Pewnik turystyczny? Toskania!
Luksusowy ośrodek turystyczny Tuscany Forever® zaprasza polskie biura podróży do współpracy.
Czytaj więcej...
Quo vadis POT?
Czy Polska Organizacja Turystyczna jest instytucją zbędną?
Czytaj więcej...
Malmö zaprasza na letnie imprezy
Do końca września w Malmö – największym mieście regionu Skanii – nie sposób się będzie nudzić. Letnie dni upłyną pod znakiem licznych imprez miejskich.
Czytaj więcej...
Konkurs na film promocyjny
Celem konkursu "Kadry z polski" jest promocja walorów turystycznych znanych i mniej znanych miejsc w Polsce.
Czytaj więcej...
Rosjanie wrócą do Egiptu
Po dokładnych oględzinach terminalu 2 na lotnisku w Kairze, specjaliści z Rosji są zadowoleni ze środków bezpieczeństwa.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Pewnik turystyczny? Toskania!
  • Quo vadis POT?
  • Malmö zaprasza na letnie imprezy
  • Konkurs na film promocyjny
  • Rosjanie wrócą do Egiptu

Reklama

Reklama

czwartek, 16 luty 2017 14:21

Kościół i rzeźby lodowe na Hrebienku

Napisane przez AG
Kościół lodowy na Hrebienku Kościół lodowy na Hrebienku Marek Hajkovsky

Kościół lodowy i lodowe rzeźby na Hrebienku to obowiązkowy program wszystkich odpoczywających w Tatrach Wysokich na Słowacji.

Kościół z brył lodu powstaje od kilku lat zawsze pod koniec listopada. Podobnie było w tym sezonie, kościół został otwarty 25 listopada 2016 roku. Tym razem 15 rzeźbiarzy wykorzystało 90 ton lodu w 720 blokach i wybudowało i niezwykłą świątynię w stylu spiskiego gotyku (o otwarciu czytaj TUTAJ). Kościół znajduje się w specjalnej kopule z systemem chłodzenia. Wstęp jest bezpłatny, wystarczy dostać się na Hrebienok.
W tym roku na Hrebienku po raz pierwszy pojawiła się druga bliźniacza kopuła. W niej umieszczono rzeźby, które zwyciężyły w tegorocznym konkursie rzeźb lodowych (czytaj TUTAJ). Do tej kopuły wstęp też jest bezpłatny. Tuż obok górnej stacji kolejki linowo-szynowej na Hrebienku, wśród drzew wystawiono inne rzeźby. Te, w odróżnieniu do schowanych w kopule, są narażone na wpływ warunków atmosferycznych.
Na Hrebienok warto wybrać się dla rzeźb lodowych, ale nie tylko. Można stąd bardzo łatwo dojść do schroniska Chata Bilikova - na grzańca lub dania kuchni słowackiej (4 minuty spacerkiem), dość łatwo - do najstarszego schroniska w Tatrach, Chaty Rainerowej - na grzańca i żeby zobaczyć minimuzeum tragarzy tatrzańskich (20 minut spacerkiem), dość trudno w zimowych warunkach - do Chaty Zamkowskiego (60 minut), trudno - do dwóch wysokogórskich schronisk: Zbójnickiej Chaty i Chaty Tery’ego (3-4 godziny marszu).
Z Hrebienka można zjechać do Starego Smokowca kolejką lub na sankach (sankostradą poprowadzoną asfaltówką).