Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Wiceprezydent Wrocławia na Forum
Magdalena Piasecka, wiceprezydent Wrocławia będzie gościem III Forum Promocji Turystycznej, które odbędzie 19 kwietnia we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Naprawa zarządzania promocją
archiwum prywatne Ile wiemy o tym, na czym polega system zarządzania promocją turystyczną? Jakich reform oczekuje środowisko? I jak wyglądają propozycje zmian, opracowane przez Wojciecha Fedyka?
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Co ma piernik do turystyki?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Wiceprezydent Wrocławia na Forum
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Naprawa zarządzania promocją

Reklama

Reklama

środa, 20 lipiec 2016 11:14

Amadeus: rynek podróży luksusowych będzie szybko rósł

Napisane przez MG
Amadeus: rynek podróży luksusowych będzie szybko rósł archiwum Lufthansy

Jak pokazuje nowy raport Amadeusa „Shaping the Future of Luxury Travel”, liczba luksusowych podróży zagranicznych z Polski wzrośnie 3,3-krotnie w okresie 2015-2025.

Na całym świecie następuje dynamiczny wzrost zapotrzebowania na luksusowe podróże.
Na przykład, w segmencie usług transportowych dla wymagających podróżnych, liczba zagranicznych lotów w klasach biznes oraz pierwszej rosła w latach 2011-2015 szybciej niż w klasach niższych – średnie skumulowane roczne tempo wzrostu (CAGR) wyniosło w tych dwóch segmentach odpowiednio 4,5 proc. i 4,2 proc.. Trend ten przyspieszy w ciągu najbliższej dekady – prognozowany wzrost liczby lotów „z najwyższej półki” wyniesie 6,2 proc. rocznie, czyli będzie niemal o 1/3 szybszy niż w pozostałych segmentach, gdzie ukształtuje się na poziomie 4,8 proc. rocznie.

Mimo, że wyjazdy „z najwyższej półki” stanowią dziś zaledwie niewielki ułamek podróży Polaków, nasz kraj znajduje się w gronie tych, gdzie ten segment rynku będzie rósł najbardziej dynamicznie. Liczba luksusowych podróży zagranicznych z Polski wzrośnie 3,3-krotnie w okresie 2015-2025. Średnie skumulowane roczne tempo (CAGR) wzrostu wartości tego segmentu rynku wyniesie więc 12,8 proc. w ciągu najbliższej dekady. W efekcie, w latach 2021-2025 udział podróży luksusowych we wszystkich wyjazdach Polaków wyniesie średnio 1,5 proc., w porównaniu z zaledwie 0,2 proc. dzisiaj.

Odsetek 1,5 proc. podróży luksusowych w przypadku Polaków to znacznie mniej niż w przypadku krajów Europy Zachodniej, gdzie udział podróży luksusowych w latach 2021-2025 wyniesie 3-5 proc., np.: Niemcy 3,7 proc., Francja 4,7 proc. czy Włochy 2,8 proc.. Europejskim „liderem rozrzutności” w kategorii podróży luksusowych jest Wlk. Brytania (ponad 10 proc. w latach 2021-2025), a globalnymi USA i Australia (ponad 30 proc. w obu przypadkach).
Największa dynamika wzrostu w segmencie podróży luksusowych będzie miała miejsce do 2025 roku we wschodzących gospodarkach azjatyckich: w Chinach, Indiach i Korei Płd. Odsetkiem bogatych podróżujących już dziś wyróżniają się azjatyckie „państwa-miasta”, czyli Hong-Kong i Singapur. Ameryka Północna i Europa Zachodnia odpowiadają za 64 proc. światowych zagranicznych wycieczek luksusowych, mimo że mieszka tam jedynie 18 proc. światowej populacji. Udział Polski w globalnym rynku usług podróży luksusowych pozostanie skromny i będzie odpowiadał niespełna 0,5 proc. liczby wszystkich podróży luksusowych na świecie.

W 2015 r. Amadeus opublikował raport „Future Traveller Tribes 2030”, który zidentyfikował sześć różnych „plemion” podróżujących, które mają różne potrzeby i wymagają innego rodzaju obsługi turystycznej. Używając podobnej metodologii, najnowszy raport wyróżnia sześć „plemion” najbardziej wymagających podróżujących, by pomóc firmom turystycznym lepiej poznać i zaspokoić ich potrzeby. Zidentyfikowane plemiona o różnych profilach to: „Zawsze wymagający” (4 proc.), „Poławiacze okazji” (20 proc.), „Zamożni biznesmeni” (31 proc.), „Zasobni w niedoczasie” (24 proc.), „Wystawni” (18 proc.) oraz „Niezależni bogacze” (3 proc.).

Opisana w raporcie „piramida potrzeb” zamożnych podróżujących obejmuje takie najważniejsze oczekiwania jak: wsparcie zaufanego „opiekuna”, wysoka jakość produktu turystycznego, kompleksowa obsługa, dostęp do autentycznej kultury i unikalnych doświadczeń (w odróżnieniu od turystyki masowej), możliwość zaspokojenia swoich „zachcianek”, a także poczucie prywatności i bezpieczeństwa zarezerwowane dla gości typu VIP. Tylko indywidualne podejście dostawców usług turystycznych do obsługi konkretnego podróżującego pozwoli zaoferować im jakość, której oczekują klienci.

Rob Sinclair-Barnes, dyrektor marketingu strategicznego w Amadeus IT Group, powiedział: „Dla każdego luksus oznacza coś innego. Podczas gdy na rynkach rozwijających się rosnąca w siłę klasa średnia zwraca uwagę na materialne aspekty luksusowych podróży, na bardziej dojrzałych rynkach ewolucja rynku skłania podróżnych do poszukiwania nowych rodzajów luksusu. Dlatego oferowanie zamożnym klientom dopasowanych i ekskluzywnych doświadczeń stanie się jeszcze ważniejsze. Wykorzystanie nowych technologii i innowacji do poprawy jakości obsługi w całej branży turystycznej pozwoli osiągnąć nowy, nieosiągalny dotąd poziom luksusu.”

Badanie zostało przeprowadzone przez Amadeus na podstawie danych z różnych krajów, w tym z Polski, oraz dziesiątek wywiadów z ekspertami w dziedzinie podróży luksusowych. Raport powstał dzięki współpracy Amadeus z licznymi partnerami z branży podróży luksusowych, a także z ośrodkiem badawczym Tourism Economics i firmą Connections. Badanie dotyczące preferencji podróżnych o różnych profilach przeprowadził wśród swoich czytelników The Telegraph.