Pewnik turystyczny? Toskania!
Luksusowy ośrodek turystyczny Tuscany Forever® zaprasza polskie biura podróży do współpracy.
Czytaj więcej...
Quo vadis POT?
Czy Polska Organizacja Turystyczna jest instytucją zbędną?
Czytaj więcej...
Malmö zaprasza na letnie imprezy
Do końca września w Malmö – największym mieście regionu Skanii – nie sposób się będzie nudzić. Letnie dni upłyną pod znakiem licznych imprez miejskich.
Czytaj więcej...
Konkurs na film promocyjny
Celem konkursu "Kadry z polski" jest promocja walorów turystycznych znanych i mniej znanych miejsc w Polsce.
Czytaj więcej...
Rosjanie wrócą do Egiptu
Po dokładnych oględzinach terminalu 2 na lotnisku w Kairze, specjaliści z Rosji są zadowoleni ze środków bezpieczeństwa.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Pewnik turystyczny? Toskania!
  • Quo vadis POT?
  • Malmö zaprasza na letnie imprezy
  • Konkurs na film promocyjny
  • Rosjanie wrócą do Egiptu

Reklama

Reklama

poniedziałek, 20 lipiec 2015 09:03

Wyspy Kanaryjskie i Portugalia dużo droższe niż przed rokiem

Napisane przez MG
Jedna z plaż hiszpańskich Jedna z plaż hiszpańskich AG

Średnia cena imprez na Kanarach jest wyższa od zeszłorocznej aż o 348 złotych a w Portugalii o 325 złotych.

W porównaniu z poprzednim tygodniem średnia cena imprez z trzeciego tygodnia sierpnia 2015 wykazała dawno nie notowaną skalę wzrostu, który wyniósł tym razem aż 53 złote (poprzednio ceny wzrosły o 3 złote). Kolejny już tydzień zdecydowanie największe zwyżki cen dotyczyły cieszących się obecnie bardzo dużym wzięciem kierunków hiszpańskich, a mianowicie Gran Canarii, Majorki, Fuerteventury, Teneryfy i Lanzarote, gdzie ceny wzrosły odpowiednio o 150, 150, 147, 142 i 109 złotych. Największy wzrost „poza-hiszpański" odnotowano na relatywnie niedrogim w tym sezonie Korfu i wyniósł on średnio 81 złotych. Najbardziej spadły natomiast ceny na kierunkach egipskich, zwłaszcza Marsa Alam i Synaju – o 104 i 62 złote, niektórych greckich, czyli Zakynthosie i Rodos – o 93 i 59 złotych oraz w Tunezji – o średnio 52 złote. Jak nietrudno zauważyć kierunki o słabszych tendencjach cenowych mają jedną wspólną cechę – kojarzą się one turystom z podwyższonym ryzykiem lub kłopotami.

W minionym tygodniu średnie ceny wzbiły się rekordowo ponad poziom cen odpowiedniego okresu sezonu letniego sprzed roku, a różnica ta wyniosła 122 złotych, wobec 108 złotych przed tygodniem. Kierunki egipskie, czyli, Hurghada Synaj i Marsa Alam są wprawdzie nadal droższe niż przed rokiem - o 231, 153 i 10 złotych, ale zostały już wyprzedzone pod tym względem przez wiele innych kierunków, bowiem roczne średnie różnice cen w Egipcie, które jeszcze w połowie marca wynosiły 291 złotych, zmalały następnie przy różnych wahaniach, do 131 złotych obecnie.

Obecnie klarownym liderem wzrostów cen wobec ubiegłego roku są Wyspy Kanaryjskie. Duży popyt zwiększany dodatkowo przez poszukiwanie alternatyw dla niektórych innych kierunków oraz stopniowe wyczerpywanie się konkurencyjnych możliwości wyjazdów organizowanych w oparciu o tanie linie, wygenerowały mocną presję na zwyżki cen na tym kierunku. Dodatnia średnia różnica cen na Kanarach wobec cen z 2014 roku w ostatnim tygodniu bardzo znacznie wzrosła - z 213 do aż 348 złotych, co jest wynikiem nawet wyższym niż na wyraźnie kosztownej w tym roku Portugalii – 325 złotych. Coraz droższe w relacji z rokiem ubiegłym stają się też Bułgaria – wzrost różnicy z 40 do 91 złotych oraz kierunki tureckie – wzrost odpowiednio z 32 do 75 złotych. Natomiast kierunki greckie ponownie zmniejszyły swoją przewagę cenową wobec ubiegłego sezonu, czyli tym razem z 54 do zaledwie 15 złotych. Najbardziej w okresie ostatnich 12 miesięcy wzrosły ceny na wyspach Kos i Rodos – o 133 i 130 złotych, a spadły na Zakynthosie (drogi przed rokiem) i na Chalkidiki – o średnio 108 i 95 złotych. Mimo ograniczenia wyjazdów do Tunezji jest ona teraz jedynym dużym kierunkiem, na którym średnie ceny są niższe od poziomów z ubiegłego sezonu i to aż o 192 złote. Przed tygodniem tańsza była także Majorka - o 94 złote, ale i ona stała się obecnie droższa - o 9 złotych, na fali wysokiego popytu na kierunki hiszpańskie.

Wśród dużych biur podróży – po dość istotnych zmianach cen w ostatnich dwóch tygodniach okazało się, że najbardziej obniżone ceny w relacji do roku ubiegłego, mają obecnie biura TUI i Grecos – oba po mniej więcej 140 złotych. Niewiele powyżej cen z ubiegłego roku oferuje obecnie wycieczki Rainbow Tours oraz Wezyr, a mniejsze od przeciętnych (przeciętna to 122 złote) zwyżki cen wprowadziły też Sun & Fun oraz Itaka. Pozostałe biura są już wyraźnie droższe niż przed rokiem, w tym w szczególności Alfa Star, która przed rokiem miała bardzo korzystną cenowo ofertę. W tym, co z dzisiejszego punktu widzenia ma jednak dla nabywców kluczowe znaczenie, a zatem w bezwzględnym poziomie bieżących cen, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w 22 destynacjach i w trzech kategoriach hoteli, pozycję lidera odzyskała Itaka, który ma takich ofert 19, a czołową trójkę uzupełniają, jak to często miało ostatnio miejsce, biura Rainbow Tours (17 ofert) oraz Exim Tours (15). Dużą liczbę atrakcyjnych ofert prezentują obecnie również biura Wezyr (12) i TUI (11 ofert). Natomiast wśród małych organizatorów nadal dużą liczbą najtańszych propozycji wyróżnia się biuro Net Holiday (11 ofert).

Warto też zwrócić uwagę, że w wysokim sezonie w jakim właśnie jesteśmy, ci organizatorzy, którzy oferowali bardzo atrakcyjne ceny w roku 2014, jeszcze je w tym sezonie obniżyli wobec średniej rynkowej i na odwrót. Ponieważ cena (przy założeniu podobnej jakości) ma bardzo istotny wpływ na sprzedaż danego touroperatora, to można przypuszczać, że – o ile nie nastąpią w tej kwestii jakieś większe zmiany – proces różnicowania znaczenia touroperatorów na rynku będzie nadal postępował. Czyli ubiegłoroczni sprinterzy i wielcy staną się zapewne jeszcze więksi, natomiast ci, którzy tracili udziały w rynku, prawdopodobnie stracą kolejną ich część.

Nadal najwyższą opłacalność na okres wakacji wykazują kierunki bułgarskie oraz tunezyjskie, a także Turcja Egejska i Turecka Riwiera. W zakresie niższych kategorii hoteli bardzo opłacalna jest, a w zakresie hoteli 5-gwiazdkowych wysoką opłacalność wykazują też kierunki egipskie. Nadal obowiązuje reguła, że wraz ze wzrostem kategorii hoteli opłacalność ofert greckich często maleje (ceny szybko rosną), a na kierunkach egipskich jest odwrotnie - wraz ze wzrostem kategorii hoteli względna opłacalność ofert zwiększa się, gdyż ceny rosną tam stosunkowo niewiele.