16 mln Polaków chce na wakacje
W tym roku na wypoczynek wybiera się 16 516 324 osób, 4 236 707 osób (26 proc.) wybiera się za granicę, a 12 279 622 (74 proc.) zamierza zorganizować swój wypoczynek w kraju.
Czytaj więcej...
Podzieleni - znaczy słabsi
Izba Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej i Polska Izba Turystyki nie mogą się zjednoczyć, bo kilkanaście osób w kraju, metrykalnie dorosłych, od lat pała do siebie niechęcią i nie potrafi się dogadać. Może wystarczy te osoby poprosić, żeby odeszły ze stanowisk?
Czytaj więcej...
VisitSweden stawia na zrównoważony rozwój
Organizacja Visit Sweden rozpoczęła w 2016 roku realizację projektu środowiskowego promującego zrównoważone inicjatywy na rzecz ekoturystyki i ochrony przyrody.
Czytaj więcej...
Dawid Lasek rozstaje się z MSiT
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w środę Dawid Lasek przestanie być podsekretarzem stanu odpowiedzialnym za turystykę w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
Czytaj więcej...
Wrocław - święto sportów nieolimpijskich
Dziesiąta edycja Światowych Igrzysk Sportowych The World Games, która odbędzie się we Wrocławiu od 20 do 30 lipca, będzie największą imprezą sportową w roku 2017 w Polsce. Kto kocha sport, powinien w lipcu przyjechać do stolicy Dolnego Śląska.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 16 mln Polaków chce na wakacje
  • Podzieleni - znaczy słabsi
  • VisitSweden stawia na zrównoważony rozwój
  • Dawid Lasek rozstaje się z MSiT
  • Wrocław - święto sportów nieolimpijskich

Reklama

wtorek, 18 marzec 2014 10:21

Pierwszy dzień Meetings Week Poland za nami

Napisane przez AG
Panel dyskusyjny Panel dyskusyjny Dominik Skurzak /www.dominikskurzak.wordpress.com/

Na rynku przemysłu spotkań możemy wygrać z innymi krajami, które są już nieco "ograne". Jesteśmy dla wielu organizatorów wielkich spotkań kierunkiem egzotycznym a jednocześnie bardzo profesjonalnie przygotowanym do tego typu imprez."

Już podczas otwierających imprezę wystąpień prelegenci podkreślali rosnącą w Polsce rolę przemysłu spotkań.

Katarzyna Sobierajska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki powiedziała m.in: "Sektor turystyki biznesowej jest coraz poważniejszą częścią przemysłu turystycznego. W Polsce tak naprawdę zaczął się rozwijać po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Dopiero wtedy zaczęliśmy dostrzegać jego wagę i myśleć o rozbudowie infrastruktury... Polska jest coraz częściej postrzegana jako poważny partner do organizacji wielkich spotkań międzynarodowych. Dobrze o nas świadczą choćby imprezy zorganizowane z powodzeniem w ostatnich latach, jak Konferencja Klimatyczna, tutaj na Stadionie Narodowym."

Ryszard Grobelny, prezydent Poznania i jednocześnie prezes Związku Miast Polskich dodał: "Polska, dzięki rozwojowi gospodarczemu, w miarę stabilnej sytuacji ekonomicznej postrzegana jest jako kraj, z którym warto wchodzić w biznesy, do którego warto przyjeżdżać, również na wielkie konferencje i kongresy. Powstaje w naszym kraju coraz więcej obiektów nastawionych tylko na organizację kongresów i wielkich spotkań."

Rafał Szmytke, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej podkreślił: "Na rynku przemysłu spotkań możemy wygrać z innymi krajami, które sa już nieco "ograne". Jesteśmy dla wielu organizatorów wielkich spotkań kierunkiem egzotycznym a jednocześnie bardzo profesjonalnie przygotowanym do tego typu imprez."

Marcin Herra, prezes PL 2012+, operatora Stadionu Narodowego, gospodarz imprezy powiedział m.in.: "Ten rok będzie ważny dla Stadionu, bo będzie pierwszym rokiem z zyskiem. Stadion coraz częściej jest miejscem, w którym organizowane są spotkania na wszystkich szczeblach, konferencje o różnej wielkości. Na całym świecie wielkie obiekty sportowe pełnią rolę obiektów konferencyjnych."

Pozostali prelegenci pierwszej części dnia mogli spowodować u uczestników kompleksy. Zarówno Magda Antonioli Corigliano, wybitna specjalistka w dziedzinie ekonomiki turystyki, z Università Bocconi w Mediolanie, jak i John Heeley, autor książki Inside City Tourism – A European Perspective" oraz Christian Mutschlechner, dyrektor Vienna Convention Bureau bardzo przejrzyście opowiadali o znaczeniu i perspektywach przemysłu spotkań. Jednak właśnie część, w której wspominali o doświadczeniach i rozwoju tej branży w ciągu kilkudziesięciu lat, pokazała, ile mamy do nadrobienia i jednocześnie natchnęło optymizmem, że będzie lepiej.
Panel dyskusyjny lokalnych Convention Bureaux z udziałem gości zagranicznych był ciekawy, ale - jak wszyscy podkreślali - o wiele za krótki. Rozmówcy mieli szansę w zasadzie wypowiedzieć bardzo krótkie zdania, a problemy były bardzo ważkie, m.in.