Enter Air przedłuża umowę z Itaką
Enter Air oraz Itaka Holdings przedłużają kontakt na kolejny sezon.
Czytaj więcej...
Ryanair ugiął się pod presją pilotów
Irlandzki przewoźnik robi wszystko, by nie dopuścić do zakłóceń w rozkładzie lotów na Święta Bożego Narodzenia.
Czytaj więcej...
Neckermann otwiera sezon
Do Maso Corto we Włoszech przyjechało 200 klientów i agentów biura Neckermann Podróże. Wszyscy czekają na przyjazd Adama Małysza.
Czytaj więcej...
ETI: będziemy nr 1 w Polsce
Cel jest oczywisty, chcemy być największym touroperatorem w Polsce pod względem turystów wysyłanych do Egiptu
Czytaj więcej...
Dubaj romantycznie
Wskażemy Ci, gdzie warto oświadczyć się, wziąć ślub czy przeżyć niezapomniany miesiąc miodowy.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Enter Air przedłuża umowę z Itaką
  • Ryanair ugiął się pod presją pilotów
  • Neckermann otwiera sezon
  • ETI: będziemy nr 1 w Polsce
  • Dubaj romantycznie

Reklama

Reklama

Reklama

środa, 22 lipiec 2015 14:02

360. rocznica wędrówki królewskich insygniów do Lubowli

Napisane przez MG
Zamek w Starej Lubowli Zamek w Starej Lubowli archiwum SACR

Muzeum na zamku w Starej Lubowli na Słowacji organizuje wystawę z okazji 360 rocznicy przewiezienia królewskich klejnotów z Wawelu właśnie do zamku lubowlańskiego.

Otwarcie wystawy uczci festiwal zamkowy w dniach 24 – 26 lipca. Imprezę rozpocznie wjazd insygniów królewskich w asyście husarii. Potem obędzie turniej rycerski, czynne będą stragany. Widzowie zobaczą jak wyglądał obóz wojskowy w XVII wieku.
W piątek 24 lipca będzie możliwość nocnego zwiedzania zamku, pierwsza grupa wchodzi o godz. 21. O godzinie 22 odbędzie się pokaz ogni sztucznych.

Insygnia królewskie przechowywane były przed wiekami na Zamku Królewskim na Wawelu. W 1655 roku, w obliczy zbliżającej się do Krakowa zawieruchy wojennej (trwał „Potop szwedzki"), administrator królewski w obecności siedmiu senatorów otworzył skarbiec. Władający Spiszem (należał wtedy do Rzeczpospolitej) Jerzy Lubomirski zapewnił skarbom i dokumentom królewskim transport i ochronę a sama zawartość skarbca została przewieziona do zamku w Starej Lubowli. Przebywały tam do 1661, kiedy wróciły na Wawel.
Warto przypomnieć, że wracającego do Rzeczpospolitej ze Śląska króla Jana Kazimierza, na tym właśnie zamku przyjął gospodarz a sceny z uczty powitalnej opisał Henryk Sienkiewicz w „Potopie" (scena z rozbiciem przez Lubomirskiego na swojej głowie kryształkowego pucharu).

www.hradlubovna.sk