Pewnik turystyczny? Toskania!
Luksusowy ośrodek turystyczny Tuscany Forever® zaprasza polskie biura podróży do współpracy.
Czytaj więcej...
Quo vadis POT?
Czy Polska Organizacja Turystyczna jest instytucją zbędną?
Czytaj więcej...
Malmö zaprasza na letnie imprezy
Do końca września w Malmö – największym mieście regionu Skanii – nie sposób się będzie nudzić. Letnie dni upłyną pod znakiem licznych imprez miejskich.
Czytaj więcej...
Konkurs na film promocyjny
Celem konkursu "Kadry z polski" jest promocja walorów turystycznych znanych i mniej znanych miejsc w Polsce.
Czytaj więcej...
Rosjanie wrócą do Egiptu
Po dokładnych oględzinach terminalu 2 na lotnisku w Kairze, specjaliści z Rosji są zadowoleni ze środków bezpieczeństwa.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Pewnik turystyczny? Toskania!
  • Quo vadis POT?
  • Malmö zaprasza na letnie imprezy
  • Konkurs na film promocyjny
  • Rosjanie wrócą do Egiptu

Reklama

Reklama

poniedziałek, 06 lipiec 2015 08:39

Biura podróży – ceny imprez rosną

Napisane przez AG
Jeden z hoteli tunezyjskich Jeden z hoteli tunezyjskich AG

Zaczynają wzrastać ceny nawet na tych kierunkach, które przeżywają spadek liczby przyjazdów turystów rosyjskich.

Analiza cen imprez turystycznych opracowana przez TravelDATA Sp. z o.o., spółkę zajmującą się gromadzeniem danych z rynku zorganizowanej turystyki obejmuję drugą połowę sierpnia.

W porównaniu z poprzednim tygodniem średnia cena imprez szczytu sezonu lato 2015 wykazała tym razem dość istotny wzrost, który wyniósł 27 złotych (poprzednio ceny spadły o 2 złote). Tym razem zdecydowanie największe zwyżki cen dotyczyły Fuerteventury i Djerby - o średnio 190 i 168 złotych, ale spore wzrosty odczuły też Maroko, Lanzarote, Turecka Riwiera i Bułgaria – odpowiednio o 57, 54, 51 i 50 złotych. Widać, że zaczynają wzrastać ceny nawet na tych kierunkach, które przeżywają spadek liczby przyjazdów turystów rosyjskich. Najbardziej spadły natomiast ceny w Tunezji kontynentalnej oraz na greckich Korfu i Rodos – o 63,55 i 25 złotych.

Średnie ceny nadal utrzymują się powyżej poziomu cen szczytu sezonu letniego sprzed roku, ale różnica wzrosła teraz do 110 złotych, wobec 89 złotych przed tygodniem. Kierunki egipskie, czyli Synaj, Hurghada i Marsa Alam nadal są sporo droższe niż przed rokiem - o 257, 232 i 130 złotych i zostały wyprzedzone pod tym względem jedynie przez Portugalię – wzrost średnich cen o aż 417 złotych. Roczne średnie różnice cen w Egipcie, które w połowie marca wynosiły 291 złotych, zmalały następnie pod koniec kwietnia do zaledwie 102 złotych, później wzrosły do średnio 216 złotych, potem zmalały do 144 złotych, a teraz kolejny raz wzrosły – do 206 złotych. Widoczne jest, że ceny Egiptu w dużym stopniu naśladują kurs amerykańskiego dolara, a wpływ na to, że Egipcjanie nie mogą bardziej wyjść z obniżkami cen naprzeciw ma systematycznie rosnąca dynamika wzrostu cen wewnętrznych (już + 13,1 procent r/r). W porównaniach międzynarodowych Egipt stał się w tym roku o ponad 20 procent droższy w relacji do innych krajów rejonu, a szczególnie istotnie pogorszyła się jego konkurencyjność wobec Grecji, Turcji i Bułgarii.
Dość drogie wobec ubiegłego roku są Kanary. Bardzo silny popyt (w tym w tanich liniach) mocno ciągnie w górę koszty ich zakupu, ale dodatnia różnica cen na tym kierunku bardzo znacznie spadła - z 224 do 115 złotych. Powodem są wysokie zwyżki ich cen przed rokiem i dlatego różnica ta uległa zmniejszeniu. Z kolei nowe zwyżki w Bułgarii spowodowały, że ponownie wzrosła dodatnia różnica cen wobec roku 2014 i wynosi już 54 złote (przed tygodniem tylko 3 złote). Natomiast kierunki greckie tylko w niewiele mniejszym stopniu zwiększyły swoją przewagę cenową wobec ubiegłego sezonu, czyli z 55 do 94 złotych. Po ograniczeniu wyjazdów do taniej ostatnio Tunezji jedynym dużym kierunkiem, na którym ceny są teraz niższe od poziomów z ubiegłego sezonu pozostała Turcja – ale już jedynie o symboliczne 5 złotych. Turecka Riwiera jest tańsza o 51 złotych niż przed rokiem, ale ciekawe pytanie w tej kwestii brzmi, czy za tydzień nawet ta destynacja nie stanie się już droższa niż w roku 2014 i to pomimo utrzymującego się spadku przyjazdów turystów rosyjskich.

Wśród dużych biur podróży – po sporych zmianach cen przy wejściu w okres wakacyjny – okazało się, że najbardziej obniżone ceny w relacji do roku ubiegłego mają obecnie biura Wezyr i TUI średnio o 170 i 130 złotych. Minimalnie tańszy niż przed rokiem jest Grecos – średnio o 6 złotych, a niewiele droższy jest Rainbow Tours. Pozostałe biura są już droższe niż przed rokiem, w tym niedawny lider pod tym względem, czyli Exim Tours, który w ubiegłym tygodniu też podwyższył swoje ceny. W tym, co dla klientów jest jednak najważniejsze, czyli w bezwzględnym poziomie bieżących cen, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w 22 destynacjach i w trzech kategoriach hoteli, nowym liderem został Rainbow Tours, który ma takich ofert aż 22. Pozostałymi biurami z czołowej trójki pozostają nadal biura Itaka (16 ofert) i Exim Tours (też 16). Dużą liczbę atrakcyjnych ofert prezentują obecnie również biura Alfa Star (15) oraz TUI i Sun & Fun (po 11 ofert). Natomiast wśród małych organizatorów sporą liczbą najtańszych propozycji wyróżniają się biura Net Holiday i 7islands – (po 6).

Nadal najwyższą opłacalność na okres wakacji wykazują kierunki bułgarskie oraz tunezyjskie, a także Turcja Egejska i Turecka Riwiera. W zakresie niższych kategorii hoteli bardzo opłacalna jest Kreta, a w zakresie hoteli 5-gwiazdkowych wysoką opłacalność wykazują też kierunki egipskie. Nadal obowiązuje reguła, że wraz ze wzrostem kategorii hoteli opłacalność ofert greckich często maleje (ceny szybko rosną), a na kierunkach egipskich jest odwrotnie - wraz ze wzrostem kategorii hoteli względna opłacalność ofert zwiększa się, gdyż ceny rosną tam stosunkowo niewiele.