Modlin: oskarżenia LOT bezzasadne
Kolejna reakcja na skargę złożoną przez PLL LOT do UOKiK. Tym razem oświadczenie wydał port lotniczy Modlin twierdząc, że zarzuty narodowego przewoźnika nie mają podstaw.
Czytaj więcej...
Innowacje w turystyce nagrodzone
Po raz czternasty Światowa Organizacja Turystyki (UNWTO) przyznała nagrody za najbardziej innowacyjne pomysły i projekty w światowej turystyce.
Czytaj więcej...
Zagrzeb: wpadnij na chwilę
Dzięki codziennym i całorocznym połączeniom lotniczym z Warszawy Zagrzeb wyrósł na atrakcyjną destynację nie tylko na city break, ale i dla branży MICE.
Czytaj więcej...
Best Reisen: liczymy na agnetów
Leila Ben Arfi: nasza oferta to 17 krajów, 45 regionów wakacyjnych, 580 hoteli, ale najważniejsze są Luksusowe Duety
Czytaj więcej...
Ile wiesz o zimowej Słowacji?
Zapraszamy do wspólnej zabawy i sprawdzenia swojej wiedzy o Słowacji w quizie Waszej Turystyki i Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce. Do wygrania 18 karnetów narciarskich na słowackich stokach
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Modlin: oskarżenia LOT bezzasadne
  • Innowacje w turystyce nagrodzone
  • Zagrzeb: wpadnij na chwilę
  • Best Reisen: liczymy na agnetów
  • Ile wiesz o zimowej Słowacji?

Reklama

Reklama

Reklama

poniedziałek, 10 sierpień 2015 14:02

Biura podróży – początek przecen

Napisane przez MG
Na plaży hiszpańskiej Na plaży hiszpańskiej AG

Największe redukcje cen odnotowano na wyspach Fuerteventura, Kos i Majorka – o średnio 607, 515, 496 złotych, a także na Krecie i w Bułgarii – o 422 i 399 złotych.

Analiza cen imprez turystycznych opracowana przez Instytut Badań Rynku Turystycznego TravelDATA, zajmujący się gromadzeniem danych z rynku zorganizowanej turystyki wyjazdowej obejmuje ostatni tydzień sierpnia.

Tym razem zestawienie cen bieżących jest nietypowe, obejmuje bowiem porównanie ich poziomu dla wylotów z okresu 24-30 sierpnia – czyli de facto dla pobytów już na przełomie sierpnia i września - z cenami dla wylotów w dniach 17-23 sierpnia. Jest to zatem właściwie porównanie ostatniego tygodnia wakacji z pierwszym tygodniem okresu post-wakacyjnego na ten sam dzień, czyli 7 sierpnia. Spadek średniej ceny w tak określonych okresach okazał się nadspodziewanie duży i wyniósł aż 384 złote. Oznacza to, że podobnie jak w zeszłym roku koniec wakacji oznacza początek sporych przecen, choć ich skala na poszczególnych kierunkach wykazuje znaczące różnice. Największe redukcje cen odnotowano na wyspach Fuerteventura, Kos i Majorka – o średnio 607, 515, 496 złotych, a także na Krecie i w Bułgarii – o 422 i 399 złotych. Widać, że wspólna cechą tych dużych redukcji jest to, że dotyczą one kierunków rodzinnych lub tych, które w tym roku były relatywnie kosztowne. Z kolei najmniej zredukowano na koniec wakacji ceny kierunków egipskich, czyli Synaju, Hurghady i Marsa Alam - odpowiednio o zaledwie 43, 74 i 109 złotych oraz Tunezji kontynentalnej – o 186 złotych.

Tym razem wspólną cechą dla tej grupy jest to, że ich ceny (biorąc w przypadku Egiptu pod uwagę wysoki kurs dolara) są już od pewnego czasu tak bardzo obniżone, iż na kolejne większe redukcje nie ma już po prostu miejsca.
Jeśli chodzi natomiast o porównania dla wylotów z 24-30 sierpnia, to różnica średnich cen w porównaniu z cenami z odpowiedniego okresu sezonu letniego sprzed roku, nadal przebywała na poziomie zbliżonym do rekordowego, a różnica ta wyniosła tym razem 116 złotych, wobec 122 złotych przed tygodniem.
Największe różnice nadal obserwujemy na Wyspach Kanaryjskich, ale zmalały one znacznie wraz ze spadkiem ich cen z bardzo wysokich tegorocznych poziomów wakacyjnych . Dodatnia średnia różnica cen na Kanarach wobec 2014 roku w ostatnim tygodniu wyniosła już „tylko" 235 złotych wobec 426 złotych jeszcze przed tygodniem. Sporo droższe w relacji z rokiem ubiegłym stały się również kierunki greckie, które zwiększyły swoją przewagę cenową - z 67 do 122 złotych oraz Bułgaria z 7 do 101 złotych. W tej ostatniej zasadnicze znaczenie miał fakt, że ceny na sam koniec letnich wakacji spadły w tym sezonie znacznie bardziej niż w ubiegłym. To samo zjawisko przesądziło o ponownym zwiększeniu dodatniej różnicy na kierunkach egipskich – z 10 do 116 złotych oraz o zmniejszeniu ujemnej różnicy w Tunezji – z minus 191 do minus 94 złotych. Natomiast stosunkowo niewiele zmieniła się pod tym względem sytuacja w Turcji, gdzie różnica średnich cen wobec ubiegłego sezonu wzrosła z minus 13 do plus 3 złotych.
Wśród dużych biur podróży okazuje się się, że najbardziej obniżone ceny w relacji do roku ubiegłego oferują obecnie biura Wezyr – o średnio około 80 złotych oraz TUI – o ponad 30 złotych. Minimalnie tańszy niż przed rokiem jest też Grecos Holiday, na średnio mniej więcej tym samym poziomie cenowym oferuje imprezy Rainbow Tours, a na minimalnie wyższym Exim Tours. Wzrost wyraźnie poniżej rynkowej średniej ( średnia to 116 złote) prezentuje Itaka, a powyżej tej średniej biura Sun & Fun, Neckermann oraz Alfa Star. W tym,co ma dla turystów bieżąco największe znaczenie, a zatem w bezwzględnym poziomie bieżących cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w 22 destynacjach (wróciła do nich Dżerba) i w trzech kategoriach hoteli, to czołowa trójka organizatorów jest taka sama jak ostatnio prawie zawsze. Pozycję lidera posiada tym razem Rainbow Tours, który ma takich ofert 21, a czołową trójkę uzupełniają biura Exim Tours (19 ofert) oraz Itaka (12). Dużą liczbę atrakcyjnych ofert prezentują też biura Wezyr (9), TUI (7 ) i Grecos (też 7 ofert). Wśród małych organizatorów konsekwentnie dużą liczbą najtańszych propozycji wyróżnia się biuro Net Holiday (12 ofert).

Nadal najwyższą opłacalność na okres wakacji wykazują kierunki bułgarskie oraz tunezyjskie, a także Turcja Egejska i Turecka Riwiera. W zakresie niższych kategorii hoteli bardzo opłacalna jest Kreta a w zakresie hoteli 5-gwiazdkowych wysoką opłacalność wykazują też kierunki egipskie. Nadal obowiązuje reguła, że wraz ze wzrostem kategorii hoteli opłacalność ofert greckich często maleje (ceny szybko rosną), a na kierunkach egipskich jest odwrotnie - wraz ze wzrostem kategorii hoteli względna opłacalność ofert zwiększa się, gdyż ceny rosną tam stosunkowo niewiele.