Pewnik turystyczny? Toskania!
Luksusowy ośrodek turystyczny Tuscany Forever® zaprasza polskie biura podróży do współpracy.
Czytaj więcej...
Quo vadis POT?
Czy Polska Organizacja Turystyczna jest instytucją zbędną?
Czytaj więcej...
Malmö zaprasza na letnie imprezy
Do końca września w Malmö – największym mieście regionu Skanii – nie sposób się będzie nudzić. Letnie dni upłyną pod znakiem licznych imprez miejskich.
Czytaj więcej...
Konkurs na film promocyjny
Celem konkursu "Kadry z polski" jest promocja walorów turystycznych znanych i mniej znanych miejsc w Polsce.
Czytaj więcej...
Rosjanie wrócą do Egiptu
Po dokładnych oględzinach terminalu 2 na lotnisku w Kairze, specjaliści z Rosji są zadowoleni ze środków bezpieczeństwa.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Pewnik turystyczny? Toskania!
  • Quo vadis POT?
  • Malmö zaprasza na letnie imprezy
  • Konkurs na film promocyjny
  • Rosjanie wrócą do Egiptu

Reklama

Reklama

czwartek, 10 lipiec 2014 12:11

Dziwny Klient, wersja ekstremalna

Napisane przez MZ
Wiesław Michnikowski w filmie "Gangsterzy i filantropi" Wiesław Michnikowski w filmie "Gangsterzy i filantropi"

W turystyce, jak we wszystkich usługach, zastosowanie ma znana maksyma, że „klient nasz pan." Co jednak począć, gdy Twój Pan ma ewidentne problemy z zespołem natręctw, a stawiane przez niego wymagania sprawiają, że grany przez Jacka Nicholsona Melvin Udall z filmu „Lepiej być nie może" to przy nim wyluzowany okaz życzliwości i zdrowia psychicznego?

Na Trudnego Klienta trafiło biuro Bezkresy. Zapytanie ofertowe dotyczyło noclegów i wyżywienia na Ukrainie. Biuro zostało poproszone o wycenę usługi. Wymagania co do noclegów wyżywienia zostały opisane obszernie i szczegółowo. Bardzo szczegółowo. Pracownicy biura przecierali oczy ze zdumienia, gdy przeczytali, że klient pyta o:

"Szczegóły wyżywienia:

1) obiad składający się z:
zupy – 250 ml/osobę,
drugiego dania, do wyboru:
danie mięsne – mięso wraz z dodatkiem sosu – 200 g/osobę,
dodatek skrobiowy: ziemniaki opiekane - 150 g/ osobę, ziemniaki z wody 200 g/ osobę, makaron 120 g/ osobę (1 dodatek skrobiowy do wyboru),
surówka – 100 g/ osobę lub warzywa gotowane – 100g /osobę (w zależności od zestawu)
danie jarskie – 350 g/1 osobę
deseru - ciasto 220 g/osobę
napoju gorącego/zimnego – 200 ml/ osobę (1 napój do wyboru)

2) kolację składająca się z:
dania ciepłego – 400 g/ 1 osobę
lub
płyty zimnej – 400 g/ 1 osobę (w tym np.: sałatka, patera wędlin, pieczywo, tartinki)
napoju gorącego/zimnego – 200 ml/ osobę (1 napój do wyboru)"

Przytoczony powyżej przykład to fragment obszernego, kilkustronicowego zapytania ofertowego, które nadesłał Bezkresom pewien psychotyczny szczególarz. Każde danie opisane jest co do jednego ziemniaka. I „dodatku skrobiowego". Określona w dekagramach objętość posiłków przywodzi na myśl człowieka, który wchodzi do restauracji z wagą i niczym Wiesław Michnikowski z filmu „Filantropi i gangsterzy" pieczołowicie sprawdza, czy nie jest oszukiwany przez restauratorów.

Oczywiście, wiadomo że zawarcie szczegółowej umowy może uchronić przed problemami i nieporozumieniami, zarówno po stronie klienta, jak i po stronie biura. Jednak w tym wypadku nie wiadomo, czy do zawarcia umowy w ogóle dojdzie. Nad przygotowaniem oferty dla Klienta, Który Chce Konkretów pracuje sztab fachowców z branży turystycznej i gastronomicznej. Czy i kiedy zakończą, nie wiadomo...