Polska nie zarabia na turystyce
Raport Word Economic Forum miażdży nasze pojęcie o wpływie turystyki przyjazdowej na gospodarkę Polski.
Czytaj więcej...
WizzAir: 19 nowych tras z Polski
W 2017 roku WizzAir przewiózł ponad 8 mln pasażerów z Polski, a w przyszłym roku uruchomi 19 nowych połączeń do naszego kraju
Czytaj więcej...
Sun&Fun z nową gwarancją
Firma Blue Style, właściciel marki Sun&Fun Holiday przedstawiła nową gwarancję ubezpieczeniową na kwotę 7 339 200 zł.
Czytaj więcej...
Dubaj: najwyższy hotel świata
W pierwszym kwartale tego roku w Dubaju otworzy swe podwoje Hotel Gevora, który, w momencie otwarcia będzie najwyższym budynkiem hotelowym na świecie, mierzącym 356 metrów.
Czytaj więcej...
Ile wiesz o zimowej Słowacji?
Zapraszamy do wspólnej zabawy i sprawdzenia swojej wiedzy o Słowacji w quizie Waszej Turystyki i Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce. Do wygrania 18 karnetów narciarskich na słowackich stokach
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Polska nie zarabia na turystyce
  • WizzAir: 19 nowych tras z Polski
  • Sun&Fun z nową gwarancją
  • Dubaj: najwyższy hotel świata
  • Ile wiesz o zimowej Słowacji?

Reklama

Reklama

Reklama

wtorek, 12 wrzesień 2017 17:22

Lidl Podróże – konflikt cenowy

Napisane przez AG

Dzisiejszy początek działalności biura agencyjnego Lidl Podróże spotkał się z zainteresowaniem branży turystycznej. Nie obyło się bez zgrzytu – w ofercie Lidl Podróże znalazły się wycieczki w cenie dużo niższej niż u jednego z touroperatorów i co za tym idzie, u agentów.

Musiało to spowodować reakcję i oskarżenie o stosowanie cen dumpingowych. Oferta Lidl Podróże prezentowana w gazetce rozdawanej w sklepach Lidla oraz zamieszczonej na stronie internetowej sieci, budzi poważne zastrzeżenia Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych.
W pisemku wysłanym do prezesa PIT, prezesa PZOT oraz prezesa Rainbow, zarząd OSAT stwierdził, m.in.: „Zgodnie z informacjami w niej zawartymi Lidl Podróże może oferować imprezy turystyczne po cenach niższych niż inne kanały sprzedaży...”

OSAT podaje dwa przykłady imprez organizowanych przez Rainbow: hotelu na Teneryfie, którego cena w Lidlu wynosi 2 470 zł, zaś w ofercie Rainbow – 2 809 zł oraz hotelu na Lanzarotte, którego cena w Lidlu wynosi 2 900 (+wycieczka objazdowa gratis), a w Rainbow – 3 370.

Jak podkreśla zarząd OSAT: „Jest to niespotykane do tej pory odejście od kardynalnej zasady jednej ceny w każdym kanale sprzedaży. Szczególnie dziwi fakt, że Rainbow Tours, jedna z największych firm w branży zgadza się na praktyki jawnie godzące w zasady równej konkurencji...."

Od jednego z agentów biura Rainbow otrzymaliśmy z kolei list wysłany do agentów przez centralę.
Zawarte są w nim twierdzenia zaprzeczające zarzutom OSAT. Czytamy bowiem m.in.: „Do pierwszej gazetki Lidl Podróże dostarczyliśmy 13 produktów. Są to hotele i wycieczki objazdowe zupełnie inne niż nasza standardowa oferta. Produkty dla Lidl Podróże nie są dostępne w naszej sieci sprzedaży i dotyczy to również naszych biur własnych oraz naszego call center.
Gazetka jest dostępna na rynku przez 2 tygodnie, a produkty z danej gazetki są możliwe do kupienia online przez 4 tygodnie. Potem zostają wyłączone ze sprzedaży. Gazetki nie zawierają terminów Last Minute.
Ofertę Lidl podróże można kupić jedynie online lub przez call center „Lidl Podróże”.
Standardowa oferta jest również dostępna w „Lidl Podróże” w tych samych cenach jak w całej sieci sprzedaży."

Niestety, prawdopodobnie w wyniku czyjegoś błędu (ze strony Rainbow), oferty tych dwóch wymienionych hoteli z dużo niższymi cenami niż u agentów, znalazły się w ofercie Lidla, co nie może się podobać agentom. Oferta przez cztery tygodnie będzie bowiem sprzedawana po cenach dumpingowych

Zdziwienie OSAT budzi także stwierdzenie przedstawiciela Lidl Podróże, że „Sieć sklepów zapewnia przy tym, że w ofercie będzie miała tylko wycieczki o najwyższym standardzie bezpieczeństwa i od sprawdzonych dostawców. Biura podróży będą dbać, aby klienci jeździli tylko najnowocześniejszymi autokarami, latali tylko samolotami sprawdzonych przewoźników i wypoczywali w renomowanych obiektach hotelowych.” OSAT pyta więc, czy wynika z tego, że klienci kupujący u innych agentów będą obsługiwani innymi autokarami lub samolotami?

Również inne zdanie ze strony Lidl Podróże mówiące, że „Należy pamiętać, że podane terminy przelotów nie są wiążące.[…]” budzi pytanie: Czy w takim razie Lidl w przeciwieństwie do innych agentów turystycznych nie musi potwierdzać godzin wylotów swoich klientów?

Zarząd OSAT w swoim piśmie zwraca się do prezesów PIT, PZOT i Rainbow „z prośbą ustosunkowanie się do tych antyrynkowych praktyk zagranicznego giganta znanego z wywierania cenowej presji na swoich kontrahentach. Polityka sieci Lidl znana jest od lat. Presja cenowa na swoich dostawców umożliwia im dumping cenowy, który w dłuższej perspektywie ma na celu ograniczenie jakiejkolwiek konkurencji. Wydaje nam się, że w przypadku branży turystycznej plany Lidla są takie same.”

Rainbow w liście skierowanym do sieci agentów próbuje ich uspokoić pisząc m.in.: „Chcemy Państwa zapewnić, że nasza współpraca z „Lidl Podróże” nie ma na celu uderzenia w tyle lat budowaną współpracę z Siecią Agencyjną. Jesteście Państwo i zawsze będziecie naszymi ważnymi partnerami handlowymi. Mamy nadzieję, że to wyjaśnia większość pojawiających się wątpliwości. Mając na uwadze naszą wieloletnią współpracę weźmiemy Państwa komentarze pod uwagę przy konstruowaniu kolejnych ofert.  Przepraszamy, że nie przekazaliśmy tej oferty wcześniej, ale obligowała nas do tego podpisana umowa.”

Oczywiście, wejście na rynek turystyczny sieci Lidla nikogo nie może dziwić. Podobne praktyki częste są w innych krajach, próby (nieudane) podejmowane były także w Polsce. Liczba sklepów Lidla a co za tym idzie dystrybuowanych gazetek reklamowych, możliwości promocyjne, liczba klientów kuszą, więc nic dziwnego, że duzi gracze z naszego rynku podejmuja się współpracy. Umowę agencyjną z Lidl Podróże podpisał również Neckermann Podróże, tak więc oferty tego touroperatora niedługo znajdą w gazetce Lidla i na stronie Lidl Podróże. Prezes Neckermann Podróże zapewnił, że umowa podpisana z Lidlem to standardowa umowa agencyjna, ceny w Lidlu będą tej samej wysokości, co u innych agnetów i w sieci sprzedaży samego Neckermanna.
Wypada wierzyć, że przypadek z ofertami Rainbow był tylko drobnym wypadkiem przy pracy, wynikającym z pośpiechu a nie złej woli.

Na rynku mamy nowego agenta z ambitnymi planami i uczciwa rywalizacja może tylko przynieść korzyści klientom. Nie można też wykluczyć, że Lidl Podróże – po udanym eksperymencie z działalnością agencyjną – zdecyduje się na działalność touroperatorską. Pierwszym krokiem będzie sprzedaż bezpośrednia noclegów i innych usług turystycznych. Kolejnym – pakietowanie usług. Już obecnie na stronie Lidl Podróże znajduje się zaproszenie do współpracy dla właścicieli hoteli i usługodawców.