Agenci Rejsclubu w tarapatach
Upadek biura Rejsclub ma fatalne konsekwencje dla niektórych agentów, którzy odsprzedawali jego produkty klientom korporacyjnym.
Czytaj więcej...
Antypromocyjny sPOT
Oświadczenie Premiera Mateusza Morawieckiego na temat obozów śmierci z czasów II wojny światowej zostało zamieszczone na głównej stronie Polskiej Organizacji Turystycznej i na stronach większości ZOPOT-ów. Wywołało to sprzeciw przedstawicielki środowiska naukowego.
Czytaj więcej...
Prezydent Wrocławia patronem Forum Promocji
Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia objął patronatem honorowym III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Mołdawia - nieodkryty skarb
Mołdawia to nowa destynacja, której atrakcje turystyczne coraz częściej przyciągają uwagę turystów.
Czytaj więcej...
Joanna Jędrzejewska odchodzi
Joanna Jędrzejewska, dyrektor departamentu turystyki w Ministerstwie Sportu i Turystyki, po dwóch latach pracy odchodzi ze stanowiska.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Agenci Rejsclubu w tarapatach
  • Antypromocyjny sPOT
  • Prezydent Wrocławia patronem Forum Promocji
  • Mołdawia - nieodkryty skarb
  • Joanna Jędrzejewska odchodzi

Reklama

Reklama

Reklama

środa, 22 lipiec 2015 14:02

360. rocznica wędrówki królewskich insygniów do Lubowli

Napisane przez MG
Zamek w Starej Lubowli Zamek w Starej Lubowli archiwum SACR

Muzeum na zamku w Starej Lubowli na Słowacji organizuje wystawę z okazji 360 rocznicy przewiezienia królewskich klejnotów z Wawelu właśnie do zamku lubowlańskiego.

Otwarcie wystawy uczci festiwal zamkowy w dniach 24 – 26 lipca. Imprezę rozpocznie wjazd insygniów królewskich w asyście husarii. Potem obędzie turniej rycerski, czynne będą stragany. Widzowie zobaczą jak wyglądał obóz wojskowy w XVII wieku.
W piątek 24 lipca będzie możliwość nocnego zwiedzania zamku, pierwsza grupa wchodzi o godz. 21. O godzinie 22 odbędzie się pokaz ogni sztucznych.

Insygnia królewskie przechowywane były przed wiekami na Zamku Królewskim na Wawelu. W 1655 roku, w obliczy zbliżającej się do Krakowa zawieruchy wojennej (trwał „Potop szwedzki"), administrator królewski w obecności siedmiu senatorów otworzył skarbiec. Władający Spiszem (należał wtedy do Rzeczpospolitej) Jerzy Lubomirski zapewnił skarbom i dokumentom królewskim transport i ochronę a sama zawartość skarbca została przewieziona do zamku w Starej Lubowli. Przebywały tam do 1661, kiedy wróciły na Wawel.
Warto przypomnieć, że wracającego do Rzeczpospolitej ze Śląska króla Jana Kazimierza, na tym właśnie zamku przyjął gospodarz a sceny z uczty powitalnej opisał Henryk Sienkiewicz w „Potopie" (scena z rozbiciem przez Lubomirskiego na swojej głowie kryształkowego pucharu).

www.hradlubovna.sk