Koniec dublowania składki na TFG
MM Sprzedaż imprez turystycznych drugiemu touroperatorowi w celu dalszej odsprzedaży nie będzie podlegała przepisom nowej ustawy. Według interpretacji PIT, składkę na TFG będzie musiał płacić tylko ten organizator, który podpisze umowę z klientem.
Czytaj więcej...
LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Koniec dublowania składki na TFG
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków

Reklama

Reklama

wtorek, 18 marzec 2014 10:21

Pierwszy dzień Meetings Week Poland za nami

Napisane przez AG
Panel dyskusyjny Panel dyskusyjny Dominik Skurzak /www.dominikskurzak.wordpress.com/

Na rynku przemysłu spotkań możemy wygrać z innymi krajami, które są już nieco "ograne". Jesteśmy dla wielu organizatorów wielkich spotkań kierunkiem egzotycznym a jednocześnie bardzo profesjonalnie przygotowanym do tego typu imprez."

Już podczas otwierających imprezę wystąpień prelegenci podkreślali rosnącą w Polsce rolę przemysłu spotkań.

Katarzyna Sobierajska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki powiedziała m.in: "Sektor turystyki biznesowej jest coraz poważniejszą częścią przemysłu turystycznego. W Polsce tak naprawdę zaczął się rozwijać po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Dopiero wtedy zaczęliśmy dostrzegać jego wagę i myśleć o rozbudowie infrastruktury... Polska jest coraz częściej postrzegana jako poważny partner do organizacji wielkich spotkań międzynarodowych. Dobrze o nas świadczą choćby imprezy zorganizowane z powodzeniem w ostatnich latach, jak Konferencja Klimatyczna, tutaj na Stadionie Narodowym."

Ryszard Grobelny, prezydent Poznania i jednocześnie prezes Związku Miast Polskich dodał: "Polska, dzięki rozwojowi gospodarczemu, w miarę stabilnej sytuacji ekonomicznej postrzegana jest jako kraj, z którym warto wchodzić w biznesy, do którego warto przyjeżdżać, również na wielkie konferencje i kongresy. Powstaje w naszym kraju coraz więcej obiektów nastawionych tylko na organizację kongresów i wielkich spotkań."

Rafał Szmytke, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej podkreślił: "Na rynku przemysłu spotkań możemy wygrać z innymi krajami, które sa już nieco "ograne". Jesteśmy dla wielu organizatorów wielkich spotkań kierunkiem egzotycznym a jednocześnie bardzo profesjonalnie przygotowanym do tego typu imprez."

Marcin Herra, prezes PL 2012+, operatora Stadionu Narodowego, gospodarz imprezy powiedział m.in.: "Ten rok będzie ważny dla Stadionu, bo będzie pierwszym rokiem z zyskiem. Stadion coraz częściej jest miejscem, w którym organizowane są spotkania na wszystkich szczeblach, konferencje o różnej wielkości. Na całym świecie wielkie obiekty sportowe pełnią rolę obiektów konferencyjnych."

Pozostali prelegenci pierwszej części dnia mogli spowodować u uczestników kompleksy. Zarówno Magda Antonioli Corigliano, wybitna specjalistka w dziedzinie ekonomiki turystyki, z Università Bocconi w Mediolanie, jak i John Heeley, autor książki Inside City Tourism – A European Perspective" oraz Christian Mutschlechner, dyrektor Vienna Convention Bureau bardzo przejrzyście opowiadali o znaczeniu i perspektywach przemysłu spotkań. Jednak właśnie część, w której wspominali o doświadczeniach i rozwoju tej branży w ciągu kilkudziesięciu lat, pokazała, ile mamy do nadrobienia i jednocześnie natchnęło optymizmem, że będzie lepiej.
Panel dyskusyjny lokalnych Convention Bureaux z udziałem gości zagranicznych był ciekawy, ale - jak wszyscy podkreślali - o wiele za krótki. Rozmówcy mieli szansę w zasadzie wypowiedzieć bardzo krótkie zdania, a problemy były bardzo ważkie, m.in.