Reklama

Reklama

poniedziałek, 21 grudzień 2015 09:42

Talony turystyczne coraz modniejszym prezentem

Napisane przez MG
Sakkara Sakkara AG

Według statystyk Travelplanet.pl, już do końca listopada jego klienci – głównie firmy – kupili o blisko 8 proc. talonów turystycznych więcej niż w całym 2014 roku. Gdyby porównać sprzedaż do końca listopada 2014 i końca listopada 2015 roku, ten wzrost wynosi ponad 15 proc.

Bony kupują osoby prywatne, by sprawić radość swym najbliższym, ale przede wszystkim kupują je firmy, najczęściej w okolicach Bożego Narodzenia, Wielkanocy, ale także przed szczytem letniego sezonu turystycznego. To miły prezent, który buduje w ten sposób pozytywny wizerunek firmy, jest elementem tzw. społecznej odpowiedzialności biznesu. Bon, wykorzystywany na krajowy lub zagraniczny wyjazd to prezent z górnej półki potrzeb, jakie zdradzają Polacy w różnego rodzaju badaniach, według których oszczędzanie na zagraniczny wyjazd jest jednym z ważniejszych celów po gromadzeniu pieniędzy na mieszkanie czy edukację dzieci.
Obecnie firmy inwestuja przeciętnie jest to 770 zł w wypoczynek pracowników. W 2014 roku było to niecałe 600 zł. Ten 30-procentowy wzrost jest dziesięciokrotnie większy od średniego wzrostu wydatków turystów na zagraniczny wypoczynek z biurami podróży. W lecie 2015 były one wyższe o 3 proc. w porównaniu z wydatkami na letnie wakacje w 2014.
Beneficjenci bonów podarunkowych na podróże wydają je przede wszystkim na wypoczynek w Grecji (26 proc.) Hiszpanii (16 proc.), Turcji (11 proc.) Egipcie (8 proc.) i Polsce (5 proc.).

Radosław Damasiewicz dyrektor marketingu i e-commerceTravelplanet.pl powiedział: "Bony na podróż to de facto zakup prezentu często znacznie odłożonego w czasie. Dla firm bardzo ważna jest gwarancja 100 proc. możliwości realizacji wycieczki przez pracownika bez jakichkolwiek perturbacji, kładących się cieniem na samym darczyńcy. Wprowadzona w tym roku przez Travelplanet.pl bezpłatne ubezpieczenie od upadłości organizatora wyjazdu eliminuje to niebezpieczeństwo bo prezent można go zrealizować spokojnie zawczasu a nie na ostatnią chwilę by nie drżeć że przepadnie razem z wakacjami zakończonymi na lotnisku wylotowym."