Polska nie zarabia na turystyce
Raport Word Economic Forum miażdży nasze pojęcie o wpływie turystyki przyjazdowej na gospodarkę Polski.
Czytaj więcej...
WizzAir: 19 nowych tras z Polski
W 2017 roku WizzAir przewiózł ponad 8 mln pasażerów z Polski, a w przyszłym roku uruchomi 19 nowych połączeń do naszego kraju
Czytaj więcej...
Sun&Fun z nową gwarancją
Firma Blue Style, właściciel marki Sun&Fun Holiday przedstawiła nową gwarancję ubezpieczeniową na kwotę 7 339 200 zł.
Czytaj więcej...
Dubaj: najwyższy hotel świata
W pierwszym kwartale tego roku w Dubaju otworzy swe podwoje Hotel Gevora, który, w momencie otwarcia będzie najwyższym budynkiem hotelowym na świecie, mierzącym 356 metrów.
Czytaj więcej...
Ile wiesz o zimowej Słowacji?
Zapraszamy do wspólnej zabawy i sprawdzenia swojej wiedzy o Słowacji w quizie Waszej Turystyki i Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce. Do wygrania 18 karnetów narciarskich na słowackich stokach
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Polska nie zarabia na turystyce
  • WizzAir: 19 nowych tras z Polski
  • Sun&Fun z nową gwarancją
  • Dubaj: najwyższy hotel świata
  • Ile wiesz o zimowej Słowacji?

Reklama

Reklama

Reklama

czwartek, 22 wrzesień 2016 11:31

Rekordowy rok turystyki Chorwacji

Napisane przez Adam Gąsior
Robert Pauletić Robert Pauletić

Polska jest dla nas najważniejszym rynkiem - powiedział w rozmowie z portalem WaszaTurystyka.pl wiceminister turystyki Chorwacji, Robert Pauletić.

Adam Gąsior: Ilu polskich turystów odwiedziło Chorwację w tym roku?

Robert Pauletić: Od początku roku do końca sierpnia Chorwację odwiedziło oficjalnie 670 tysięcy turystów z Polski. Wykupili oni 4,5 mln noclegów. Goście z Polski są już kolejny rok z rzędu grupą, której liczebność najszybciej wzrasta. W tym roku Polacy są na piątym miejscu wśród turystów zagranicznych.

AG: A ilu było gości z Polski w 2015 roku?

RP: W całym ubiegłym roku odnotowaliśmy 700 tysięcy polskich turystów. Wykupili oni 4,5 noclegów. Jak widać w pierwszych ośmiu miesiącach tego roku osiągnęlismy wynik lepszy niż przez cały ubiegły rok. To oznacza, że ostateczne wyniki 2016 roku będą dużo lepsze i zeszłrooczny rekord zostanie pobity. Bardzo nas to cieszy, podobnie jak fakt, że coraz więcej Polaków uważa Chorwację za kierunek wakacyjnego wypoczynku. Wierzę, że ten trend się utrzyma także w przyszłości.

AG: A jak wygląda sytuacja poza wysokim sezonem?

RP: W tym roku również przed sezonem letnim bijemy rekordy frekwencji. W pierwszych sześciu miesiącach donotowaliśmy 150 tysięcy gości z Polski, o 25 tysięcy więcej niż w analogicznym okresie 2015 roku. Najwięcej ich było w czerwcu - 100 tys., o 5,5 proc. więcej niż w ubiegłym roku.

AG: Które regiony Chorwacji są najchętniej odwiedzane przez Polaków?

RP: Polscy turyści odwiedzają praktycznie wszystkie regiony Chorwacji, oczywiście najliczniej te położone nad Adriatykiem. Do końca sierpnia najwięcej ich - 33 proc. - przyjechało do województwa splicko-dalmatyńskiego. 63 proc. wszystkich gości z Polski odwiedziło Dalmację, która obejmuje cztery województwa. Podobne trendy obserwowaliśmy także w ubiegłych latach.

AG: Jak ocenia Pan minister aktywność promocyjną Chorwacji na polskim rynku?

RP: Oczywiście jesteśmy bardzo zadowoleni z tegorocznych wyników, jak i z wyników ostatnich lat. Chciałbym podkreslić, że to wielka zasługa Narodowego Ośrodka Informacji Turystycznej w Warszawie, dyrektora Bojana Bakety i jego zespołu. Oczywiście, zawsze można zrobić jeszcze więcej. Bardzo ważne jest, że coraz więcej Polaków odwiedza Chorwację, ale jeszcze bardziej istotne jest, że spędzają u nas coraz więcej czasu. Średnio jest to już osiem noclegów. Każdy kraj życzyłby sobie takich gości, jak Polacy. Naszym zadaniem jest promowanie i podkreślanie naszych atutów, ale i ciągłe podwyższanie jakości usług i polepszanie produktów turystycznych Chorwacji.

AG: Które regiony bedzie Chorwacja promować w 2017 roku? Jakie są pańskie szacunki dotyczące rynku polskiego w 2017 roku?

RP: Trendy w turystyce w całym regionie Morza Śródziemnego ciągle i szybko się zmieniają. Staramy się maksymalnie dostosowywaźc do nowych mód i do wszelkich zmian w turystyce. Chcę skorzystać z okazji tego wywiadu i zachęcić Polaków, żeby odwiedzali jak najczęściej Chorwację i żeby poznawali nie tylko Dala]mację, ale i inne regiony. Trzeba podkreślić, że Chorwacja jest atrakcyjna turystycznie głownie ze względu na swoja różnorodność. I tę różnorodnośc będziemy się starali promować w Polsce.
Wyniki tegoroczne pozwalają na optymizm. Już we wrześniu osiągnęliśmy liczbę gości z Polski, jaka osiągnelismy w całym ubiegłym roku. Rok 2016 jest rekordowym w historii turystyki Chorwacji. W 2017 roku planujemy otwarcie ok. 50 nowych, dużych hoteli 4 i 5 gwiazdowych i spodziewamy się, że przyjedzie do nas jeszcze więcej turystów. Polska jest dla Chorwacji jednym z najważniejszych rynków i bedzie my się skupiać na tym, by jeszcze lepiej przedstawiać Chorwację w Polsce, jako cel wypoczynkowych podróży. Chciałbym w tym miejscu podziękować tym wszystkim Polakom, którzy nas odwiedzili w tym roku. Mam nadzieję, że wrócą do nas w roku 2017.

AG: Wspomniał pan przed wywiadem, że pamięta Kraków z dzieciństwa?
RP: Tak, Polska była pierwszym krajem, który odwiedziłem w dzieciństwie. Miałem 9 lat, kiedy z rodzicami wyruszyliśmy Polskim Fiatem 125 na północ. Przez Węgry, Czechosłowację dotarliśmy do Polski. Potem wracaliśmy przez Austrie To był mój pierwszy wyjazd poza Jugosławię. Niestety w Polsce odwiedziliśmy tylko Kraków. Ale mimo, że minęło od tego czasu 40 lat, ta wizyta zapadłą mi głęboko w pamięci i do tej pory pamiętam krakowski rynek, Sukiennice i Kościół Mariacki.

AG: A Warszawa?

RP: Trudno w to uwierzyć, ale choć podróżowałem po całym świecie, to nigdy nie byłem w Warszawie. To moja pierwszy wizyta. Cieszę, że wreszcie tu dotarłem, choć wiem, że jestem tu za krótko (jeden dzień - przyp. red). To co widziałem, bardzo mi się podobało. Warszawa jest na pewno jedną z ważniejszych europejskich metropolii. Niewiele zdązyłem zobaczyć ale Stare Miasto mnie zachwyciło, Rynek i Barbakan.

AG:A jaki jest cel pańskiej wizyty w Warszawie?

RP: Celem podróży nie była sama Warszawa. Objeżdżam nasze przedstawicielstwa w Europie środkowej. Odwiedzam Monachium, Frankfurt, Pragę, Wiedeń i właśnie stolice Polski. Rekordowy sezon turystyki chorwackiej każe nam planowac jeszcze staranniej następne sezony i o planach promocji rozmawiam z dyrektorami poszczególonych ośrodków.

AG: Podczas moich wizyt w Chorwacji poznałem gorącą gościnność i otwartość Chorwatów. Znajomi Chorwaci mieszkający w Warszawie, to samo mówia o Polakach. A jakie jest pańskie zdanie o relacjach chorwacko - polskich?

RP: Jestem tego samego zdania: Polacy i Chorwaci to bliskie sobie narody. I to nie jest pusty slogan. Ostatnio czytałem wyniki badań o przyjaźniach i sympatiach między narodami europejskimi. Według tych badań Chorwacji największą sympatią darzą właśnie Polaków. Chorwaci są u Polaków na drugim miejscu. To oznacza więź między naszymi narodami. Mam nadzieję, że ta wzajemna sympatia będzie się pogłębiać a turystyka jest najlepszym ku temu sposobem.

Rozmawiał: Adam Gąsior

Robert Pauletić urodził w 1965 roku. Jest magistrem politologii, ukończył również dziennikarstwo na Uniwersytecie w Zagrzebiu. Najmłodszy (15 lat) zwycięzca telewizyjnego teleturnieju Quiztoteka. (25 lat później zdobył w tym samym teleturnieju tytuł Mistrza Superfinału), redaktor naczelny miesięcznika Quiztoteka od roku 1994. Dziennikarz współpracujący z wieloma chorwackimi dziennikami i magazynami, autor feleitonów podróżniczych w Playboyu, autor książek podróżniczych, podróżnik (odwiedził ponad 100 krajów na wszystkich siedmiu kontynentach, łącznie z Antarktydą), pierwszy Chorwat na Biegunie Południowym, były prezes Chorwackiego Związku Bokserskiego. Od lutego 2016 roku wiceminister turystyki Republiki Chorwacji.