Neckermann otwiera sezon
Do Maso Corto we Włoszech przyjechało 200 klientów i agentów biura Neckermann Podróże. Wszyscy czekają na przyjazd Adama Małysza.
Czytaj więcej...
MSiT: dane sprzed półrocza
Publikowanie w grudniu danych za pierwsze półrocze to anachronizm
Czytaj więcej...
Maciej Nykiel odchodzi z Fly.pl
Dyrektor zarządzający agenta internetowego Fly.pl rozstaje się ze spółką.
Czytaj więcej...
ETI: będziemy nr 1 w Polsce
Cel jest oczywisty, chcemy być największym touroperatorem w Polsce pod względem turystów wysyłanych do Egiptu
Czytaj więcej...
Dubaj romantycznie
Wskażemy Ci, gdzie warto oświadczyć się, wziąć ślub czy przeżyć niezapomniany miesiąc miodowy.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Neckermann otwiera sezon
  • MSiT: dane sprzed półrocza
  • Maciej Nykiel odchodzi z Fly.pl
  • ETI: będziemy nr 1 w Polsce
  • Dubaj romantycznie

Reklama

Reklama

poniedziałek, 15 luty 2016 19:48

Warto inwestować w personel hotelowy

Napisane przez MG
Hotel  Hilton Garden Inn Kraków Airport Hotel Hilton Garden Inn Kraków Airport archiwum Hotelu Hilton Garden Inn Kraków Airport

Chcąc uniknąć nadmiernej rotacji hotelarze coraz staranniej podchodzą do selekcji pracowników, korzystają z usług zewnętrznych firm lub, w przypadku dużych sieci hotelowych, z wewnętrznego działu HR.

Wyniki sprzedażowe i opinie o hotelu zależą w dużej mierze od pracowników, a zwłaszcza personelu pierwszoliniowego, który ma bezpośrednią styczność z gościem. Jednocześnie branżę hotelarską charakteryzuje dość duża rotacja pracowników. Nie wpływa to pozytywnie na wizerunek i działanie przedsiębiorstwa. Odejście członka personelu bywa kosztowne dla firmy, związane jest z czasem, rekrutacją i szkoleniem kandydata na jego miejsce. Dodatkowo, w przypadku gdy pracownik osiągał dobre wyniki, był lubiany i doceniany przez klientów, dochodzą koszty pośrednie, czyli niewykorzystane możliwości i utracone przyszłe przychody hotelu. Nowa osoba zatrudniona na jego miejsce potrzebuje czasu na wdrożenie się w pracę zespołu i poznanie specyfiki danego miejsca.

Podczas rozmów z kandydatami do pracy w branży hotelarskiej pracodawcy i rekruterzy muszą zwracać uwagę nie tylko na kwalifikacje i wykształcenie potencjalnych pracowników, ale przede wszystkim na ich postawę, kulturę osobistą i na to czy będą w stanie dostosować się do specyfiki pracy. Hotele, zwłaszcza sieciowe, często korzystają z rekrutacji wewnętrznej, która ma wiele zalet, zarówno ekonomicznych, jak i związanych z czasem poświęconym na adaptację nowego pracownika. Dodatkowo działa motywująco dla całego zespołu, wiąże pracownika z firmą i pokazuje realne szanse na awans.

Bożena Niemiec, Human Resources Manager w Hilton Garden Inn Kraków Airport, powiedziała: "Proces rekrutacji i styl jej prowadzenia ma bardzo duże znaczenie dla wizerunku firmy i jej strategii PR, tzw. employer branding, czyli postrzeganie firmy jako atrakcyjnego środowiska pracy i możliwości rozwoju kariery. Wszystko ma znaczenie, począwszy od samej konstrukcji oferty o pracę, jej wizualnej strony, miejsca jej publikacji, tego komu jest dedykowana, poprzez spotkania z kandydatami, styl prowadzenia rozmów i podziękowania za udział w procesie rekrutacji. Warto już na początku jasno określić oczekiwania wobec kandydatów, a także dotrzymać zobowiązań podanych w ofercie pracy. Niezwykle ważnym dla powodzenia i sukcesu przedsiębiorstwa jest znalezienie odpowiednich kandydatów, którzy będą się identyfikowali z wartościami, które reprezentujemy, czyli wartościami marki Hilton Garden Inn."

Turystyka i rekreacja, dastronomia i hotelarstwo to jedne z najpopularniejszych kierunków studiów. Każda większa uczelnia w Polsce ma je w swojej ofercie edukacyjnej. W najbliższych latach wzrośnie zwłaszcza zapotrzebowanie na wykwalifikowanych managerów do zarządzania dużymi zespołami ludzi oraz na specjalistów niedocenianych w Polsce zawodów, które nabierają na znaczeniu np. sommelierów, baristów, wykwalifikowanych kelnerów i kierowników sali. Pierwszą placówką, która zauważyła popyt na tego typu zawody jest Międzynarodowa Szkoła Barmanów i Sommelierów w Krakowie, oferująca szkolenia flair, kelnerskie, czy dla przyszłych kelnerów i baristów. Celem MSBiS jest dostarczenie na rynek pracy wciąż rzadko spotykanych profesjonalnych pracowników sektora usług branży HoReCa. Zarządzanie wymaga wiedzy biznesowej, technologicznej oraz merytorycznego know-how. Najbardziej pożądani na rynku są managerowie, potrafiący podnosić wydajność przedsiębiorstwa przy jednoczesnym obniżeniu kosztów.

Nowo otwartym kierunkiem studiów podyplomowych, który powinien szczególnie zainteresować przyszłych managerów i dyrektorów hoteli, jest realizowany przez Wyższą Szkołę Turystyki i Ekologii - Manager Hotelu. Realizowany program to pierwszy tego rodzaju produkt na polskim rynku studiów podyplomowych. Twórcami i jednocześnie wykładowcami są najważniejsze postaci polskiego hotelarstwa. Ireneusz Węgłowski, prezes IGHP i wiceprezes Orbisu, Bartłomiej Walas, wiceprezes POT, Janusz Mitulski, dyrektor rozwoju sieci Marriott International na Europę Środkowo-Wschodnią, Marcin Dragan, dyrektor zarządzający Profitroom, Wojciech Liszka, właściciel firmy doradczej Z-Factor, czy Marcin Ziobro, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Hilton Garden Inn Kraków Airport. –

Marcin Ziobro powiedział: "To pierwsze studia o takim charakterze prowadzone wyłącznie przez kadrę profesjonalistów branżowych; są określane mianem hotelarskiego MBA. Studia są skierowane do: kadr zatrudnionych w branży, zainteresowanych poszerzeniem kwalifikacji i aktualizacją wiedzy oraz dalszym rozwojem kompetencji zawodowych; osób zainteresowanych uzyskaniem nowych kwalifikacji niezbędnych do podjęcia obowiązków zawodowych w branży; osób planujących prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Pozwolą uzyskać takie kwalifikacje, jak: wiedza z zakresu nowoczesnych metod i technik zarządzania hotelem; organizacja sprzedaży; umiejętności samodzielnego prowadzenia nowoczesnej placówki hotelowej w szerokim zakresie usług."

Andrzej Przeniosło, dyrektor generalny Hilton Garden Inn Kraków Airport i trener w Akademii Hotelarza i Akademii Restauratora, dodał: "Dobrze dobrane szkolenie pozwala zwiększyć efektywność i wydajność personelu, a także zmianę w postrzeganiu swojej pracy. Powinno być bezpośrednio związane z wykonywaną pracą oraz dobrane w dopasowaniu do indywidualnych predyspozycji. Wyszkolony pracownik jest bardziej pewny siebie i zaczyna utożsamiać się firmą, która daje mu realną szansę awansu i wypracowania własnej ścieżki kariery - hotele sieciowe często dysponują wewnętrzną strukturą szkoleniową. Takie szkolenia są najpopularniejszą, efektywną i dość tanią formą kształcenia kadr. Warto jednak raz na jakiś czas skorzystać z usług sprawdzonych firm szkoleniowych, które oferują zajęcia praktyczne, case study i doświadczenie osób z zewnątrz. Ważne jest, żeby metody szkolenia stwarzały możliwość aktywnego uczestnictwa szkolonego w wykonywaniu ćwiczeń praktycznych.
Problem rotacji pracowników od zawsze towarzyszył branży hotelarskiej. Dyrektorzy obiektów hotelowych muszą pamiętać o umożliwieniu pracownikom rozwoju, zapewnieniu pensji adekwatnej do wykonywanej pracy oraz zorganizowaniu dobrych warunków pracy. Te trzy elementy pozwolą zatrzymać pracownika na dłużej. Zaangażowany i lojalny personel to jeden z kluczowych czynników wpływających na wizerunek firmy wśród gości hotelowych, ale także na rynku pracy."