Pewnik turystyczny? Toskania!
Luksusowy ośrodek turystyczny Tuscany Forever® zaprasza polskie biura podróży do współpracy.
Czytaj więcej...
Quo vadis POT?
Czy Polska Organizacja Turystyczna jest instytucją zbędną?
Czytaj więcej...
Malmö zaprasza na letnie imprezy
Do końca września w Malmö – największym mieście regionu Skanii – nie sposób się będzie nudzić. Letnie dni upłyną pod znakiem licznych imprez miejskich.
Czytaj więcej...
Konkurs na film promocyjny
Celem konkursu "Kadry z polski" jest promocja walorów turystycznych znanych i mniej znanych miejsc w Polsce.
Czytaj więcej...
Rosjanie wrócą do Egiptu
Po dokładnych oględzinach terminalu 2 na lotnisku w Kairze, specjaliści z Rosji są zadowoleni ze środków bezpieczeństwa.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Pewnik turystyczny? Toskania!
  • Quo vadis POT?
  • Malmö zaprasza na letnie imprezy
  • Konkurs na film promocyjny
  • Rosjanie wrócą do Egiptu

Reklama

Reklama

czwartek, 09 lipiec 2015 14:59

Szara strefa w turystyce dziecięcej

Napisane przez MG
Szara strefa w turystyce dziecięcej AG

Zatrważająca jest skala działania szarej strefy w turystyce dziecięcej i młodzieżowej – napisał dyrektor Biura Turystyki Aktywnej Kompas, Kuba Marjański.

Oto pełna treść przesłanego do WaszejTurystyki.pl komentarza szefa biura Kompas do wyników kontroli NIK, o której pisaliśmy w artykule NIK – turystyką dziecięcą i młodzieżową rządzi szara strefa.

Wyniki kontroli przeprowadzonej przez Narodową Izbę Kontroli pokazują, jak zatrważająca jest skala działania szarej strefy w turystyce dziecięcej i młodzieżowej. Co gorsze, prawo nie eliminuje skutecznie takich podmiotów. A przecież to prawo powinno chronić dzieci przed niesprawdzonymi i nielegalnymi organizatorami.

Według ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o usługach turystycznych, organizator imprezy turystycznej musi być zgłoszony do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych. Wyjazdy dla dzieci i młodzieży dodatkowo muszą spełniać wymogi rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i być zgłaszane do Kuratorium Oświaty.

„Nieprofesjonalni" organizatorzy nie posiadają zabezpieczenia finansowego, jakie obowiązuje podmioty zgłaszane do rejestru organizatorów turystyki. W razie wypadku czy odwołania wyjazdu nie ponoszą oni żadnych konsekwencji, a ich klienci nie są chronieni. Klienci nie zdają sobie sprawy z tego, że szkoły, parafie, harcerstwo, kluby sportowe, organizując wyjazd na obóz, stają się organizatorem turystyki w rozumieniu ustawy. Tymczasem nie posiadają gwarancji finansowej, kompetencji i uprawnień do organizacji takich wyjazdów. Opiekę nad dziećmi powierzają niewykwalifikowanej kadrze, często tylko po odbytym weekendowym kursie wychowawcy kolonijnego.

Przestrzegałbym jednak teraz przed wpadaniem w panikę, na rynku jest dużo ofert od sprawdzonych biur turystyki. Rodzice, wybierając wypoczynek dla dziecka, powierzają je całkowicie w ręce jednego podmiotu, który musi zagwarantować zarówno odpowiednią opiekę przez całą dobę, jak i dobre jedzenie, schludny ośrodek, ciekawe atrakcje, ubezpieczenie. To wszystko trzeba sprawdzić zanim wyśle się dziecko na obóz czy kolonie. Warto wypytać organizatora o certyfikaty, rekomendacje, sprawdzić czy widnieje on w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych (CEOTiPT), czy jest członkiem Polskiej Izby Turystyki, poprosić o dokumenty poświadczające legalnie prowadzoną działalność. Zawsze przy okazji wyjazdu organizator powinien podpisać pisemną umowę określającą warunki uczestnictwa i zasady realizacji usługi.