Joanna Jędrzejewska odchodzi
Joanna Jędrzejewska, dyrektor departamentu turystyki w Ministerstwie Sportu i Turystyki, po dwóch latach pracy odchodzi ze stanowiska.
Czytaj więcej...
Wrocław kontra Poznań
Dwie duże metropolie, dwie wizje promocji, dwoje uznanych ekspertów – to materiał na ciekawy, merytoryczny pojedynek. Odbędzie się on 19 kwietnia podczas III Forum Promocji Turystycznej.
Czytaj więcej...
Wakacje.pl: salon sprzedaży nr 100
Działający od 19 lat na polskim rynku największy agent turystyki zorganizowanej otworzył w miniona sobotę w Osielsku 100. biuro sprzedaży.
Czytaj więcej...
Wrocław, European Best Destination
Wrocław zwyciężył w międzynarodowym konkursie European Best Destination 2018, zdobywając ponad 41 tysięcy głosów. Jedyny reprezentant Polski w tegorocznej edycji konkursu otrzymał głosy ze 146 krajów.
Czytaj więcej...
Czego trzeba hotelom z Gdańska?
Jeśli masz hotel w Trójmieście, jesteś z pewnością przyzwyczajony do wysokich wymagań ze strony klientów. Sprawdź, jak zaoferować im wyjątkowy pakiet dodatkowych usług.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Joanna Jędrzejewska odchodzi
  • Wrocław kontra Poznań
  • Wakacje.pl: salon sprzedaży nr 100
  • Wrocław, European Best Destination
  • Czego trzeba hotelom z Gdańska?

Reklama

Reklama

Reklama

czwartek, 20 luty 2014 19:36

Nie uciekajmy z Egiptu

Napisane przez Adam Gąsior
Adam Gąsior, redaktor naczelny Adam Gąsior, redaktor naczelny KK

Nie może być tak, żeby wystarczyło oświadczenie jakiejś samozwańczej grupki ekstremistów, by zamarło życie w kraju a turyści zagraniczni uciekali z kraju.

Środowe oświadczenie opublikowane na Twitterze, rzekomo wydane przez dżihadistów z Jamaat Ansar Bait Al Maqdis, wydane po zamachu bombowym na Synaju, rozbudziło dyskusję o tym, czy turyści powinni jeździć do Egiptu czy nie. Eksperci i pseudoeskperci rzucili się do wyścigu w kreowaniu czarnych scenariuszy. I oto głównie chodziło autorom oświadczenia - o zastraszenie, o podniesienie larum, o spadek przyjazdów turystów do Egiptu.
Oczywiście, śmierć turystów koreańskich jest tragedią. Oczywiście, nie można lekceważyć niespokojnej sytuacji w niektórych regionach Egiptu (głównie w Kairze i na Synaju), ale...
Nie może być tak, żeby wystarczyło oświadczenie jakiejś samozwańczej grupki ekstremistów, by zamarło życie w kraju a turyści zagraniczni uciekali z kraju.
Trzeba podkreślić, że zamachu dokonano poza kurortem, a zdecydowana większość Polaków spędza urlopy w Egipcie w kurortach, ośrodkach, hotelach.
To był pierwszy od dziesięciu lat zamach na turystów w Egipcie.
Jestem pewien, że zamach podziała uspokajająco na sytuację - policja i wojsko szybko poradzą sobie z zamachowcami, a ewentualne poparcie zamachowców przez jakieś ugrupowanie (np. Bractwo Muzułmanów) byłoby dla nich gwoździem do trumny - zdecydowana większość społeczeństwa egipskiego zdaje sobie sprawę z wagi turystyki i ze znaczenia zagranicznych turystów dla jego dobrobytu.
Nawet nasz MSZ nie przesadza z ostrzeżeniem przed podróżami do Egiptu, a w swoim ostatnim oświadczeniu zdaje się traktować zagrożenie zamachami na równi z groźbą zarażeniem ptasia grypą.
Sytuacja w wielu rejonach świata jest dynamiczna: trwające od wielu dni zamieszki w popularnym wśród turystów Bangkoku, wojna domowa w bliskiej Ziemi Świętej Syrii, absolutnie niepewna sytuacja na Ukrainie i dziesiątki zabitych w leżącym zaledwie 700 km od Warszawy Kijowie. Egipt na tym tle naprawdę nie wygląda źle - powtórzę: niedzielny zamach to pierwszy od dziesięciu lat atak na turystów w tym kraju. Naprawdę niebezpieczniej jest w Meksyku, Peru, Tajlandii, na polskich drogach...
Wypoczynek w Egipcie jest dla Polaków synonimem letniego wypoczynku. Co roku rośnie liczba polskich turystów wyjeżdżających nad Morze Czerwone, w tym roku Egipcjanie przewidują, że będzie ich 550 - 600 tysięcy, w roku 2015 - około miliona.
Te setki tysięcy to klienci polskich biur podróży. Bez Egiptu będzie trudno wielu biurom, bez Egiptu wielu Polakom trudno będzie spędzić wymarzone wakacje.
Nie dajmy się więc zastraszyć, nie bójmy się Egiptu, nie uciekajmy z Egiptu.