VAT: co z korektą faktur?
Sprawa stawki zerowej VAT za niektóre prowizje agencyjne może skończyć się w sądach administracyjnych. Ten sam organ podatkowy wydał dwie sprzeczne ze sobą interpretacje dotyczące tego, jak należy składać korekty faktur i jaką kwotę netto należy na nich wpisać.
Czytaj więcej...
Gdynia dla branży MICE
Wysokiej klasy hotele, niebanalne muzea, klimatyczne miejsca na spotkania i zabawę – oferta dla branży MICE w Gdyni jest na najwyższym poziomie. O tym jak i gdzie zorganizować wyjazd konferencyjny w tym mieście przekonaliśmy się podczas warsztatów i wycieczki studyjnej zorganizowanej przez urząd miasta Gdyni.
Czytaj więcej...
VAT-katastrofa na polskim rynku
Agenci turystyczni od lat niepotrzebnie odprowadzają VAT od prowizji za sprzedaż usług turystycznych realizowanych poza terenem UE. W grę wchodzą miliony złotych rocznie, które dzięki temu zostawały w budżecie touroperatorów. Wyjście na jaw tej sprawy może się odbić na całym rynku.
Czytaj więcej...
Misja Muzeum Gazownictwa
W paczkowskiej gazowni ostatni wózek koksu został ugaszony szampanem 15 lipca 1977 roku. Wtedy to, w Zakładzie Gazowniczym w Opolu narodził się pomysł, aby jedną z gazowni klasycznych przeznaczyć na skansen.
Czytaj więcej...
Warto zimą na Maltę
Dzięki sprzyjającemu klimatowi basenu Morza Śródziemnego, Malta jest doskonałym miejscem dla turystów przez cały rok. Oczywiście, ci nastawieni na plażowanie i smażenie się słońcu powinni wybrać miesiące letnie.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • VAT: co z korektą faktur?
  • Gdynia dla branży MICE
  • VAT-katastrofa na polskim rynku
  • Misja Muzeum Gazownictwa
  • Warto zimą na Maltę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

czwartek, 07 styczeń 2016 13:37

Pomoc medyczna bywa bardzo droga

Napisane przez MG

Najdroższa pomoc medyczna udzielona Polakowi w 2015 roku przez czołowego ubezpieczyciela turystycznego kosztowała ponad 800 tysięcy złotych i została zarejestrowana w Stanach Zjednoczonych.

Zestawienie przygotowane przez Mondial Assistance dotyczy 2015 roku. Uwzględnia wszelką niezbędną pomoc medyczną udzielaną przez ubezpieczyciela w ramach ogólnych warunków ubezpieczenia (OWU). Polscy turyści nie posiadający stosownej polisy, za pomoc medyczną nie refundowaną przez NFZ (np. ze względu na obecność w kraju nie podlegającym refundacji lub wobec braku karty EKUZ) muszą za nią płacić z własnej kieszeni. W skrajnych przypadkach to kwoty z pięcioma, a nawet sześcioma zerami.

Najdroższe w 2015 roku okazały się sprawy ze Stanów Zjednoczonych. Rekordowy przypadek dotyczył zasłabnięcia w wodzie w trakcie pływania w oceanie. Efektem było zatrzymanie akcji serca i ciężki stan poszkodowanego. Wszystkie koszty przekroczyły w tym przypadku 800 tys. złotych, a duża ich część związana była z kosztami hospitalizacji.

Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance, powiedział: "Stany Zjednoczone, podobnie jak Kanada czy Australia, od lat są wysoko na liście krajów z najdroższymi interwencjami. Wynika to z wysokich stawek, jakie za leczenie trzeba tam zapłacić. W Europie drogo jest w Szwajcarii i Skandynawii. Z drugiej strony czwarta najdroższa sprawa z 2015 roku dotyczyła Węgier i związana była z nagłą, konieczną operacją narządów wewnętrznych. Wynika z tego, że poważna kontuzja czy schorzenie, które ujawniło się w kraju uważanym za niedrogi, też może kosztować fortunę. Turysta bez ochrony ubezpieczeniowej ma w takim przypadku duży kłopot, nie tylko ze względu na stan zdrowia, ale także rachunek do zapłacenia z własnej kieszeni."

Najczęstsze wsparcie w ramach ubezpieczenia turystycznego to pomoc medyczna, zwrot kosztów lekarstw, pomoc stomatologiczna, a w dalszej kolejności hospitalizacja. Najdroższy zazwyczaj jest jednak transport air-ambulansem. Dla przykładu: w jednym z najdroższych w tym roku przypadków, w Chinach, same tylko koszty przewiezienia air-ambulansem pacjenta w trudnym stanie przekroczyły 600 tys. złotych.

Piotr Ruszowski skomentował: "Air-ambulans tradycyjnie odpowiada za bardzo znaczącą część składową kosztów pomocy medycznych. Zarówno latem jak i zimą zdarza się, że taka konieczność zachodzi i jest nieodzowna do ratowania zdrowia i życia. W każdym kraju kosztuje to bardzo dużo, nawet w Czechach czy na Słowacji może to być w przeliczeniu ponad 10 tys. złotych."

W większości krajów, jeżeli nie mamy odpowiedniego ubezpieczenia, musimy pokryć wszelkie koszty akcji ratunkowej w górach. Polska jest tutaj wyjątkiem.

Najdroższa pomoc udzielona polskim turystom za granicą w 2015 roku (dane w zł)

1. USA: Zasłabnięcie w wodzie, w trakcie pływania w oceanie. Zatrzymanie akcji serca, stan krytyczny - 800 202
2. Chiny: Guz mózgu - 624 529
3. USA: Wylew - 438 967
4. Węgry: Operacja jelita - 385 809
5. Kanada: Zapalenie płuc - 171 276

Newsletter
Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.