Prezes POT: mniej teorii, działajmy!
Zmienię strukturę kosztów POT, by więcej środków na promocję szło rzeczywiście na promocję. Działam w interesie polskiej gospodarki - powiedział w rozmowie z WaszaTurystyka.pl, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej, Marek Olszewski.
Czytaj więcej...
Podzieleni - znaczy słabsi
Izba Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej i Polska Izba Turystyki nie mogą się zjednoczyć, bo kilkanaście osób w kraju, metrykalnie dorosłych, od lat pała do siebie niechęcią i nie potrafi się dogadać. Może wystarczy te osoby poprosić, żeby odeszły ze stanowisk?
Czytaj więcej...
Malmö stawia na zrównoważony rozwój
Malmö na przestrzeni lat zmieniło się z szarego, pofabrycznego ośrodka w nowoczesne miasto przyszłości, gdzie innowacyjne pomysły w sposób naturalny wcielane są w życie mieszkańców.
Czytaj więcej...
Na Maltę - na spotkanie z latem
By wyrwać się z zimnej rzeczywistości i wreszcie zdjąć ciepłe okrycia - wyjedź na Maltę!
Czytaj więcej...
We Wrocławiu grajmy w zielone
Wspaniałe zabytki, rynek, Ostrów Tumski, krasnale - jeśli to wszystko we Wrocławiu zobaczymy, warto odkryć zieloną stronę miasta. Wiosna to świetny czas, by ruszyć na spotkanie z naturą w stolicy Dolnego Śląska.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Prezes POT: mniej teorii, działajmy!
  • Podzieleni - znaczy słabsi
  • Malmö stawia na zrównoważony rozwój
  • Na Maltę - na spotkanie z latem
  • We Wrocławiu grajmy w zielone

Reklama

wtorek, 22 kwiecień 2014 00:01

Agenci Sun&Fun poznawali Djerbę

Napisane przez AG
Agenci Sun&Fun poznawali Djerbę AG

Tunezja wraca do łask polskich turystów, oferta letnia tego kraju sprzedaje się w biurach podróży lepiej niż w roku ubiegłym (prawie dwukrotnie więcej). Jednym z biur specjalizujących się w wyjazdach do Tunezji jest Sun&Fun. 173 agentów tego touroperatora i grupka dziennikarzy przez tydzień mieli okazję poznawać zalety wyspy Djerby podczas zorganizowanego wspólnie z Tunezyjskim Urzędem ds. Turystyki Mega Fun Tour.

Obejrzeli między innymi fort Djerba, port rybacki, meczet w Ghizen, muzeum, farmę krokodyli, warsztat garncarski, duże hotele znajdujące się w ofercie touroperatora oraz dwa małe hotele butikowe, souk w Houmt Souk oraz wyspę flamingów...
Oprócz wyspy całą grupa pojechała na całodniową wycieczkę na Saharę. A podczas niej obejrzała m.in. wydrążone w skałach miasteczko Berberów - Chenin, słone jezioro, oazę z klimatyzowanymi namiotami, fort rzymski.
Cały pobyt umilała szóstka animatorów, absolutnie szalonych, z wysokim, niemierzalnym wręcz poziomem ADHD. Kiedy tylko mogli (czyli praktycznie, poza godzinami snu, zawsze), tańczyli, uczyli tańczyć, porywali do tańca i zabawy wszystkich chętnych i niechętnych. Jeśli tak będą zabawiać gości w hotelach Sun&Fun - ci nie będą chcieli z nich wyjeżdżać.
Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że agenci po powrocie ze study tour będą na tyle dobrze zachwalać przed klientami zalety Tunezji, że ci natychmiast będą to samo zobaczyć i przeżyć. A oto chodziło organizatorom wyjazdu.