Wrocław walczy o turystyczne laury
Wrocław został nominowany w prestiżowym, międzynarodowym konkursie European Best Destinations.
Czytaj więcej...
Sztuczna inteligencja w KLM
W udzielaniu odpowiedzi na zapytania, które napływają do KLMi za pośrednictwem mediów społecznościowych pomaga sztuczna inteligencja (AI)
Czytaj więcej...
Polska nie zarabia na turystyce
Raport Word Economic Forum miażdży nasze pojęcie o wpływie turystyki przyjazdowej na gospodarkę Polski.
Czytaj więcej...
Dubaj: najwyższy hotel świata
W pierwszym kwartale tego roku w Dubaju otworzy swe podwoje Hotel Gevora, który, w momencie otwarcia będzie najwyższym budynkiem hotelowym na świecie, mierzącym 356 metrów.
Czytaj więcej...
Ile wiesz o zimowej Słowacji?
Zapraszamy do wspólnej zabawy i sprawdzenia swojej wiedzy o Słowacji w quizie Waszej Turystyki i Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce. Do wygrania 18 karnetów narciarskich na słowackich stokach
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Wrocław walczy o turystyczne laury
  • Sztuczna inteligencja w KLM
  • Polska nie zarabia na turystyce
  • Dubaj: najwyższy hotel świata
  • Ile wiesz o zimowej Słowacji?

Reklama

Reklama

Reklama

poniedziałek, 24 sierpień 2015 08:54

Biura podróży - ceny wciąż maleją, ale wolniej

Napisane przez MG
Jeden z hoteli tureckich Jeden z hoteli tureckich AG

Największe redukcje cen odnotowano na wyspach Majorce, Lanzarote i Teneryfie – o średnio 410, 375 i 256 złotych oraz na Korfu i Gran Canarii - o 204 i 134 złote.

Analiza cen imprez turystycznych opracowana przez Instytut Badań Rynku Turystycznego TravelDATA, zajmujący się gromadzeniem danych z rynku zorganizowanej turystyki wyjazdowej obejmuje drugi tydzień września

Zestawienie obejmuje porównanie cen dla wylotów z okresu 07-13 września z cenami dla wylotów w dniach 31 sierpnia-06 września. Jest to zatem porównanie ofert drugiego w pełni powakacyjnego tygodnia z ofertami pobytów bezpośrednio po zakończeniu wakacji zebranych według stanu na dzień 21 sierpnia. Spadek średniej ceny w tak określonych okresach okazał się dość duży i wyniósł 67 złotych, ale jest on sporo mniejszy niż różnice z poprzednich zestawień, czyli dla okresów o tydzień i dwa tygodnie wcześniejszych – odpowiednio 140 i 384 złotych. Świadczyć to może o tym, że główne posezonowe przeceny mamy już za sobą i teraz tempo obniżek cen nie będzie już tak spektakularne. Tym razem największe redukcje cen odnotowano na wyspach Majorce, Lanzarote i Teneryfie – o średnio 410, 375 i 256 złotych oraz na Korfu i Gran Canarii - o 204 i 134 złote. Wspólną cechą tych kierunków jest to, że były one w szczycie sezonu relatywnie kosztowne. Z kolei najbardziej podrożały Portugalia i Cypr – o 433 i 113 złotych, a także Hurghada, Synaj i Turecka Riwiera o średnio 54, 34 i 31 złotych. Są to kierunki, których ceny albo ostatnio znacząco potaniały (Portugalia), albo generalnie dla wylotów pod sam koniec wakacji często notują chwilowe przeceny (kierunki rodzinne). Dodatkowo w przypadku Egiptu ceny od wielu tygodni były tak bardzo obniżone, że na kolejne spadki trudno już dalej liczyć, a na Tureckiej Riwierze jest to już kolejny wzrost (poprzednio 24 złote), spowodowany być może zbyt dużą obniżką cen w pierwszym okresie wzrostu obaw przed niebezpiecznymi incydentami w tym kraju oraz redukowaniem podaży na tym kierunku przez touroperatorów.

Jeżeli przejdziemy do porównań dla wylotów z okresu 06 -13 września w latach 2014 i 2015, to różnica obecnych średnich cen wobec cen z odpowiedniego okresu sprzed roku wykazała kolejny spadek i wyniosła 67 złote (poprzednio 82 złote). Nadal duże dodatnie różnice obserwujemy na Wyspach Kanaryjskich, ale zmalały one kolejny już raz wraz ze spadkiem ich cen z bardzo wysokich tegorocznych poziomów wakacyjnych. Dodatnia średnia różnica cen na Kanarach wobec 2014 roku w ostatnim tygodniu wyniosła już jedynie 102 złote wobec 195 złotych przed tygodniem, 235 złotych przed dwoma i aż 426 złotych przed trzema tygodniami. W tej sytuacji spośród dużych kierunków liderem wzrostu średnich cen w relacji z rokiem ubiegłym została Bułgaria – 145 złotych, a wiceliderem kierunki egipskie – 116 złotych. Do cen ubiegłorocznych mocno zbliżyła się Grecja – spadek średniej dodatniej różnicy z 71 do tylko 15 złotych, a znacząco wyższe ceny niż w ubiegłym sezonie notowano na bijącej rekordy powodzenia wyspie Zakintos, a niższe na przecenionej właśnie wyspie Korfu – o 55 złotych. Ujemną różnicę wobec cen z 2014 powiększyła nieco Turcja – z 61 do 70 złotych, a nadal najbardziej przecenionym kierunkiem wobec ubiegłego sezonu pozostaje Tunezja – o 166 złotych.

Wśród dużych biur podróży najbardziej obecnie obniżone ceny w relacji do roku ubiegłego oferuje teraz biuro Wezyr - o średnio 100 złotych, a niższe ceny od ubiegłorocznych mają także biura Grecos, TUI i Rainbow Tours – średnio o 40 do 50 złotych. Wzrosty, ale niższe od średniej (średnia to 67 złotych) prezentują biura Itaka, Sun & Fun oraz Exim Tours, a wyższe Neckermann, a szczególnie Alfa Star. W tym, co ma dla turystów jednak największe znaczenie, a zatem w bezwzględnym poziomie bieżących cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w 21 destynacjach (znów wypadła z nich Dżerba) i w trzech kategoriach hoteli, to czołówka organizatorów praktycznie się nie zmieniła. Wyraźną pozycję lidera nadal posiada Rainbow Tours, który ma obecnie takich ofert aż 27, a czołową trójkę uzupełniają biura Itaka, Wezyr i Exim Tours (wszystkie po 13 ofert). Wśród małych organizatorów konsekwentnie dużą liczbą niedrogich propozycji wyróżnia się biuro Net Holiday (też 13 ofert).

Nadal najwyższą opłacalność na okres wakacji wykazują kierunki bułgarskie oraz tunezyjskie, a także Turcja Egejska i Turecka Riwiera. W zakresie niższych kategorii hoteli bardzo opłacalna jest Kreta, a w zakresie hoteli 5-gwiazdkowych wysoką opłacalność wykazują też kierunki egipskie. Nadal obowiązuje reguła, że wraz ze wzrostem kategorii hoteli opłacalność ofert greckich często maleje (ceny szybko rosną), a na kierunkach egipskich jest odwrotnie - wraz ze wzrostem kategorii hoteli względna opłacalność ofert zwiększa się, gdyż ceny rosną tam stosunkowo niewiele.