Malta kierunkiem dla MICE
Wysoka jakość infrastruktury oraz łagodny klimat decydują o atrakcyjności Wysp Maltańskich. Dodatkowo bezpośrednie połączenia lotnicze z sześciu polskich miast oraz niewielka powierzchnia wyspy sprawiają, że jest ona idealnym kierunkiem również dla segmentu MICE.
Czytaj więcej...
PZOT: rekomendacje w sprawie VAT
Polski Związek Organizatorów Turystyki odniósł się do opisanej na naszych łamach afery z błędnie naliczanym VAT-em za prowizje agencyjne. Organizatorzy: Coral Travel, Exim Tours, Itaka, Rainbow,Neckermann, Oasis Tours i PZOT przyznają, że przez lata faktury były wystawiane błędnie i zalecają stosowanie stawki zerowe przy sprzedaży usług realizowanych poza krajami UE.
Czytaj więcej...
Podsumowanie 2018 w turystyce
Nowa ustawa dla biur podróży, zmiany personalne w administracji i w branży, osiągnięcia polskich miast i regionów - WaszaTurystyka.pl przedstawia wybór istotnych wydarzeń w turystyce, o których pisała w ubiegłym roku.
Czytaj więcej...
100 wpływowych  w turystyce
Po raz trzeci portal branżowy WaszaTurystyka.pl przestawia listę najbardziej wpływowych osób w polskiej turystyce w 2018 roku. Naszym celem jest wskazanie tych, którzy wywierają największy wpływ na polski rynek turystyczny i rozwój polskiej turystyki.
Czytaj więcej...
Wakacje.pl: ezgotyka w górę o 32%
Według raportu portalu Wakacje.pl, w 2018 roku wśród wyjazdów egzotycznych pierwsze miejsce zajęła Dominikana
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Malta kierunkiem dla MICE
  • PZOT: rekomendacje w sprawie VAT
  • Podsumowanie 2018 w turystyce
  • 100 wpływowych  w turystyce
  • Wakacje.pl: ezgotyka w górę o 32%

Reklama

Reklama

Reklama

czwartek, 15 styczeń 2015 09:30

PKP Intercity jak z filmów Barei

Napisane przez Adam Gąsior
PKP Intercity jak z filmów Barei archiwum PKP Intercity

Według PKP Intercity, nie ma takiego miasta, Żylina, I to mimo, że miesiąc temu, Intercity uruchomiło po latach przerwy bezpośrednie połącznie kolejowe ze Słowacją. Jednak próżno szukać pociągu warszawa –Żylina w rozkładzie jazdy PKP lub Intercity.

Tylko pięć i pół godziny jazdy ze stolicy Polski do Żyliny, dodatkowe trzydzieści minut busem i już można jeździć na nartach. Od dawna nie było takiego szybkiego i łatwego połączenia centralnej Polski z Małą Fatrą. Cieszyliśmy się z tego wszyscy (patrz artykuł "Nareszcie połączenie kolejowe ze Słowacją"). Okazało się jednak, ż e PKP tak bardzo zakrztusiło się radością z powodu wystartowania Pendolino, że zapomniało o swoich międzynarodowych połączeniach. Z początku uwierzyliśmy w popendolinową euforię. Jednak minął miesiąc (miesiąc w XXI wieku) i okazało się, że połącznie między Polską a Słowacją, istnieje tylko – jak za starych lat – w świadomości kasjerek na dworcach.
Zrzędzimy? Oto próba kupienia biletu na pociąg Intercity Warszawa – Żylina. Wchodzimy (zgodnie z naiwną logiką) na stronę internetową PKP – rozkład jazdy. Stacja początkowa jeszcze daje się wpisać – Warszawa. Niestety, Żylina nijak nie da się już. Z pokorą wchodzimy na stronę internetową Intercity (a nuż popełniliśmy błąd ufając rozkładowi PKP). Hm, niestety, powtórka z rozrywki – Żylina nie istnieje w rozkładzie.
Chwytamy się starodawnej metody – dzwonimy pod telefon Intecity. Odbiera kobieta o sympatycznym głosie. Złudna nadzieja – po naszej prośbie o informację o pociągi Warszawa – Żylina (specjalnie, tę ostatnią nazwę wymieniamy nadzwyczaj wyraźnie, dodając równie wyraźnie, ze chodzi i miasto na Słowacji), głos co prawda jest wciąż miły, ale odpowiedź co nie co się przeciąga. W końcu głos przemiły mówi: Może chodzi panu o Żychlin? Niestety, chodzi mi o Żylinę na Słowacji. Chwila konsternacji. A następnie tekst, jak z filmu Barei; Nie ma takiego miasta, Żylina. Może być Żychlin?
Nie mam pojęcia, ile kosztowała dokładnie zakup Pendolino, ile kosztuje jego eksploatacja. Widać, że na tyle dużo, by zapomnieć o wszystkich innych swoich pociągach. Pierwsze od lat bezpośrednie połączenie ze Słowacją odklepano, ale żeby na tym zarabiać? A po co? Pensje są, premie za Pendolino a może za uruchomienie nowej trasy międzynarodowej – też. Czegóż więcej trzeba? Że pasażerowie chcieliby jeździć tym pociągiem? Drobnomieszczańskie nawyki! Pociągi dla pasażerów> Kto to słyszał? Lata mijają, PKP się nie zmienia. I znowu wraca pytanie: może je sprywatyzować i sprzedać komukolwiek, kto na tym zarobi i będzie woził ludzi

 

Newsletter
Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.