odwołany lot musi trafić bezpośrednio do pasażera, którego imię
i nazwisko widnieje na bilecie. Ale samego zgłoszenia nie trzeba dokonywać osobiście - można to zrobić za pomocą osoby trzeciej, np. pracownika biura podróży. Sprawą może zająć się również wyspecjalizowana kancelaria prawna. Co ważne - jeśli chcemy starać się o rekompensatę za taki lot, musimy przedstawić umowę z biurem podróży, na której umieszczony jest numer rezerwacji lotniczej.

Marcin Maciejewski podkreślił: „Warto pamiętać, że biuro podróży nie posiada obowiązku poinformowania podróżnego o możliwości otrzymania rekompensaty, dlatego tak ważna jest znajomość praw pasażerów.”

Dobrze mieć na uwadze, że w przypadku opóźnienia lub odwołania lotu poszkodowani turyści - zgodnie z prawem - muszą mieć także zapewnioną przez linie lotnicze opiekę. W praktyce oznacza to, odpowiednią liczbę posiłków i napojów dostarczoną podczas oczekiwania na alternatywny rejs oraz dwie bezpłatne rozmowy telefoniczne. Jeśli natomiast zastępcze połączenie przypada na kolejny dzień - również transport z i na lotnisko, a także nocleg w hotelu.

Podstawą ochrony praw pasażerów stanowi rozporządzenie (WE) Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. Wskazuje ono na wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla podróżnych w sytuacji odmowy przyjęcia na pokład, odwołania lub dużego opóźnienia lotów. Kluczową rolę odgrywa również orzecznictwo, m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z dnia 19 listopada 2009 r. w połączonych sprawach C 402/07 i C 432/07 ECR 2009/11/I1092310982. Europejski organ sprawiedliwości orzekł, że na podstawie art. 7 wspomnianego rozporządzenia nr 261/2004 prawo do tzw. odszkodowania ryczałtowego w wysokości od 250 do 600 euro przysługuje poszkodowanemu pasażerowi nie tylko w przypadku anulowania, ale także opóźnienia rejsu powyżej trzech godzin.