SPA może utworzyć imprezę
Nowe przepisy obowiązujące od 1 lipca przedsiębiorców turystycznych stwarzają wątpliwości, czy usługi świadczone dodatkowo gościom hotelowym, powodują utworzenie imprezy turystycznej.
Czytaj więcej...
Kolejne zmiany w ZOPOT-ach
Paweł Lewandowski został odwołany ze stanowiska dyrektora Zagranicznego Ośrodka Polskiej Organizacji Turystycznej i w listopadzie będzie przeniesiony z powrotem do pracy w centrali POT. Zmiany zachodzą też w ZOPOT w Moskwie.
Czytaj więcej...
Kasę z opłaty musi rozdzielać POT
POT powinna dzielić środki wg ustalonego algorytmu, uważa Jarosław Lichacy, prezes Darłowskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Czytaj więcej...
Paczków: Muzeum Gazownictwa
Województwo opolskie ma zmodernizowany obiekt turystyczny, wykorzystujący dziedzictwo przemysłowe regionu. Muzeum Gazownictwa w Paczkowie to obowiązkowy punkt na trasie wycieczek.
Czytaj więcej...
Odwiedź Muzeum Polskiej Wódki
Nasz narodowy trunek doczekał się godnej inicjatywy promocyjnej w postaci jedynego na świecie muzeum poświęconego wódce. Niebanalne muzeum w niezwykłej siedzibie warszawskiego „Konesera” to od czerwca obowiązkowy punkt na stołecznej mapie.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • SPA może utworzyć imprezę
  • Kolejne zmiany w ZOPOT-ach
  • Kasę z opłaty musi rozdzielać POT
  • Paczków: Muzeum Gazownictwa
  • Odwiedź Muzeum Polskiej Wódki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

środa, 28 październik 2015 18:39

PIT - nie zostawimy Tunezji

Napisane przez AG
PIT - nie zostawimy Tunezji AG

W Monastyrze w Tunezji odbyło się Polsko-Tunezyjskie Forum Agentów i Organizatorów Turystyki PIT. W obradach wzięli udział, oprócz polskiej grupy, przedstawiciele FTH (Tunezyjska Federacja Hotelarzy) i ONTT (Tunezyjski Urząd ds. Turystyki).

Kilkugodzinne spotkanie nie było nudne. Gorąca dyskusja rozgorzała już podczas pierwszej części z udziałem tylko Polaków. Tematy "rzucone" przez prezesa PIT, Pawła Niewiadomskiego - jak agenci i touroperatorzy poradzili sobie w kryzysowym roku oraz jak media informują o sytuacji w turystyce? - spotkały się z dużym odzewem. Większość dyskutantów była zdania, że nie możemy zostawić Tunezji samej. Dość duże ożywienie wzbudziła wypowiedź jednej z agentek, która stwierdziła, że w biznesie turystycznym nie będzie się kierowała sentymentami ani interesami poszczególnych destynacji lub touroperatorów. Dla niej najważniejsze jest zarabianie, więc jeśli klienci nie będą chcieli latać do Tunezji, to ona nie będzie ich namawiać, tylko sprzeda inne kierunki, bo musi zarabiać.

Wiesława Przybylska z Sun&Fun odpowiedziała m.in. : "Upadek jednego kierunku może odbić się na nas wszystkich. Agenci nie mogą anulować wyjazdów do Tunezji, muszą sobie zdawać sprawę z tego, załamanie jednego rynku może doprowadzić pogorszenia się sytuacji każdego touroperatora , także tych prowadzacych działania na wielu kierunkach a to z kolei pociągnie za sobą upadki agentów".

Kamil Kurak dodal: "Nie możemy dać "umrzeć" turystyce tunezyjskiej. Powinno nam zależeć na ochronie każdego ze sprzedawanych kierunków. I agenci i touroperatorzy powinni starać się wysyłać do Tunezji jak najwięcej klientów."

Leila Ben Arfi podkreśliła: "My touroperatorzy nie chcemy stracić ani klientów ani agentów. Musimy jednak pamiętać, że anulacje imprez przez agentów uderzają w nas wszystkich. Osłabiony touroperatora to kłopoty agentów."

Marzena Pałgan stwierdziła: "Jedyną receptą na sprzedaż oferty tunezyjskiej jest magiczne CCC - cena czyni cuda. Touroperatorzy powinni negocjować obniżki cen z hotelarzami. Niskie ceny przekonają agentów i klientów."

Polemizowała z tym postulatem Wiesława Przybylska: "Ceny w tym roku już były tak niskie, że nie ma z czego obniżać. Też chcielibyśmy sprzedawać jak najwięcej imprez i jak najtaniej, ale są granice obniżek i rabatów. Nie możemy sprzedawać imprez za wszelką cenę, obniżać cen w nieskończoność."

Barbara Jemioła zauważyła "Branża turystyczna jest zarzynana. Powinniśmy mocniej naciskać na władze. Rząd nie zdaje sobie sprawy z sytuacji w jakiej jesteśmy."

Pod koniec pierwszej cześci Forum, prezes PIT zaprezentował najważniejsze zagadnienia związane z wprowadzeniem w życie przez Unię Europejską dyrektywy o turystyce.

Niewiadomski powiedział m.in. „Nowa dyrektywa jest aktem prawnym o charakterze maksymalnej harmonizacji, a także fakt, że Polska nie może wprowadzić przepisów bardziej lub mniej surowych niż te zawarte w treści dyrektywy. Jej wdrożenie ma na celu ułatwienie przedsiębiorcom świadczenia usług w sposób transgraniczny."
Zwrócił też uwagę a zapis mówiący o wyłączeniu spod jej zakresu turystyki biznesowej, a także usług dodatkowych, stanowiących nie więcej niż 25 proc. całościowej ceny imprezy i sprzedawanych po rozpoczęciu imprezy, a także na nową definicję pojęcia imprezy turystycznej, która obejmować będzie: tradycyjne imprezy turystyczne oraz tzw. pakiety „click-through" (w przypadku których podróżny, tworząc pakiet, przechodzi przez kilka stron internetowych).
Paweł Niewiadomski omówił też inne kwestie regulowane przez nową dyrektywę, takie jak znaczące zmiany warunków umowy (ze szczególnym uwzględnieniem zmiany cen i zmiany godziny wylotu), możliwość rozwiązania umowy z powodu tzw. „siły wyższej", zasady finansowego zabezpieczania sprzedaży usług turystycznych."

Na wstępie drugiej części Forum, Paweł Niewiadomski, prezes PIT, powiedział: "Dziękujemy władzom Tunezji, ONTT za organizację Forum i zaproszenie nas na nie. Dziękujemy też za ciekawy program pobytu w Tunezji.
Wyjazd jest dla nas ważny, bo jednym z celów wyjazdu jest przekonanie się naocznie, jak wygląda sytuacja w Tunezji, jak wygląda sprawa bezpieczeństwa i wysokości usług turystycznych. Okazuje się, że władze tunezyjskie wykonały wielką pracę i bezpieczeństwo w tym kraju stoi na podobnie wysokim poziomie, jak w krajach europejskich, uważanych za bezpieczne."

Riadh Dkhili, dyrektor ds rynków w Tunezyjskim Urzędzie ds. Turystyki powiedział: "Dziękuję w imieniu ONTT, Polskiej Izbie Turystyki, że wybrała nasz kraj na Forum. Niestety, dwa tegoroczne zamachy spowodowały, że dobrze zapowiadający się rok w tunezyjskiej turystyce był jednym z najgorszych w historii. Efekty zamachów uderzyły nie tylko w turystykę Tunezji, ale i w całą gospodarkę, w cały kraj, w jego wizerunek. Zamachy zdopingowały też ONTT do zrobienia wszystkiego, co się da, by przekonać turystów do powrotu do Tunezji. Od początku przekonywaliśmy touroperatorów, by zachowali rejsy czarterowe, by nie anulowali rezerwacji. Oczywiście, sytuacja nie była i nie jest łatwa. Na rynku polskim ponieśliśmy olbrzymie straty, w tym roku przyjechało do nas o 75 proc. mniej turystów z Polski. Musimy wspólnie pracować nad tym, by Tunezja odzyskała dawną pozycję na rynku. Mam nadzieję, że wizyta przedstawicieli polskiej branży turystycznej sprawi, że naocznie przekonają się oni ,jak wygląda poziom naszych usług, poziom bezpieczeństwa. Nic nie jest bardziej cenne niż wasze opinie."

Zapytany przez przedstawiciela WaszejTurystyki.pl, Riadh Dkhili, odpowiedział: "Na światową kampanię promocyjną naszej turystyki przeznaczymy w tym roku 40 mln euro. Pracujemy nad programami mającymi wydłużyć sezon. Byliśmy zawsze postrzegani jako kraj, w którym turyści głównie plażują. Chcemy tę etykietę nieco zmienić. Mamy już programy zawierająca pakiety thelasoterapii, programy saharyjskie oraz kulturalno - historyczne. Zapewniam też, że jeśli przedstawiciel WaszejTurystyki.pl odwiedzi nasz kraj następnym razem, w hotelach WiFi będzie ogólnodostępne."