Agenci Rejsclubu w tarapatach
Upadek biura Rejsclub ma fatalne konsekwencje dla niektórych agentów, którzy odsprzedawali jego produkty klientom korporacyjnym.
Czytaj więcej...
Antypromocyjny sPOT
Oświadczenie Premiera Mateusza Morawieckiego na temat obozów śmierci z czasów II wojny światowej zostało zamieszczone na głównej stronie Polskiej Organizacji Turystycznej i na stronach większości ZOPOT-ów. Wywołało to sprzeciw przedstawicielki środowiska naukowego.
Czytaj więcej...
Prezydent Wrocławia patronem Forum Promocji
Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia objął patronatem honorowym III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Mołdawia - nieodkryty skarb
Mołdawia to nowa destynacja, której atrakcje turystyczne coraz częściej przyciągają uwagę turystów.
Czytaj więcej...
Joanna Jędrzejewska odchodzi
Joanna Jędrzejewska, dyrektor departamentu turystyki w Ministerstwie Sportu i Turystyki, po dwóch latach pracy odchodzi ze stanowiska.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Agenci Rejsclubu w tarapatach
  • Antypromocyjny sPOT
  • Prezydent Wrocławia patronem Forum Promocji
  • Mołdawia - nieodkryty skarb
  • Joanna Jędrzejewska odchodzi

Reklama

Reklama

Reklama

sobota, 14 luty 2015 20:12

Chleb – wyzwanie dla narciarzy

Napisane przez AG
Kolejka gondolowa na Chleb w Dolinie Vratnej Kolejka gondolowa na Chleb w Dolinie Vratnej AG

 

Same czarne trasy, strome tereny dla zwolenników freeride'u, piękne panoramy Małej Fatry – warto czekać na słoneczna pogodę, by wjechać gondola na Chleb w Dolinie Vratnej.

Jak zapowiadała WaszaTurystyka.pl, (patrz: Dolina Vratna w środku sezonu) w Dolinie Vratnej zapanował słoneczna pogoda. Zbiegło się to z rozpoczęciem ferii szkolnych na Słowacji, więc kolejka gondolowa cieszy się dużym powodzeniem. O kolejkę tę, drżeli wszyscy przez całą jesień. Jaki pisaliśmy w WaszejTurystyce.pl (patrz: Dolina Vratna gotowa na zimę), 11 mln euro kosztowała naprawa dolnej stacji kolejki gondolowej na Chleb i drogi do niej prowadzącej, zniszczonych pod koniec lata przez błotną lawinę. Do grudnia trwały kontrole wytrzymałości słupów nośnych i wreszcie, 26 grudnia 2014 roku, kolejka ruszyła. Niestety, brakował śniegu. Wreszcie, pod koniec stycznia spadło na tyle dużo śniegu, by mogli pojawić się pierwsi narciarze.
Na Chleb w ładną pogodę wybierają się wszyscy. Skiturowcy (drogą bezpośrednio pod gondolą lub przez las), bo stąd przy bezwietrznej pogodzie mogą zdobyć najwyższy szczyt Małej Fatry – Wielki Krywań Fatrzański a także powędrować granią po okolicznych szczytach. Piesi turyści – bo mogą powędrować po tych samych trasach. Wreszcie narciarze i snowboardziści - bo w Małej Fatrze nie ma lepszych i jednocześnie bardziej ekstremalnych tras. Orczyki na szczycie niestety nie są czynne z powodu zbyt wielkiej ilości śniegu. Z góry poprowadzono czarne trasy, ale w tym roku nikt się nich nie trzyma – wszyscy jeżdżą jakby uprawiali freeride: między świerkami, kosówką, muldami śniegu.
Wszyscy, którzy dojeżdżają na Chleb, odwiedzają bar z panoramicznymi szybami i wychodzą na jej taras: to idealne miejsce na sesję fotograficzną. Poniżej – fragment Doliny Vratnej, dalej: Sokolie, Boboty, Stóg, Południowy Gruń; jeszcze dalej charakterystyczne, postrzępione, skaliste szczyty Wielkiego i Małego Rozszutca.

Skipass w Dolinie Vratnej (na wszystkie wyciągi, kolejkę na Chleb i skibusa) kosztuje:
1 dzień – 16 euro (dzieci – 13 euro)
3 dni – 43 euro (36 euro)
10 dni – 145 euro (120 euro)
Kolejka gondolowa na Chleb - 7,50 euro (6 euro).