16 mln Polaków chce na wakacje
W tym roku na wypoczynek wybiera się 16 516 324 osób, 4 236 707 osób (26 proc.) wybiera się za granicę, a 12 279 622 (74 proc.) zamierza zorganizować swój wypoczynek w kraju.
Czytaj więcej...
Podzieleni - znaczy słabsi
Izba Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej i Polska Izba Turystyki nie mogą się zjednoczyć, bo kilkanaście osób w kraju, metrykalnie dorosłych, od lat pała do siebie niechęcią i nie potrafi się dogadać. Może wystarczy te osoby poprosić, żeby odeszły ze stanowisk?
Czytaj więcej...
VisitSweden stawia na zrównoważony rozwój
Organizacja Visit Sweden rozpoczęła w 2016 roku realizację projektu środowiskowego promującego zrównoważone inicjatywy na rzecz ekoturystyki i ochrony przyrody.
Czytaj więcej...
Dawid Lasek rozstaje się z MSiT
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w środę Dawid Lasek przestanie być podsekretarzem stanu odpowiedzialnym za turystykę w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
Czytaj więcej...
Wrocław - święto sportów nieolimpijskich
Dziesiąta edycja Światowych Igrzysk Sportowych The World Games, która odbędzie się we Wrocławiu od 20 do 30 lipca, będzie największą imprezą sportową w roku 2017 w Polsce. Kto kocha sport, powinien w lipcu przyjechać do stolicy Dolnego Śląska.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 16 mln Polaków chce na wakacje
  • Podzieleni - znaczy słabsi
  • VisitSweden stawia na zrównoważony rozwój
  • Dawid Lasek rozstaje się z MSiT
  • Wrocław - święto sportów nieolimpijskich

Reklama

poniedziałek, 10 sierpień 2015 14:02

Biura podróży – początek przecen

Napisane przez MG
Na plaży hiszpańskiej Na plaży hiszpańskiej AG

Największe redukcje cen odnotowano na wyspach Fuerteventura, Kos i Majorka – o średnio 607, 515, 496 złotych, a także na Krecie i w Bułgarii – o 422 i 399 złotych.

Analiza cen imprez turystycznych opracowana przez Instytut Badań Rynku Turystycznego TravelDATA, zajmujący się gromadzeniem danych z rynku zorganizowanej turystyki wyjazdowej obejmuje ostatni tydzień sierpnia.

Tym razem zestawienie cen bieżących jest nietypowe, obejmuje bowiem porównanie ich poziomu dla wylotów z okresu 24-30 sierpnia – czyli de facto dla pobytów już na przełomie sierpnia i września - z cenami dla wylotów w dniach 17-23 sierpnia. Jest to zatem właściwie porównanie ostatniego tygodnia wakacji z pierwszym tygodniem okresu post-wakacyjnego na ten sam dzień, czyli 7 sierpnia. Spadek średniej ceny w tak określonych okresach okazał się nadspodziewanie duży i wyniósł aż 384 złote. Oznacza to, że podobnie jak w zeszłym roku koniec wakacji oznacza początek sporych przecen, choć ich skala na poszczególnych kierunkach wykazuje znaczące różnice. Największe redukcje cen odnotowano na wyspach Fuerteventura, Kos i Majorka – o średnio 607, 515, 496 złotych, a także na Krecie i w Bułgarii – o 422 i 399 złotych. Widać, że wspólna cechą tych dużych redukcji jest to, że dotyczą one kierunków rodzinnych lub tych, które w tym roku były relatywnie kosztowne. Z kolei najmniej zredukowano na koniec wakacji ceny kierunków egipskich, czyli Synaju, Hurghady i Marsa Alam - odpowiednio o zaledwie 43, 74 i 109 złotych oraz Tunezji kontynentalnej – o 186 złotych.

Tym razem wspólną cechą dla tej grupy jest to, że ich ceny (biorąc w przypadku Egiptu pod uwagę wysoki kurs dolara) są już od pewnego czasu tak bardzo obniżone, iż na kolejne większe redukcje nie ma już po prostu miejsca.
Jeśli chodzi natomiast o porównania dla wylotów z 24-30 sierpnia, to różnica średnich cen w porównaniu z cenami z odpowiedniego okresu sezonu letniego sprzed roku, nadal przebywała na poziomie zbliżonym do rekordowego, a różnica ta wyniosła tym razem 116 złotych, wobec 122 złotych przed tygodniem.
Największe różnice nadal obserwujemy na Wyspach Kanaryjskich, ale zmalały one znacznie wraz ze spadkiem ich cen z bardzo wysokich tegorocznych poziomów wakacyjnych . Dodatnia średnia różnica cen na Kanarach wobec 2014 roku w ostatnim tygodniu wyniosła już „tylko" 235 złotych wobec 426 złotych jeszcze przed tygodniem. Sporo droższe w relacji z rokiem ubiegłym stały się również kierunki greckie, które zwiększyły swoją przewagę cenową - z 67 do 122 złotych oraz Bułgaria z 7 do 101 złotych. W tej ostatniej zasadnicze znaczenie miał fakt, że ceny na sam koniec letnich wakacji spadły w tym sezonie znacznie bardziej niż w ubiegłym. To samo zjawisko przesądziło o ponownym zwiększeniu dodatniej różnicy na kierunkach egipskich – z 10 do 116 złotych oraz o zmniejszeniu ujemnej różnicy w Tunezji – z minus 191 do minus 94 złotych. Natomiast stosunkowo niewiele zmieniła się pod tym względem sytuacja w Turcji, gdzie różnica średnich cen wobec ubiegłego sezonu wzrosła z minus 13 do plus 3 złotych.
Wśród dużych biur podróży okazuje się się, że najbardziej obniżone ceny w relacji do roku ubiegłego oferują obecnie biura Wezyr – o średnio około 80 złotych oraz TUI – o ponad 30 złotych. Minimalnie tańszy niż przed rokiem jest też Grecos Holiday, na średnio mniej więcej tym samym poziomie cenowym oferuje imprezy Rainbow Tours, a na minimalnie wyższym Exim Tours. Wzrost wyraźnie poniżej rynkowej średniej ( średnia to 116 złote) prezentuje Itaka, a powyżej tej średniej biura Sun & Fun, Neckermann oraz Alfa Star. W tym,co ma dla turystów bieżąco największe znaczenie, a zatem w bezwzględnym poziomie bieżących cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w 22 destynacjach (wróciła do nich Dżerba) i w trzech kategoriach hoteli, to czołowa trójka organizatorów jest taka sama jak ostatnio prawie zawsze. Pozycję lidera posiada tym razem Rainbow Tours, który ma takich ofert 21, a czołową trójkę uzupełniają biura Exim Tours (19 ofert) oraz Itaka (12). Dużą liczbę atrakcyjnych ofert prezentują też biura Wezyr (9), TUI (7 ) i Grecos (też 7 ofert). Wśród małych organizatorów konsekwentnie dużą liczbą najtańszych propozycji wyróżnia się biuro Net Holiday (12 ofert).

Nadal najwyższą opłacalność na okres wakacji wykazują kierunki bułgarskie oraz tunezyjskie, a także Turcja Egejska i Turecka Riwiera. W zakresie niższych kategorii hoteli bardzo opłacalna jest Kreta a w zakresie hoteli 5-gwiazdkowych wysoką opłacalność wykazują też kierunki egipskie. Nadal obowiązuje reguła, że wraz ze wzrostem kategorii hoteli opłacalność ofert greckich często maleje (ceny szybko rosną), a na kierunkach egipskich jest odwrotnie - wraz ze wzrostem kategorii hoteli względna opłacalność ofert zwiększa się, gdyż ceny rosną tam stosunkowo niewiele.