Touroperator roku 2017
Głosować może każdy. Ogłoszenie wyników i wręczenie nagród nastąpi podczas jubileuszowych 25. Targów Turystycznych TT Warsaw w Pałacu Kultury i Nauki.
Czytaj więcej...
LEO Express szuka agentów
LEO Express poszukuje punktów sprzedaży agencyjnej na trasach swoich przejazdów.
Czytaj więcej...
Konkurs VisitSweden!
Na stoisku VisitSweden na TT Warsaw można wygrać pobyt w Malmö.
Czytaj więcej...
Autobusem do Kijowa
Najwygodniejszym środkiem transportu di stolicy Ukrainy jest autobus Warszawa - Kijów
Czytaj więcej...
Dubaj romantycznie
Wskażemy Ci, gdzie warto oświadczyć się, wziąć ślub czy przeżyć niezapomniany miesiąc miodowy.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Touroperator roku 2017
  • LEO Express szuka agentów
  • Konkurs VisitSweden!
  • Autobusem do Kijowa
  • Dubaj romantycznie

Reklama

Reklama

czwartek, 09 lipiec 2015 14:59

Szara strefa w turystyce dziecięcej

Napisane przez MG
Szara strefa w turystyce dziecięcej AG

Zatrważająca jest skala działania szarej strefy w turystyce dziecięcej i młodzieżowej – napisał dyrektor Biura Turystyki Aktywnej Kompas, Kuba Marjański.

Oto pełna treść przesłanego do WaszejTurystyki.pl komentarza szefa biura Kompas do wyników kontroli NIK, o której pisaliśmy w artykule NIK – turystyką dziecięcą i młodzieżową rządzi szara strefa.

Wyniki kontroli przeprowadzonej przez Narodową Izbę Kontroli pokazują, jak zatrważająca jest skala działania szarej strefy w turystyce dziecięcej i młodzieżowej. Co gorsze, prawo nie eliminuje skutecznie takich podmiotów. A przecież to prawo powinno chronić dzieci przed niesprawdzonymi i nielegalnymi organizatorami.

Według ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o usługach turystycznych, organizator imprezy turystycznej musi być zgłoszony do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych. Wyjazdy dla dzieci i młodzieży dodatkowo muszą spełniać wymogi rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i być zgłaszane do Kuratorium Oświaty.

„Nieprofesjonalni" organizatorzy nie posiadają zabezpieczenia finansowego, jakie obowiązuje podmioty zgłaszane do rejestru organizatorów turystyki. W razie wypadku czy odwołania wyjazdu nie ponoszą oni żadnych konsekwencji, a ich klienci nie są chronieni. Klienci nie zdają sobie sprawy z tego, że szkoły, parafie, harcerstwo, kluby sportowe, organizując wyjazd na obóz, stają się organizatorem turystyki w rozumieniu ustawy. Tymczasem nie posiadają gwarancji finansowej, kompetencji i uprawnień do organizacji takich wyjazdów. Opiekę nad dziećmi powierzają niewykwalifikowanej kadrze, często tylko po odbytym weekendowym kursie wychowawcy kolonijnego.

Przestrzegałbym jednak teraz przed wpadaniem w panikę, na rynku jest dużo ofert od sprawdzonych biur turystyki. Rodzice, wybierając wypoczynek dla dziecka, powierzają je całkowicie w ręce jednego podmiotu, który musi zagwarantować zarówno odpowiednią opiekę przez całą dobę, jak i dobre jedzenie, schludny ośrodek, ciekawe atrakcje, ubezpieczenie. To wszystko trzeba sprawdzić zanim wyśle się dziecko na obóz czy kolonie. Warto wypytać organizatora o certyfikaty, rekomendacje, sprawdzić czy widnieje on w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych (CEOTiPT), czy jest członkiem Polskiej Izby Turystyki, poprosić o dokumenty poświadczające legalnie prowadzoną działalność. Zawsze przy okazji wyjazdu organizator powinien podpisać pisemną umowę określającą warunki uczestnictwa i zasady realizacji usługi.