Dubaj: najwyższy hotel świata
W pierwszym kwartale tego roku w Dubaju otworzy swe podwoje Hotel Gevora, który, w momencie otwarcia będzie najwyższym budynkiem hotelowym na świecie, mierzącym 356 metrów.
Czytaj więcej...
Ile wiesz o zimowej Słowacji?
Zapraszamy do wspólnej zabawy i sprawdzenia swojej wiedzy o Słowacji w quizie Waszej Turystyki i Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce. Do wygrania 18 karnetów narciarskich na słowackich stokach
Czytaj więcej...
Tańszy bagaż w Ryanair
Od dzisiaj w Ryanairze płacimy za bagaż rejestrowany o 45 zł mniej.
Czytaj więcej...
Wirtualny asystent podróży
Dzięki rozwiązaniu Situm podróżny lub gość ma do dyspozycji osobistego asystenta nawigacyjnego na własnym smartfonie lub tablecie.
Czytaj więcej...
Tunezja: więcej czarterów w 2018
Jak do tej pory, 11 polskich touroperatorów uwzględniło Tunezję w katalogach na 2018 rok. Zaplanowana liczba pakietów czterokrotnie przewyższa wyniki sprzedaży z 2017 roku.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Dubaj: najwyższy hotel świata
  • Ile wiesz o zimowej Słowacji?
  • Tańszy bagaż w Ryanair
  • Wirtualny asystent podróży
  • Tunezja: więcej czarterów w 2018

Reklama

Reklama

Reklama

piątek, 08 wrzesień 2017 14:23

Trybunał Sprawiedliwości UE: odszkodowanie za lot łączony takie samo, jak za zwykły

Napisane przez MG
Trybunał Sprawiedliwości UE: odszkodowanie za lot łączony takie samo, jak za zwykły AG

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że odszkodowanie dla pasażerów opóźnionego lub odwołanego lotu łączonego powinno być kalkulowane w oparciu o bezpośredni dystans pomiędzy lotniskiem startowym a docelowym.

Jak podała w komunikacie Polska Izba Turystyki, zgodnie z orzeczeniem, na wyliczenie sumy odszkodowania nie powinien mieć wpływu fakt, że dystans całego przelotu był sumą długości tras dwóch lotów łączonych. Czyli to, że dystans ten może być większy niż długość bezpośrednia trasy z punktu wylotu do punktu docelowego.

Wyrok TSUE jest związany ze sprawą trojga klientów, którzy podróżowali z Rzymu do Hamburga przez Brukselę lotem obsługiwanym przez Brussels Airlines. Ponieważ do Hamburga dotarli z opóźnieniem trzech godzin i 50 minut, złożyli pozew o odszkodowanie, w oparciu o regulację 261/2004 UE dotyczącą praw pasażerów lotniczych.

Z regulacji wynika m.in., że w przypadku opóźnienia co najmniej trzygodzinnego, pasażerowi przysługuje odszkodowanie w wysokości 250 euro za dystans do 1500 km oraz 400 euro za trasę dłuższą niż 1500 km. Dotyczy to przelotów na terenie UE.

Niemiecki sąd skierował zapytanie do TSUE, czy w przypadku lotu łączonego, całkowity dystans przelotu oznacza bezpośrednią trasę pomiędzy lotniskiem startowym a końcowym, czy faktycznie pokonywaną trasę, uwzględniającą odległość do lotniska przesiadkowego. W rozstrzyganej sprawie różnica ta decydowała bowiem o wysokości należnego odszkodowania.
TSUE wydając wyrok stwierdził, że przepisy nie precyzują, czy przy obliczaniu odszkodowania powinno się uwzględniać fakt, że lot był łączony, a nie bezpośredni. W związku z tym obie sytuacje powinny być traktowane równorzędnie przy wyliczaniu wysokości odszkodowania.

Trybunał zauważa, że wysokość odszkodowania odzwierciedla skalę niedogodności, których doznał pasażer w wyniku opóźnienia: brak możliwości przeorganizowania swoich planów podróży oraz uniknięcia konsekwencji opóźnienia bądź odwołania lotu. Według TSUE, to czy lot był bezpośredni, czy łączony, nie ma wpływu na wynikłe dla pasażera niedogodności związane z utratą czasu.
W konsekwencji, również w przypadku odszkodowań za opóźnione loty łączone, pod uwagę powinna być brana jedynie odległość pokonywana w ramach przelotu między lotniskiem startowym a docelowym.